Gawędy o okolicach bliższych i dalszych – świebodzińskie atrakcje
Świebodzin to także urocze miasteczko z bardzo dobrze zachowanym średniowiecznym układem uliczek dookoła niebrzydkiego rynku. Mnóstwo tu stylowych kamienic, a od bogactwa detali trochę kręci się w głowie.
W rynku pyszni się odnowiony ratusz. Najstarszą siedzibę rady miejskiej postawiono w tym miejscu już w XV w. Dzisiejszą urodę uzyskał w połowie wieku XIX. To wówczas dobudowano doń wieżę zegarową, a elewację ozdobiono boniowaniem. Aż wierzyć się nie chce, że wykonanie szeregu specjalnych rowków, dzielących płaszczyznę ściany na mniejsze elementy, dodać może budowli tyle dostojeństwa. Z oddali można ją pomylić z zamkiem.
Zamek, a właściwie jego pozostałości, w Świebodzinie też znajdziemy. I mury obronne, głęboką fosę i starą, gotycką Farę. XV w. kościół parafialny św.Michała Archanioła naprawdę robi wrażenie. Z przysadzistej, wzmocnionej przyporami bryły budynku wyrastają zaskakująco strzeliste wieże. Szkoda, że nie obejrzeliśmy wnętrza - ma przepiękne, sieciowe sklepienie (symbolizujące sieć św.Pawła) i pięcioczęściowy ołtarz (pentaptyk) z 1556 r.
Zamknięty na głucho był też drugi kościół, równie okazały, za to znacznie młodszy, bo wybudowany na przełomie XIX i XX w. Kiedy spojrzeć nań od strony głównego wejścia, przypomina ubraną w zamaszyste spódnice damę – mnóstwo na nim „fałdek", a pokryte patyną, zielone daszki wyglądają jak ozdobne aplikacje. To neogotycka świątynia Matki Bożej Królowej Polski. Głównego jej wejścia strzeże Chrystus, dobrotliwie opiekujący się dwiema parami gołębi. Jedna uwiła sobie gniazdko u jego stóp, druga usadowiła się na ręce.
Bliziutko stąd do zamku, zlokalizowanego tu już w pierwszej połowie XIV w. W miarę upływu lat całkowicie go przebudowano. W zamkowe ściany wmurowano dla ozdoby krzyże z armatnich kul i kamienny monogram „K" (nawiązujący pewnie do Knobelsdorfów –znanej świebodzińskiej rodziny szlacheckiej). Swego czasu włączono go do kompleksu zabudowań przyległego szpitala. Dziś zrujnowany, niszczeje co najmniej od 20 lat. Szkoda trochę, żeby się rozsypał...
Zabytkowe kamienice i fragmenty grubaśnych murów miejskich spotykamy tu właściwie co krok, ale są też akcenty współczesne. Na jednej z ławeczek koło ratusza odpoczywa Czesław Niemen. Mistrza obfotografowała gonia i pokazała nam w artykule http://www.mmgorzow.pl/artykul/mimozami-jesien-sie-zaczyna-228390.html
Miasteczko naprawdę warte jest spędzenia w nim kilku godzin. Szkoda tylko, że jedynym otwartym dla zwiedzających kościołem jest tam Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Drzwi pozostałych zatrzaśnięto na głucho, nie dając nawet szansy zajrzenia do wnętrza przez kratę. Czuję niedosyt.
















































Kontakt:
..tak to jest z kościołami,
..tak to jest z kościołami, zazwyczaj zamknięte są "na głucho", ale ja uparta jestem więc zachodzę na plebanię i proszę o otwarcie kościoła, takim to sposobem w dni powszednie ( przede wszystkim w sobotę) udało mi się wejść, obejrzeć "od środka" wszystkie (poza Katedrą w Chojnie, czas mnie gonił) kościoły na trasie Nowej Marchii...:), przy okazji miałam możliwość zadawania pytań księdzu, mogłam wysłuchać historii " z pierwszej ręki" i wejść w niedostępne na co dzień miejsca.
;)
@Meg:I to jest bardzo dobry sposób, Małgosiu. Tyle, że sporo jest wiosek, w których plebanii nie ma, bo kościółek tylko filialny tam jest (choć czasami wcale niemały). Wówczas nie zawsze udaje się zlokalizować osobę posiadającą klucz (ale my także jesteśmy uparci).
Czasami jednak i nas czas goni.
W Świebodzinie bywamy od czasu do czasu - okazja do wejścia z pewnością się nadarzy.
...tak to prawda, szukanie
@Magmag:...tak to prawda, szukanie osoby z kluczem to nie lada wyzwanie czasami ;),.. Często udaje się je tylko obejrzeć w niedzielę po Mszy św....czasem ma się jednak to szczęście i udaje się trafić na "otwarte drzwi" gdy trwa przedniedzielne sprzatanie ;)
Gdyby nie kobieca upartość
@Meg:Gdyby nie kobieca upartość cóż byśmy wiedzieli. Nie na darmo przysłowie - "gdzie diabeł nie może.." :),:),:)
Pani Magmag obok Chrystusa - jak dowiedziałem się z nieoficjalnego ale pewnego źródła - ma stanąć w przyszłości hospicjum.
Pozdrawiam serdecznie uparte panie podróżniczki, a pani Magmag gratuluję dobrego materiału:),:),:)
Wybieram się do
Wybieram się do Świebodzina.Dziękuję za artykuł:.))))))))))
Bardzo ciekawy artykuł a
Bardzo ciekawy artykuł a sanktuarium jest piękne. Byłam i widziałam.
Ladne zdjęcia i artykuł. Dużo
Ladne zdjęcia i artykuł. Dużo wiadomości.
Widzę że jest to ładne
Widzę że jest to ładne miasteczko.
I tak omijany Swiebodzin ze
I tak omijany Swiebodzin ze swa ciekawa architektura za sprawa pomnika stanie sie znany i turystycznie ciekawy. Bylem tam dwie doby i polecam poniewaz miasto jest super.
Zachęcający artykuł i
Zachęcający artykuł i ciekawy.
Magmag !
Dzięki uprzejmości znajomych mogłam odwiedzić to miasteczko. Z Twojego artykułu poznałam troszkę jego historii. Faktycznie jest co oglądać i podziwiać. Rynek z ratuszem w centrum prezentuje się okazale. A ławeczka z Czesławem zachęca, by na niej przysiąść choć na chwilę.
Pozdrawiam serdecznie.
Ciekawy artykuł. Pozdrawiam
Ciekawy artykuł.
Pozdrawiam cieplutko