Gawędy o okolicach bliższych i dalszych – kościół w Kamionnie
Wieś (niegdysiejsze miasto), przez pewien czas należała do woj.gorzowskiego. Po reformie administracyjno-samorządowej powróciła do Wielkopolski. Większości podróżujących kojarzy się pewnie z kunsztowną fasadą kościoła, szczególnie rzucającą się w oczy powracającym do gorzowskiego domu. Nie sposób jej nie zauważyć. Wyjątkowo pięknie prezentuje się na tle wieczornego nieba. Wyłania się zza zakrętu i – umiejętnie podświetlona - przyciąga wzrok czerwono-białym deseniem. Żeby w pełni docenić urok kościoła, trzeba się tam zatrzymać (najlepiej w ciągu dnia) i zjechać do podnóża skarpy, na której go zbudowano.
Świątynia wznosi się wysoko ponad doliną Kamionki. Z daleka przywodzi na myśl jakieś zamczysko, albo i otoczoną potężnym murem oporowym twierdzę. Z drogi, którą pędzimy, w ogóle tego nie widać i większość podróżujących nie zdaje sobie sprawy, że pozostawia z boku tak urokliwe miejsce. Stojąc na mostku nad niewielkim (lewym) dopływem Warty i zadzierając głowę, zastanawiamy się nad kondycją fizyczną parafian, którzy wdrapywali się po zboczu na niedzielną mszę. Kto lubi ekstremalne doznania, powinien spróbować zimowego podejścia „uliczką", (posiadającą wprawdzie pośrodku poręcz) ale tak spadzistą, że nie powstydziłaby się jej żadna z podgórskich miejscowości. Nade wszystko polecam spacer schodami i ścieżką u podnóża ceglanego muru. Łączą one stromą dróżkę z zadbanym dziedzińcem plebanii, a widoki stamtąd są naprawdę niesamowite.
Bryła kościoła i jego wnętrze to pierwszorzędny przykład polskiego gotyku. Z zewnątrz– niemal koronkowy, trójkondygnacyjny szczyt, gdzie od jasnego tła wyraźnie odcina się czerwony, ułożony z cegły ornament. W środku - piękne, gwiaździste sklepienie, którego ceglane żebra równie wyraźnie kontrastują z tynkowanymi ścianami.
Kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny liczy sobie 511 lat. Zbudowano go w 1499r. na miejscu wcześniejszego, dwunastowiecznego. Jest ważnym zabytkiem gotyckim z naprawdę bogatym wyposażeniem. Nie zawsze można podejść w pobliże któregoś z dwóch ołtarzy, lub zasiąść w rzeźbionych, stylowych ławkach, ale prawie zawsze można podziwiać wnętrze przez ozdobną, metalową kratę. Została tak skonstruowana, że absolutnie nie przeszkadza w podziwianiu ław kolatorskich (należących do opiekunów kościoła) i późnogotyckich stalli (XVI w.), barokowego ołtarza głównego (XVIII w.) czy rokokowej ambony z 1776 r. Kurdybanowe antepedium (tłoczoną w skórze osłonę przedniej części ołtarza) widać dopiero po wejściu głębiej do wnętrza świątyni. Podobnie jest z późnorenesansowym ołtarzem bocznym (XVII w.) i niziutkimi drzwiami do zakrystii, nad którymi umieszczono na ścianie fragmenty pochodzące z dawnego, gotyckiego ołtarza.
Ściany zewnętrzne ozdobiono fryzami. Ciekawa jest też wybudowana z boku kościoła dzwonnica, z niewielkimi sterczynami i dość oryginalnym, oczywiście ceglanym hełmem (czy ja się mylę,czy przypomina on piramidę?). Jeden z wiszących na niej dzwonów także ma kilkaset lat (XVI w.) W ściany z palonej cegły wmurowano – jak każe tradycja –dwie kamienne kule z czasów wojen szwedzkich. Przy kościele zachowały się groby dawnych proboszczów, a od 2001 r. stoi także kamień milowy. Przeniesiono go tu z okolic remizy strażackiej, gdzie od 1830 r.był częścią traktu Berlin-Poznań. Późnogotycki mur oporowy zachęca, by oprzeć się na nim i choć przez chwilę oddać się podziwianiu doliny Kamionki.
Naprawdę warto zrobić w Kamionnie krótką przerwę w podróży, a może nawet wybrać się tam specjalnie. W końcu nie jest to specjalnie daleko od Gorzowa. Nieco ponad 50 km – w sam raz na weekendowy wypad.


















































Kontakt:
Dobry, ciekawy artykuł i ze
Dobry, ciekawy artykuł i ze szczegółami historii. To lubię.
Pozdrawiam
Super. Nie byłem a może byłem
Super. Nie byłem a może byłem przejazdem.Nie wiem :D
W ten weekend jadę do
W ten weekend jadę do Kostrzyna i na Stare Miasto.Namówię męża na następną wycieczkę do Kamionna( Kamionne).Bardzo ciekawy i ładnie napisany tekst.--Pozdrawiam
Bardzo ciekawy materiał.Pani
Bardzo ciekawy materiał.Pani o kościele, a ja wspomnę o walorach przyrodniczych okolicy. Jest tam Rezerwat Przyrody "Dolina Kamionki", który został utworzony w 2004r. Jest to jeden z najciekaszych rezerwatów florystycznych.
Reforma w 1998 roku zabrała naszemu województwu wtedy gorzowskiemu wiele cennych zabytkowo i uroczych pod względem przyrodniczym miejscowości. Żal można powiedzieć.
Pozdrawiam serdecznie Magmag :),:),:)
Ja wiem gdzie to jest! Fajnie
Ja wiem gdzie to jest! Fajnie opisane
Pani Magmag nareszcie po
Pani Magmag nareszcie po jednym czytaniu zrozumiałam. Dziekuję za ciekawy artykuł i piękne zdjęcia.
Magmag!
W tym co robisz, widać pasję. Opis zwiedzanych przez Ciebie terenów oraz zdjęcia tworzą zgrabną całość zachęcającą do bezpośrednich konfrontacji. No i ta terminologia - wyrazy niby znane, ale czasami trzeba podeprzeć się słownikiem.
Pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością czekam na kolejne artykuły i fotki.
...Międzychód i okolice są mi
...Międzychód i okolice są mi obce, nie poruszamy się ( uff) po tych samych szlakach w tym roku, w zeszłym troszkę nasze drogi się krzyżowały...;)
Mimo "obcości" tych terenów, mam coś ciekawego, żeby nie spalić tematu napiszę ogólnie, "coś" związanego z ziemią międzychodzką. Może kiedyś, gdy przyjdzie wena i skończę pisać niezaczęte wprawdzie, ale przygotowywane artykuły napiszę krótki tekst :)
Pani Meg. Wydaje mi sie ze
@Meg:Pani Meg. Wydaje mi sie ze wiem o co pani chodzi.Nawet powiem wiecej jestem pewien.Jesli mam racje to niektorzy sie zdziwia
A swoja droga pani Magmag ta Kamionna to ciekawa miejscowosc.
Pani Magmag jest ..
Naj , Najbardziej zapracowaną kobietą , wszędzie jej pełno , skąd u niej tyle czasu?
Serdeczne dzięki za te relacje i fajne zdjęcia . Jestem z Panią , bez ruszania z krzesła "tyłka" . A nieraz człowiek przejeżdżał i nie zdawał sobie sprawy ,że mijał takie
"rarytasy" Dzięki wielokrotne Pani Magmag .
Pani nie jest "Mrówa" ino Pszczoła .
Pozdrawiam serdecznie -Kaja 1305
Interesująco zebrała i
Interesująco zebrała i zestawiła informacje. Posiadam publikację pana Łęckiego wyd.II. Jest to bodajże najlepsza z wydanych publkacji, dosyć szczegółowo traktująca całe Pojezierze.
Pozdrawiam
Bardzo ciekawie napisane i
Bardzo ciekawie napisane i ladne zdjecia.
Świetny - jak zawsze - tekst.
Świetny - jak zawsze - tekst. Duże brawa.
Podobnie jak w Lewicach
Kościół o podobnej ścianie szczytowej - mniejszy nieco - znajduje się w Lewicach. Na nieczynnej trasie kolejowej Międzychód - Zbąszynek.
Dzięki za informację
Przez Lewice przemykaliśmy nie raz, gnając w kierunku autostrady. Zawsze jednak bez postoju w tym miejscu. Trzeba to naprawić :))