drukuj

Gorzowska Grupa Rozpoznawczo-Szturmowa zagrała dla WOŚP

1

9.01.2011 na placu przy Kupcu Gorzowskim odbył się XIX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. G.G.R.S. (Gorzowska Grupa Rozpoznawczo-Szturmowa) wspomogła szczytny cel, jakim jest zbiórka pieniędzy na Fundację Jurka Owsiaka oraz pomoc potrzebującym dzieciom.

Nasza grupa miała specjalnie wydzielone stanowisko, na którym prezentowała swoje wyposażenie oraz tłumaczyła, czym jest ASG.
Spotkaliśmy się z ogromnym zainteresowaniem gorzowian. Liczba osób, które nas odwiedziły, przerosła wszelkie oczekiwania! Chwilami naprawdę trudno było ogarnąć wszystkich ludzi. Każdy chętny mógł przymierzyć hełm, założyć odpowiednio dociążoną OLV-kę oraz zrobić sobie zdjęcie z dowolną repliką.

Co ciekawe, wśród naszych „klientów", było również sporo żołnierzy, którzy jak co roku pomagają i chronią wolontariuszy. Niejeden z nich zazdrościł nam wyposażenia i pytał, gdzie można kupić taki sprzęt. Bezcenna była mina pewnego majora, który zapytał D-cę grupy, jaki ma stopień i z jakiej ,,jednostki specjalnej" jesteśmy... W odpowiedzi usłyszał, że dla nas to tylko zabawa, a nasza ,,broń" to repliki ASG... Jakoś trudno mu to przyszło, ale w końcu uwierzył...

G.G.R.S. zaprezentował także pokaz, polegający na zatrzymaniu i przeszukaniu pojazdu, w którym znajdowali się podejrzani. Wszystkie treningi przed pokazem i tak poszły na nic, bo na miejscu okazało się, że robimy coś nieco innego. Dzięki zaangażowaniu i doświadczeniu członków ekipy szybko stworzyliśmy plan działania. Pokazy bardzo się udały, publiczność owacjami podziękowała za nasz występ.

Co ciekawe, daliśmy do wylicytowania ,,Jeden dzień na poligonie". Osoba, która wygrała licytację, dostaje kałacha, hi-capa kulek i jedzie z nami na strzelankę. Obawialiśmy się, że po naszym pokazie sporo osób się przestraszy i pomyśli, ,,że na wojnę nie pojadę"... Cena minimalna - 1zł. Długa i zacięta licytacja okazała się szczęśliwa dla Pana Marka, który otrzymał ,,bilet" na jeden dzień z GGRS-em. Wylicytował go aż za 120zł!

Bardzo cieszymy się, że w bezpośredni sposób przyczyniliśmy się do pomocy dzieciakom! A Pan Marek ma zagwarantowaną całodniową frajdę. Miejmy nadzieję, że AirSoft mu się spodoba i zostanie w naszej grupie. Podsumowując - warto było załatwiać wszelkie formalności, aby uczestniczyć w XIX Finale WOŚP. Był to pierwszy nasz oficjalny występ w Gorzowie, ale z pewnością nie ostatni! Do zobaczenia! Korzystając z okazji, zapraszamy na naszą stronę internetową: www.ggrs.dbv.pl

Zdjęcia

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
Tomas
Autor:Tomas

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Roman
Roman pon., 2011-01-10 18:07

Chore zabawy...

A co jest celem istnienia grupy? Mam wrażenie że jest to nobilitowanie mordow.
Zabawa w zabijanie wyszła z monitorow komputerowych na ulice i pola.
Nauka strzelania do ludzi - dla zabawy - ot .... zabic drania bo zasłania...

Niewierny_bn
Niewierny_bn pon., 2011-01-10 19:31

hmm Ciekawe ale Nie wiem może

@Roman:

hmm Ciekawe ale Nie wiem może Ty wać Panie grasz albo twoje dzieci grają napewno w gry mordowania. Ot PACYFITA się znalazł. Jeżeli masz zamiar takie Bzdury pisać Na górze po prawej stronie masz ładny czerwony krzyżyk Skorzystaj.
Ogólnie Paintball oraz ASG to jest zabawa w eliminację przeciwników. To jest zabawa dla normalnych ludzi. Są owiele brutalniejsze gry... Na poligonie nie ma tak zamorduj gnoja tylko więcej jest śmiechu bo czasem zdarza się pośmiać z sytuacji. Nie chodzi o zabijanie tylko o zabawę. To że odwzorowują Wojsko Polskie które broni Naszego Państwa i od Nich biorą ten Autorytet (nie taki że żołnierz się nachleje zrobi falę itd.) To są prawdziwi Patrioci a nie pseudo którzy dużo mówią a mało robią... Dobrze że mają takie coś a nie siedzą pod klatką Drą ryja piją piwo klną ćpają to Wielkie Brawa Dla Nich mają zajęcie ciekawe Hobby rzec można.Do tego Drugi raz wielkie brawa za to że Pomogli i sami zaoferowali się by pomóc w zbiórce na WOŚP. A jeżeli tego nie jesteś Szanowny Romanie Pojąć to proszę nie pisz nic bo naprawdę Szkoda słów. Nie znasz Szanowny Panie tej Dziedziny, jak jest na poligonie jakie zasady są w grupie To mała prośba Nie wypowiadaj się na ten temat.
Dziękuję i
Pozdrawiam!

Ps nie wypowiadam się w ich imieniu.

Roman
Roman pon., 2011-01-10 21:36

Ojcze... nasz...

@Niewierny_bn:

Karabin słuzy do zabijania ludzi - jeżeli ten fakt powoduje na poligonie salwy smiechu w połaczeniu z salwami karabinowymi to jest to niezdrowe - nie powinno stanowic zabawy NIC co odbiera zycie ludziom. Obojetne w imie jakich ideii! Bo te zmianiaja sie cyklicznie. Nawet idee Wojska Polskiego ulegaja zmianie - nie tak dawno stanowiliśmy "mur przeciwko NATO" teraz jesteśmy w ich szeregach - co powiesz rodzinom tych co w imie tamtych ideii stracili najblizszych? Wybuchniesz smiechem - bo to tylko zabawa?
Ci co pija piwo i dra ryja - najczęściej robili to równiez w imie Wojska Polskiego... na poligonie i w trakcie przepustek.
Nie idealizuj WP ich zadanie to zabijanie na rozkaz - bezmyslny mord. Medale dostaja za zabicie innych ludzi.
I taka jest rzeczywistośc. Szambo tekze sie wywozi - jednak nikt nie bawi się w szambiarzy.
Jeżeli nie chodzi o mordowanie na niby (do czasu - jak bedzie okazja - zamorduja na prawde - maja trening i teorie jak najskuteczniej zamordowac - geja - czy Taliba) to dlaczego nie bawicie sie w Piasta Kolodzieja orzacego ziemię piastowska? Albo w św. Józefa pracujacego jako stolarz?
Mordowanie - nawet na niby - daje "kopa z adrenaliny" - a to juz narkomania - legalna - ale uzaleznia - i apetyt na nia rośnie. "Od rzemyczka do koziczka" - to takie staropolskie przyslowie na ten temat...
"..Ogólnie Paintball oraz ASG to jest zabawa w eliminację przeciwników. To jest zabawa dla normalnych ludzi..."
dlaczego ten eufemizm? To jest zabijanie - nie "eliminacja" - a normalny czlowiek nie zabija dla zabawy... bo mu tak wesoło...

Meg
Meg pon., 2011-01-10 19:32

Ponawiam swoje pytanie ad. G.G.R.S.

Czy w roku 2008 to ta grupa brała udział w Dniach Twierdzy Kostrzyn?

Ben
Ben pon., 2011-01-10 20:17

Grupa Rekonstrukcji Historycznych - TAK, Wasza - NIE

Pisałem, że tylko i wyłącznie jestem za propagowaniem historii przez GRH, których działalność poniekąd także wzbudza negatywne emocje jednakowoż ich cel jest jasny - odwzorowywać w sposob jak najbardziej dokładny wydarzenia historyczne. Przeczytaj !

http://www.mmgorzow.pl/artykul/lekcja-historii-na-zywo-czyli-wywiad-z-cz...

W tym konkretnym przypadku zgadzam się z postem Romana. Bawicie się w kulkobicie i odwalacie kabaret! Strzelaj - zabij! Dziś na niby - jutro kto wie?

Niewierny_bn
Niewierny_bn pon., 2011-01-10 20:43

Ben tak wiemy Twoja grupa -

Ben tak wiemy Twoja grupa - ładna reklama...
Meg. Z tego co mi wiadomo nie było ich na Dniach Twierdzy w 2008 grupa podajże ma ledwo dwa lata.
Romanie z Tobą zakończę dyskusję bo widzę że nie rozumiesz ... Niech będzie są pacyfiści niech mają swoje racje... Na przyszłość jeżeli zwracam się Do Ciebie Romanie Synek możesz mówić do dzieciaczków w przedszkolu Mam 45 lat na karku więc również bym oczekiwał Od Ciebie szacunku jeżeli go wyrażam do Twej osoby. Osobiście ich popieram a nie Debili którzy robią burdy, grafiti, piją ćpają czy nie mają co z sobą robić i robią burdy na mieście. Oni mają Hobby, chcą pomagać z WOŚP z tego co słyszałem również pomagali przy wałach. Więc trochę szacunku dla Nich bo nie są to "łyse skinheady" którym ustawki jedno w głowach...

Bynajmniej Do widzenia bo widzę że ciężkie Przypadki .
Bye

Roman
Roman pon., 2011-01-10 21:35

White Power?

@Niewierny_bn:

" Osobiście ich popieram a nie Debili którzy robią burdy, grafiti, piją ćpają czy nie mają co z sobą robić i robią burdy na mieście..." jedyna rada - wystrzelac ich w ramach burd robinych w plenerze! Bo ci "bojowcy" nafaszerowani dopalaczami - nie sa lepsi!
To grupy bojówkarzy spod szyldu narodowców.

Meg
Meg pon., 2011-01-10 20:53

...jednak, jakaś grupa z

...jednak, jakaś grupa z Gorzowa była w 2008 roku na Dniach Twierdzy Kostrzyn, podpowiem "inscenizowała" uwolnienie Burmistrza z rąk "porywaczy" ...jeżeli nie ta, to czyżby w Gorzowie była inna?

Może ktoś się tutaj wbije i mi rozjaśni nieco temat...Byłabym wdzięczna...

Ben
Ben pon., 2011-01-10 20:59

Niewierny_nb

GRH Festung Breslau nie jest moją grupą - reklamy nie widzę. Przyczepiłem link wywiadu abyś miał odnośnik wartości obu charakterów grup.

Esttera
Esttera pon., 2011-01-10 21:09

Artykuł o gorzowskiej grupie

http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,8611471,Zbrojni_Serbowie_na_Wiepr...

Monika P. http://pl-pl.facebook.com/people/Monika-Anna-Piotrowska/100002599040975
roq
roq wt., 2011-01-11 10:47

.

Panie Romanie.

Od razu zaznaczam, że Pańskie słowa, są dla mnie pustymi i bezproduktywnymi wypocinami, osoby, która nie ma nic innego do roboty, jak tylko pokazywać i głosić swoje poglądy za pomocą "bezpiecznego" internetu. Do roboty, albo szkoły jak nie masz nic innego konstruktywnego do roboty!

Podziwiam pańską determinację w głoszeniu swoich pacyfistycznych poglądów. Bardzo szanuje pacyfistów, wojna i zabijanie jest największym złem jakie tylko mógł wymyślić człowiek. Niestety, nie żyjemy w świecie idealistów, dla których szczytem ambicji jest głoszenie swoich poglądów "na papierze", bądź jak w Pana wypadku monitorze.
Idąc pańskim tokiem myślenia, powinniśmy usunąć pomniki Powstańców Warszawskich, deptać Symbole Wojska Polskiego, Obalić kilka pomników Grunwaldzkich, Pomnik Marszałka Piłsudskiego... W końcu to wszystko miało związek z "zabijaniem". A ja zabiorę chłopaków, pojedziemy na ustawkę, albo skoczymy na balety i poprzewracamy kilka śmietników w mieście.
Gratulacje Panie Romanie!

Ben

Nasze grupy prawie niczym się nie różnią, prócz tego ze latacie ze sfastyką lub czerwoną gwiazdą na ramieniu ("Wartości"), a my flagą RP. No i oczywiście jakieś 70 lat na osi czasu.

Jeśli chodzi o dni twierdzy Kostrzyn, to pokaz zrobiła nie istniejąca już grupa SFAT.

Pozdrawiam, i życzę państwu miłego dnia,
a Panu Romanowi, więcej odwagi.
Jeśli jest odważny, to napisze do mnie na maila: jaca.rok1@op.pl z chęcią postawię Panu nawet kolację w restauracji i wysłucham argumentów przeciw mojej grupie, oraz pacyfistycznych teorii. Nie boje się KONSTRUKTYWNEJ krytyki, jak i nie boję się spojrzeć komuś w oczy i powiedzieć co o nim myślę :) Właśnie tym różnią się ludzie racjonalni i odważni, od teoretyków- idealistów.

Cezi80
Cezi80 wt., 2011-01-11 12:06

podepne sie

@roq:

Roman zdaje sie czepia dla zasady
Pare cytatow :
'Karabin słuzy do zabijania ludzi' - karabin jak i wszelka inna bron to narzedzie - wcale nie musi sluzyc do zabijania ludzi zaraz, czesto jego funkcja konczy sie na odstraszaniu - sa liczne przypadki policjantow, ktorzy cala sluzbe nie uzyli broni palnej

Kwestia idei - wiadomo tak samo jak i panstwa, tak samo rozne grupy badz jednostki idee moga miec rozne, ale oznacza to chyba raczej, ze nalezy dyskutowac lub probowac zmienic idee, raczej nie da sie cofnac rozwoju mysli technicznej, badz zaniechac uzywania nowoczesnej broni (choc Japonczycy swego czasu tego dokonali rezygnujac z muszkietow, bo klocily sie z kodeksem bushido).

Idac tym tokiem rozumowania nalezaloby zrobic to co roq sugeruje plus odebrac bron palna policji, wojsku oraz wszelkim innym sluzbom, ktore ja sie posluguja; choc byloby milo, gdyby i przestepcy czynnie poparli taka ustawe i swoja bron tez zdali (w UK wiekszosc zwyklych policjantow broni palnej nie ma, co nie znaczy, ze zrezygnowano z uslug np. jednostek antyterrorystycznych).

Cala Twoja argumentacja Roman zmierza w kierunku - 'Nierzadem Polska stoi' oraz ze pacyfizm jest lekiem na cale zlo swiata - otoz nie jest, choc sam tez chcialbym by byl.

Z ludzmi czesto jest tak, ze rozumuja na zasadzie wzajemnosci i korzysci (z panstwami, tudziez roznymi grupami bez wzgledu na ich konduite z reszta tez) - wiec skoro cos moze byc bezkarne, badz kara nie jest specjalnie bolesna/dokuczliwa, to ryzyko sie podejmuje - pewnie gdyby nie nuklearny wyscig zbrojen i wzajemnie zapewnione zniszczenie (ang. MAD), to w ogole nie prowadzilibysmy tej dyskusji.
To oczywiscie skala makro; ale w skali wojen konwencjonalnych przeciez ta sama analogia dziala, tak samo w skali takiej codziennej, nazwijmy ja ogolnoludzkiej.

Nie mowie, zeby zaraz dorabiac sie jakiejs paranoji i zapisywac na 15 kursow samoobrony plus pobyt w Legii Cudzoziemskiej, ale nie mozna tez liczyc cale zycie na to, ze ktos uszanuje nasza bezbronnosc (jako osoby, narodu, panstwa, sojuszu obronnego, itd.).

Zabic mozna i kamieniem, badz nozem do smarowania masla, pewnie i lyzka lub widelcem (pomyslowosc ludzka nie zna czasem granic), ale nikt o zdrowych zmyslach nie kaze usuwac z ludzkiego otoczenia wszystkich takich potencjalnie niebezpiecznych przedmiotow, bo mamy cos takiego jak normy spoleczne, lad publiczny, moralnosc, religie, filozofie, itd.

Zasadniczo trzeba sie kierowac zasada zlotego srodka, ze wszystkim mozna przegiac w kazda ze stron przypisujac sobie najlepsze intencje (ktorymi wiadomo co wybrukowano).
A zolnierze podlegaja pod strukture hierarchiczna i w wojsku demokracji nie ma, ale jako wolne spoleczenstwo mozemy kontrolowac (badz chociaz probowac kontrolowac) mocodawcow, chocby przy pomocy 4tej wladzy lub organizacji obywatelskich, niektorych ponadpanstwowych (szkoda, ze sa tacy co odpowiadaja wylacznie przed Bogiem i historia, ale widac taki ten swiat byl, jest, mam nadzieje, ze nie zawsze taki bedzie)

'Medale dostaja za zabicie innych ludzi.' - nigdy nie uznawalem, ze przemoc jest najlepszym rozwiazaniem, no ale nie oszukujmy sie, nie wszyscy ludzie sa dobrzy, nie zeby zaraz ich zabijac, ale gdy oni probuja zabic nas, to wolimy by kto przezyl? To raczej kwestia wybierania sobie 'konfliktow' z glowa - sam osobiscie uwazam, ze Afganistan to nie nasza wojna, to samo Irak, trzeba bylo sie tam nie pchac, a jesli juz to za wymierne korzysci, ktorych nie bylo; poszlismy, bo USA tego oczekiwaly, a wiadomo mielismy dlug wdziecznosci, itd., z tym, ze polityka to powinien byc realizm, a nie idealizm (w sumie te dwie wojny przyczynily sie do swiatowego kryzysu)

Pytanie do Ciebie - czy gdybys mial szanse, stanal na przeciw powiedzmy nieuzbrojonego A.Hitlera, J.Stalina, H.Himmlera, Pol Pota, Mao Tse-Tunga, Teda Bundy'ego, itd. czy seryjnie w takiej konfrontacji uznalbys, ze to najlepszy moment by przekonac tych panow o zaletach pacyfizmu?

Moim zdaniem skoro chlopaki dbaja o kondycje fizyczna, interesuja sie historia, maja jakas pasje i pomagaja zbierac pieniadze na chore dzieci to nie ma w tym nic zlego.

cezi80
Roman
Roman wt., 2011-01-11 16:15

Nie chce mi sie czytac... za długie tłumaczenie sie...

@Cezi80:

gadatliwość zazwyczaj maskuje poczucie winy...
Chłopaki moga kondycje ratowac biegajac maraton a nie zabijając dla zabawy,
A zbiórka kasy dla dzieci to forma ekspiacji?
A co do mojego zachowania wobec zagrożenia zycia - to nie wiem - moze bym zabil, moze uciekł... raczej podejrzewam ze dominowala by ta druga cecha ... wyksztalcone przez cywilizację tchórzostwo ale to nie powod aby robic z tego zabawę w mordercow!
A te historyczne postaci - były na innym etapie rozwoju cywilizacji! Watpie czy by dzisiaj zachowaly sie tak samo.
I idealizowanie ich dzialań to tylko demagogiczne atrybuty dzisiejszych polityków!
"Brońcie sie bo inni chca waszej smierci!' to hasło brzmi w tle ich dzialań!
A chylkiem - Niemcy (nasz odwieczny wróg - według niegdysiejszych ideii) wchodza do "naszego Kraju" bez strzału - a my oddjemy wszystko z radoscia ze mozemy sobie mordowac dla zabawy!
To Unia nam daje takie zabawki - a my jak gówniarze radujemy sie!
Strzelcie sobie w łeb! Wasze ideały narodowosciowe bronicie w wirtualnym swiecie historii!
Czego chcecie bronić? Przecież jednoczymy się!
A tak naprawde rozmieniacie sie na drobne bawiąc sie nowymi zabawkami.

BeataK
BeataK śr., 2011-01-12 00:42

Mi też się nie chce czytać:)

@Roman:

Pana słowa: "Nie chce mi sie czytac... za długie tłumaczenie sie...
gadatliwość zazwyczaj maskuje poczucie winy..." a za nimi wykład długaśny jak nigdy - czyżby poczucie winy?:)

Pozdrawiam
Meg
Meg wt., 2011-01-11 20:42

Do roq ...

@roq:

Z GRH "Festung Breslau " to ja przeprowadziłam wywiad...Oni także "cierpią" z powodu takich, jak tu prezentowanych wypowiedzi...dlaczego? Ocena ich działalności ogólnie nie jest znana, a mundury z epoki ( II WŚ) powodują u niektórych alergię....

EDIT-- >pyt. skreślam, już wiem :)

Proszę mnie dobrze zrozumieć, nie mam nic przeciwko Waszym "inscenizacjom" jednak moje wrażenia po obejrzeniu kostrzyńskiej "akcji" podporządkowuję do kategorii ciekawostek, nie zaś do kategorii rekonstrukcji historycznych, które coby nie mówić są lekcją historii, oczywiście mam na mysli GRH nie przebierańców bez podst. wiedzy historycznej...

Roman
Roman wt., 2011-01-11 12:24

zamiast karabinu...

@roq:

podrecznik polszczyzny do reki - "prócz tego ze latacie ze sfastyką"...
A co do spotkań z kolesiami uzbrojonymi po zeby - tylko idiota dobrowolnie sie z nimi spotyka! Moja postawa pacyfistyczna wynika ze strachu przed bandytami - nie ufam im!

Co do demagogicznych tekstow o historii - tak jak z j.polskim...

Meg
Meg wt., 2011-01-11 20:39

SFAT.

...wygrzebałam z arch. dom. i obejrzałam filmik z 2008 roku i wiem, że była to grupa SFAT :)
Pyt. dodatkowe - dlaczego tej grupy już nie ma? EDIT --> już wiem, pytanie dodatkowe skreślam:)

Ben
Ben wt., 2011-01-11 14:56

- "Nasze grupy prawie niczym

- "Nasze grupy prawie niczym się nie różnią, prócz tego ze latacie ze sfastyką lub czerwoną gwiazdą na ramieniu ("Wartości"), a my flagą RP. No i oczywiście jakieś 70 lat na osi czasu."

- Szerzej proszę i z uzasadnieniem . Co oznacza "prawie niczym się nie różnią"???

Przyczepiam się do pytania Meg

- "czy w takim razie Wasza grupa brała udział w historycznej inscenizacji? Jak tak, to w jakiej, jak nie to dlaczego nie? "

Gorzowiak
Gorzowiak sob., 2011-01-15 21:40

Ekstra!

Mi zostaje zabawa w P a i n t b a l l tyż fajnie :D

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!