drukuj

Gorzów i Lubuskie - nowa Polska B!!!

Gorzów Polska B?

Pięć zachodnich województw chce, żeby rząd traktował je tak samo, jak uboższą Ścianę Wschodnią. Samorządowcy przekonują, że nad granicą niemiecką też jest Polska B!!!

Za pośrednictwem gazety ,,Metro".

,,Zachód Polski biednieje. Nie pomaga mu ani infrastruktura odziedziczona po Niemcach na tzw. Ziemiach Odzyskanych, ani bliskość Berlina. Samorządowcy mówią, że poza Poznaniem i Wrocławiem są miejsca, które cywilizacyjnie niewiele różnią się od zacofanych gmin na wschodzie Polski. Najgorzej wypadają województwa zachodniopomorskie i lubuskie. Niektóre miasta, które same nie mogą sobie poradzić z bankructwem dużych zakładów, nawet cofają się w rozwoju.

Na wydawałoby się bogatym Dolnym Śląsku nie brakuje zaniedbanych, poniemieckich miasteczek. Ale nawet Opole, które od wielu lat ma dogodne połączenie autostradą z Niemcami, nie rozwija się szybko. Dlatego pięć województw będzie radzić nad wspólną wizją rozwoju. W czwartek marszałkowie województw zachodniopomorskiego, lubuskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego i opolskiego mają mieć gotowy projekt porozumienia. I liczą, że rząd da im na to dodatkowe fundusze, tak jak wspiera miliardami ze specjalnego programu unijnego Wschód. Zachód liczy na nowe drogi ekspresowe, które połączą południe z Bałtykiem".

Niestety, dopóki nie dorobimy się klasy średniej, która rozkręci to miasto oraz sami włodarze nie dojdą do wniosku, jakiej to wizji miast chcieliby, Gorzów będzie, jaki też i był, przez ostatnie 20 lat.

Miastem zaściankowym, nudnym i martwym.

Cieszyć może liczba tworzonych lokali, ale kto sobie może na te lokale pozwolić?

Mamy zdaje się, najniższą medianę płac w kraju i jeden z najwyższych procent bezrobotnych.

Polska skupiła się na modelu indyjskim, z kastą bogatych, gdzie 90 proc. majątku skupione jest w rękach 10 proc. społeczeństwa, i biedaków... mających życie od 1-go do 1-go, byle zapłacić rachunki, pójść do pracy i coś zjeść...

Smutne, ale znam wielu ludzi, którzy tak żyją, i to od wielu.

Zgodnie z wszelkimi kanonami, nie jest to życie. Nazywa się to wegetacją.

Są jeszcze szczęściarze, którzy mają na jeden rachunek więcej. To ludzie wbici w kredyty walutowe na 30 lat, którzy kochają własne M-2-3. Cóż mają robić, mając do spłaty już 300 proc. wartości mieszkania ? Nic, płakać i płacić...

I wcale się nie dziwię Marszałkowi Województwa Lubuskiego na taką inicjatywę....

Obecnie Gorzów to marazm, zwłaszcza na rynku pracy.

Ludzie po studiach mogą liczyć jedynie na dwie oferty. Pierwsza to pracownik produkcji tymczasowej (wiadomo gdzie), druga to przedstawiciel handlowy, byleby miał 25 lat, 10 lat stażu i bazę klientów, tak +/- z tysiąc osób...

Tak to nasze super wykształcone kadry mają potencjał na rozwój...

Oczywiście, są jeszcze oferty przypadkowe, pod warunkiem, że ktoś kocha rozwozić pizzę (ale trzeba mieć swoje auto) lub rąbać mięso w sklepie...

Swoją drogą, dziwię się trochę Wielkopolsce, że chce się podłączyć, tam nigdy biedy nie było...

Skora ona już taka biedna, to Gorzów to już raczej ,,Polska C"!!!

Czy Gorzów będzie kiedykolwiek atrakcyjnym miejscem pracy?

Skoro, wg. gazety ,,Metro'', upadł nawet Szczecin?

Zdjęcia

  • Gorzów Polska B?
Podróżnik oraz niestety ... Gracz giełdowy - z tego żyję obecnie....
Kleofas
Autor:Kleofas

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Tomahawk
Tomahawk śr., 2010-08-25 11:03

Miasto bez zawodowych perspektyw

Gorzów - uciekaj (stąd)

Muminek
Muminek śr., 2010-08-25 12:15

Napisał Pan chyba to co

Napisał Pan chyba to co wszyscy wiemy i zdajemy sobie sprawę, co więcej pogodziliśmy się z tym. Wolałbym kiedyś przeczytać w podobnym artykule, że jest jakieś światełko nadziei, że się coś w najbliższej perspektywie odmieni. A tak co mogę napisać? Ponarzekajmy sobie sobie razem. Nie jestem ekonomistą, ale spirala jaka powstała w Polsce jest chyba dość oczywista, w imię solidarności społecznej (szczytny cel) ponosimy coraz większe koszty, sprowadzając coraz większe rzesze ludzi z poziomu klasy średniej do klasy "socjal", zarzynamy rynek pracy i wszelką prywatną inicjatywę. Gorzów - miasto na zachodzie Polski, teoretycznie o dużym potencjale w którym nie dzieje się nic. Duże zakłady upadły nic sensownego nie powstało w ich miejsce, a w zamierzeniu chyba docelowo miała rozkwitnąć drobna przedsiębiorczość... Gotujemy się w własnym sosie. Obraz ulicy Chrobrego po wycięciu i nieudanym ponownym zasadzeniu drzew żałosny, robi się podwójnie przykro. Redakcja zmieniła zdjęcie... super - mi zazwyczaj zmieniają tytuł.

redakcja
redakcja śr., 2010-08-25 14:10

...

@Muminek:

Redakcja zmieniła zdjęcie, bo tuż po publikacji zauważyła, że pochodzi ono z portalu Agory. Pan doskonale powinien wiedzieć, że nie można korzystać bezprawnie z cudzych zdjęć.

Lord
Lord śr., 2010-08-25 18:25

szanowny autor insynuując komuś "bezczelne kopiowanie pomysłów"

@redakcja:

sam powinien być bez skazy ;) A tu takie faux pas? ....
Jeśli redakcja ma rację to prosiłoby się o określenie mianem "bezczelności bezczelnej" ale pozostawię bez komentarza ... ;)
Pióro ma ciekawe - niech pisze, z przyjemnością poczytam, bez urazy. ;)

_____________________________________________________________________ (R.T.) motto: "Masz tylko jedno życie, nie trać go na spełnianie oczekiwań innych"
Kleofas
Kleofas czw., 2010-08-26 23:37

Przepraszam, zdjęcie tak mnie ujęło, że nie zauważyłem....

@redakcja:

tego znaczka Agory..... Więcej powyższego błędu nie popełnię.....

Gorzów - przyśnij !!!! Kleofas Szarmancki - www.kleofas.com.pl (strona w przygotowaniu)
Velociraptor
Velociraptor śr., 2010-08-25 12:51

kierunek najbliższe lotnisko albo wegetacja nad Wartą

praca za nędzne za 1300 na rękę, dziurawe ulice, sypiące się tramwaje. To ma być życie?
jeśli brak wam aspiracji - zostańcie
jeśli nie - wyjedzcie i zacznijcie żyć jak ludzie

Szambelan z Zielonej
Szambelan z Zielonej śr., 2010-08-25 13:53

Przecież będą wybory. Zgłaszajcie się na prezydenta, radnych

i zaraz , za rok na posłów i senatorów. Niech AMBITNI GORZOWIANIE wezmą sprawy miasta, regionu i kraju w swoje ręce.
...
Gorzów to jest piękne miasto. To mówi Wasz Stary Przyjaciel Szambelan z Zielonej

rodorek
rodorek sob., 2010-08-28 19:55

Bardzo ciekawy artykuł:)

Bardzo ciekawy artykuł:) "Obecnie Gorzów to marazm, zwłaszcza na rynku pracy."
Zgadzam się z Panem w 100%. Córka skończyła studia (obroniła się) na początku czerwca, teraz mamy koniec sierpnia i pomimo usilnych starań o pracę, nic nie znalazła. Boję się, że wyjedzie podobnie jak syn za granicę. Ale z drugiej strony co mam powiedzieć? Zostań? A jakie ma perspektywy?

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)