Gawędy o okolicach bliższych i dalszych – ruiny kościoła w Płońsku (zdjęcia)
Trochę bez przekonania (i tylko na wszelki wypadek) zabraliśmy ze sobą wiaderko i nożyki. Grzybobranie nie było naszym celem. Na każdym niemal przyleśnym parkingu czy wylocie leśnego duktu parkowały samochody, a pomiędzy drzewami ruch był taki, jak – nie przymierzając - na gorzowskim bulwarze podczas masowych obserwacji wzbierającej Warty.
Minęliśmy Barlinek i zapuściliśmy pomiędzy okoliczne wioski. W każdej niemal jest coś ciekawego – a to niepozorne, nadszarpnięte zębem czasu wiekowe kościółki, a to pozostałości jakiegoś dworu, a to podworski park lub stara nekropolia. Koniecznie trzeba się tu wybrać jeszcze raz i poświęcić im znacznie więcej uwagi.
Tymczasem zaciekawiła nas wyłaniająca się z kępy drzew wieża kolejnej świątyni. Zainteresowani podjechaliśmy bliżej. Widok był niesamowity. Za kamiennym murem zobaczyliśmy szkielet kamienno-ceglanej budowli. Zamiast czerwonego zazwyczaj dachu, nad jej korpusem sterczała trawiasta czupryna, a z oczodołów okien wyzierały krzaki.
Blendowany szczyt i potężna przypora po jednej stronie, dość dobrze zachowana, choć ziejąca bezdrzwiowym otworem wieża - po drugiej. Tuż za nim – na przestrzał – kolejny portal zachęcający do wejścia buchającą z niego zielonością.
O ile wkroczenie do przysadzistej wieży wydawało się w miarę bezpieczne, o tyle dalej lepiej chyba nie wchodzić. Już na samym progu można wdepnąć w... niezbyt przyjemnie pachnące niespodzianki. Wyraźnie polibacyjny śmietnik dookoła, dobitnie (acz bez słów) wskazywał na obecne przeznaczenie kościoła. Trochę szkoda... wyobraźnia podpowiadała nawet różne obrazy rodem z „Pana Samochodzika"
Płońsko leży niedaleko Przelewic (ok.5 km przed nimi – jadąc od Barlinka). Wielu gorzowiaków odwiedza tamtejszy ogród dendrologiczny, więc przy okazji warto zatrzymać się na chwilę i przy tej malowniczej ruinie. Upodobały ją sobie gołębie. Wyglądają prawie jak strażnicy.
Po powrocie do domu usiłowałam znaleźć nieco informacji. Niestety, oprócz tej, że kościół w Płońsku wpisany jest do rejestru zabytków nie odkryłam dosłownie nic. Będę szukać dalej.







































Kontakt:
@Magmag nie dotarłem, znam ze
@Magmag nie dotarłem, znam ze słyszenia.
Ciekawe dlaczego nic o
Ciekawe dlaczego nic o historii tego miejsca nie ma.
Niewiele wiadomości i zdjęcia znalazłam tu:
http://odkrywcy.feen.pl/viewtopic.php?p=2529
Ladne zdjęcia i ciekawe
Ladne zdjęcia i ciekawe tajemnicze miejsce
Jeżeli kościół wpisany jest
Jeżeli kościół wpisany jest do rejestru zabytków wydaje mi się że najlepiej dotrzeć do konserwatora zabytków - pewno z siedzibą w Szczecinie
Pozdrawiam serdecznie Magmag:),:),:)
...ciekawe ruiny, to lubię:)
...ciekawe ruiny, to lubię:)
Niestety na chwilę obecną nie umiem nic Ci Mario dopowiedzieć, jednak obiecuję , że poszperam...
O kościele nic:( Ale cyt :"
@Meg:O kościele nic:(
Ale cyt :" Płońsko - Park w zespole dworsko – pałacowym z II połowy XIX wieku. Z dawnego założenia parkowego zachowało się częściowo rozplanowanie zieleni na dziedzińcu gospodarczym i przy podjeździe do dworu oraz aleja grabowa. Zrąb drzewostanu parku stanowią stare drzewa rodzime (lipy, buki, dęby, klony, modrzewie, jawory). Część drzew to okazy o wymiarach pomnikowych. Łącznie stwierdzono na terenie parku 41 gatunków drzew i krzewów. Do nielicznych okazałych przedstawicieli gatunków obcych należy sosna wejmutka. "
Może kogoś zainteresuje przyroda...
O kościele....
@Meg:"pierwszą wzmiankę ( o wsi) już spotykamy w dokumentach z roku 1380. późnogotycki kościół kamienno-ceglany zbudowany został w dwóch etapach: w końcu XV w. zbudowano nawę, której szczyty dekorowano wysokimi sterczynami. W I połowie XVI w. od zachodu dobudowano wieżę zwieńczona tarasem z ozdobnymi blankami i ceglanym ostrosłupem"
Dzięki Małgosiu za uzupełnienia :))
@Meg:Myślę, że w ogóle całe Płońsko warte jest, by się w nim choć na chwilę zatrzymać.
Na informację o parku podworskim nietrudno natrafić, podstawa pierwszowojennego pomnika także rzuca się w oczy, ale wyszperać coś o kościele to naprawdę niełatwa sztuka. Dlatego dzięki, że podjęłaś się tego trudu i że jednak coś znalazłaś :)).
Niestety nawet z tego cytatu wynika, że uzyskanie informacji nie jest wcale sprawą prostą :(( Że świątynia kamienno-ceglana widać gołym okiem, okresu jej powstania można się właściwie domyśleć (nawiasem mówiąc - zdjęcia i krótkie opisy zachodniopomorskich zabytków przedstawia na swoich stronach Beata Zbonikowska - w tym wypadku http://www.westernpomerania.com.pl/?art_id=654).
Pomyślałam sobie, że i jego wnętrze musiało być bardzo ciekawe, a o tym – jak na złość – nic. Na stronie http://www.pyritz.org/pyritz2.html znalazłam przedwojenną pocztówkę z płońskim kościołem, ale też widać go tylko z zewnątrz. Ma za to dach (przedostatni rząd, ostatnie zdjęcie po prawej stronie).
Z ciekawostek dotyczących miejscowości – kiedyś prowadziła do niej linia kolejowa z Pyrzyc, będąca częścią systemu lokalnych połączeń, ale dziś – poza fragmentami nasypu kolejowego - nie ma już śladu. Wybudowana ok. 1898 r. została zamknięta w latach pięćdziesiątych, a w osiemdziesiątych rozebrana.
....wciąż szukam...:) a linii
@Magmag:....wciąż szukam...:) a o linii kolejowej wiedziałam, tylko nie zdążyłam już dopisać :) Co ciekawe jest to dość duża wieś, a jakoś tak pomijana w opracowaniach...:(
Plönzig - Płońsko, jeszcze jeden link do galerii arch. zdjęć...
@Meg:http://pyrzyce.home.pl/index.php?option=com_igallery&view=gallery&id=164...
Fajne miejsce :))))
Fajne miejsce :))))
Podlinkuję :)))))))))
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100917/TURYSTYK...
:) ^-^
Podoba mi się :) Bardzo artystyczne ruiny! :D
Także lubię zwiedzać takie
Także lubię zwiedzać takie tajemnicze miejsca. Myślę, że w niedługim czasie tam dotrę...
Maria
zawsze znajdziesz ciekawe miejcse , bardzo lubię czytać Twoje artykuły dużo można się dowiedzieć . Lubie również stare zabytki nawet kupiłam sobie książkę na temat zabytków w Polsce. Na razie nie mam laptopa bo czekam na nowy i do skoku jak się uda staram się odezwać , Fotki świetne.
Fajny artykulik
Lubie czytac takie bo wiele mozna sie dowiedziec
A jeszcze jedno mnie ucieszylo ze Pani Anna M ma tylko dostep do laptopa z doskoku huraa
Droga Pani Magmag.....
Jak zwykle , uraczyła nas Pani kolejną porcją nowych , ciekawych wiadomości .
Dziekuję serdecznie .
" A jeszcze jedno mnie ucieszylo ze Pani Anna M ma tylko dostep do laptopa z doskoku huraa !!!!
Pani Sylwio - ja to przeczytałem ze zrozumieniem " innaczej" -
- " i do skoku jak się uda staram się odezwać " - zależy z jakiej wysokości będzie
skok wykonany ? A może będzie to *skok* na Bank ? Czy nie lepiej nie ryzykować
i kupić laptopa na kredyt w Media Markt - NIE DLA IDIOTÓW !!
Czytaj ze zrozumieniem !!!
Pozdrawiam Kaja 1305
Bardzo ciekawie jak zwykle
Bardzo ciekawie jak zwykle napisany artykulik.
Pozdrawiam