drukuj

Gawędy o okolicach bliższych i dalszych – ruiny kościoła w Płońsku (zdjęcia)

Płońsko - ruina XV/XVI w kościoła

Korzystając z pięknej niedzielnej pogody wybraliśmy się na wycieczkę bez planu. Pojechaliśmy ot tak, przed siebie. Cel tylko jeden – chłonąć urodę otoczenia, zatrzymać się tam, gdzie nam się spodoba. I tyle.

Trochę bez przekonania (i tylko na wszelki wypadek) zabraliśmy ze sobą wiaderko i nożyki. Grzybobranie nie było naszym celem. Na każdym niemal przyleśnym parkingu czy wylocie leśnego duktu parkowały samochody, a pomiędzy drzewami ruch był taki, jak – nie przymierzając - na gorzowskim bulwarze podczas masowych obserwacji wzbierającej Warty.

Minęliśmy Barlinek i zapuściliśmy pomiędzy okoliczne wioski. W każdej niemal jest coś ciekawego – a to niepozorne, nadszarpnięte zębem czasu wiekowe kościółki, a to pozostałości jakiegoś dworu, a to podworski park lub stara nekropolia. Koniecznie trzeba się tu wybrać jeszcze raz i poświęcić im znacznie więcej uwagi.

Tymczasem zaciekawiła nas wyłaniająca się z kępy drzew wieża kolejnej świątyni. Zainteresowani podjechaliśmy bliżej. Widok był niesamowity. Za kamiennym murem zobaczyliśmy szkielet kamienno-ceglanej budowli. Zamiast czerwonego zazwyczaj dachu, nad jej korpusem sterczała trawiasta czupryna, a z oczodołów okien wyzierały krzaki.

Blendowany szczyt i potężna przypora po jednej stronie, dość dobrze zachowana, choć ziejąca bezdrzwiowym otworem wieża - po drugiej. Tuż za nim – na przestrzał – kolejny portal zachęcający do wejścia buchającą z niego zielonością.
O ile wkroczenie do przysadzistej wieży wydawało się w miarę bezpieczne, o tyle dalej lepiej chyba nie wchodzić. Już na samym progu można wdepnąć w... niezbyt przyjemnie pachnące niespodzianki. Wyraźnie polibacyjny śmietnik dookoła, dobitnie (acz bez słów) wskazywał na obecne przeznaczenie kościoła. Trochę szkoda... wyobraźnia podpowiadała nawet różne obrazy rodem z „Pana Samochodzika"

Płońsko leży niedaleko Przelewic (ok.5 km przed nimi – jadąc od Barlinka). Wielu gorzowiaków odwiedza tamtejszy ogród dendrologiczny, więc przy okazji warto zatrzymać się na chwilę i przy tej malowniczej ruinie. Upodobały ją sobie gołębie. Wyglądają prawie jak strażnicy.

Po powrocie do domu usiłowałam znaleźć nieco informacji. Niestety, oprócz tej, że kościół w Płońsku wpisany jest do rejestru zabytków nie odkryłam dosłownie nic. Będę szukać dalej.

Zdjęcia

  • Płońsko - ruina XV/XVI w kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
  • Płońsko - ruiny kościoła
Programowa optymistka. Genealog amator hołdujący norwidowskiej zasadzie "Żeby mierzyć drogę przyszłą, trzeba wiedzieć, skąd się wyszło". Włóczykij z urodzenia.
Magmag
Autor:Magmag

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Koson
Koson czw., 2010-09-16 08:55

@Magmag nie dotarłem, znam ze

@Magmag nie dotarłem, znam ze słyszenia.

Esttera
Esttera czw., 2010-09-16 09:16

Ciekawe dlaczego nic o

Ciekawe dlaczego nic o historii tego miejsca nie ma.

Monika P. http://pl-pl.facebook.com/people/Monika-Anna-Piotrowska/100002599040975
Danuta32
Danuta32 czw., 2010-09-16 10:14

Ladne zdjęcia i ciekawe

Ladne zdjęcia i ciekawe tajemnicze miejsce

Mieszkam w Gorzowie piąty rok. Pozdrawiam Danuta
Oles
Oles czw., 2010-09-16 10:34

Jeżeli kościół wpisany jest

Jeżeli kościół wpisany jest do rejestru zabytków wydaje mi się że najlepiej dotrzeć do konserwatora zabytków - pewno z siedzibą w Szczecinie

Pozdrawiam serdecznie Magmag:),:),:)

---Widzisz w moim poście błąd ortograficzny? Zgłoś naruszenie regulaminu redaktorowi dyżurnemu ----
Meg
Meg czw., 2010-09-16 11:19

...ciekawe ruiny, to lubię:)

...ciekawe ruiny, to lubię:)

Niestety na chwilę obecną nie umiem nic Ci Mario dopowiedzieć, jednak obiecuję , że poszperam...

Meg
Meg czw., 2010-09-16 18:04

O kościele nic:( Ale cyt :"

@Meg:

O kościele nic:(

Ale cyt :" Płońsko - Park w zespole dworsko – pałacowym z II połowy XIX wieku. Z dawnego założenia parkowego zachowało się częściowo rozplanowanie zieleni na dziedzińcu gospodarczym i przy podjeździe do dworu oraz aleja grabowa. Zrąb drzewostanu parku stanowią stare drzewa rodzime (lipy, buki, dęby, klony, modrzewie, jawory). Część drzew to okazy o wymiarach pomnikowych. Łącznie stwierdzono na terenie parku 41 gatunków drzew i krzewów. Do nielicznych okazałych przedstawicieli gatunków obcych należy sosna wejmutka. "

Może kogoś zainteresuje przyroda...

Meg
Meg pt., 2010-09-17 18:43

O kościele....

@Meg:

"pierwszą wzmiankę ( o wsi) już spotykamy w dokumentach z roku 1380. późnogotycki kościół kamienno-ceglany zbudowany został w dwóch etapach: w końcu XV w. zbudowano nawę, której szczyty dekorowano wysokimi sterczynami. W I połowie XVI w. od zachodu dobudowano wieżę zwieńczona tarasem z ozdobnymi blankami i ceglanym ostrosłupem"

Magmag
Magmag ndz., 2010-09-19 10:10

Dzięki Małgosiu za uzupełnienia :))

@Meg:

Myślę, że w ogóle całe Płońsko warte jest, by się w nim choć na chwilę zatrzymać.
Na informację o parku podworskim nietrudno natrafić, podstawa pierwszowojennego pomnika także rzuca się w oczy, ale wyszperać coś o kościele to naprawdę niełatwa sztuka. Dlatego dzięki, że podjęłaś się tego trudu i że jednak coś znalazłaś :)).
Niestety nawet z tego cytatu wynika, że uzyskanie informacji nie jest wcale sprawą prostą :(( Że świątynia kamienno-ceglana widać gołym okiem, okresu jej powstania można się właściwie domyśleć (nawiasem mówiąc - zdjęcia i krótkie opisy zachodniopomorskich zabytków przedstawia na swoich stronach Beata Zbonikowska - w tym wypadku http://www.westernpomerania.com.pl/?art_id=654).
Pomyślałam sobie, że i jego wnętrze musiało być bardzo ciekawe, a o tym – jak na złość – nic. Na stronie http://www.pyritz.org/pyritz2.html znalazłam przedwojenną pocztówkę z płońskim kościołem, ale też widać go tylko z zewnątrz. Ma za to dach (przedostatni rząd, ostatnie zdjęcie po prawej stronie).
Z ciekawostek dotyczących miejscowości – kiedyś prowadziła do niej linia kolejowa z Pyrzyc, będąca częścią systemu lokalnych połączeń, ale dziś – poza fragmentami nasypu kolejowego - nie ma już śladu. Wybudowana ok. 1898 r. została zamknięta w latach pięćdziesiątych, a w osiemdziesiątych rozebrana.

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
Meg
Meg ndz., 2010-09-19 14:57

....wciąż szukam...:) a linii

@Magmag:

....wciąż szukam...:) a o linii kolejowej wiedziałam, tylko nie zdążyłam już dopisać :) Co ciekawe jest to dość duża wieś, a jakoś tak pomijana w opracowaniach...:(

AnnaMaria
AnnaMaria czw., 2010-09-16 17:39

Fajne miejsce :))))

Fajne miejsce :))))

nicole
nicole pt., 2010-09-17 21:43

:) ^-^

Podoba mi się :) Bardzo artystyczne ruiny! :D

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
edy
edy pt., 2010-09-17 21:59

Także lubię zwiedzać takie

Także lubię zwiedzać takie tajemnicze miejsca. Myślę, że w niedługim czasie tam dotrę...

AnnaM
AnnaM sob., 2010-09-18 16:19

Maria

zawsze znajdziesz ciekawe miejcse , bardzo lubię czytać Twoje artykuły dużo można się dowiedzieć . Lubie również stare zabytki nawet kupiłam sobie książkę na temat zabytków w Polsce. Na razie nie mam laptopa bo czekam na nowy i do skoku jak się uda staram się odezwać , Fotki świetne.

Pozdrawiam
SYLWIA
SYLWIA sob., 2010-09-18 18:34

Fajny artykulik

Lubie czytac takie bo wiele mozna sie dowiedziec
A jeszcze jedno mnie ucieszylo ze Pani Anna M ma tylko dostep do laptopa z doskoku huraa

kaja1305
kaja1305 sob., 2010-09-18 21:02

Droga Pani Magmag.....

Jak zwykle , uraczyła nas Pani kolejną porcją nowych , ciekawych wiadomości .
Dziekuję serdecznie .

" A jeszcze jedno mnie ucieszylo ze Pani Anna M ma tylko dostep do laptopa z doskoku huraa !!!!

Pani Sylwio - ja to przeczytałem ze zrozumieniem " innaczej" -
- " i do skoku jak się uda staram się odezwać " - zależy z jakiej wysokości będzie
skok wykonany ? A może będzie to *skok* na Bank ? Czy nie lepiej nie ryzykować
i kupić laptopa na kredyt w Media Markt - NIE DLA IDIOTÓW !!
Czytaj ze zrozumieniem !!!
Pozdrawiam Kaja 1305

AndrzejJ
AndrzejJ pon., 2010-09-20 15:41

Bardzo ciekawie jak zwykle

Bardzo ciekawie jak zwykle napisany artykulik.

Pozdrawiam

Andrzej