Gawędy o miejscach bliższych i dalszych - Słopanowo. Koścółek z przesłaniem dla barmanów
Naszej uwadze nie mógł ujść chociażby ze względu na pokrycie dachowe (nazwisko zobowiązuje). Wybierając się doń wiedzieliśmy, że jest dość leciwy (1695-1699) i wewnątrz „od stóp do głów" pokryty polichromią z czasów swego powstania, ale po przekroczeniu ponad trzystuletnich progów stanęliśmy jak wryci.
Każdy centymetr ścian i sufitu (nawet obramienia okienne) pokrywały malowidła. Na wielu z nich uwieczniono sceny z życia św.Mikołaja (patron świątyni). Na samym środku stropu Madonna okryła swoim płaszczem klęczące postacie, za ołtarzem ludowy artysta-malarz rozpiął wzorzystą kotarę, a najdziwniejsze były... diabły, które przycupnęły w najróżniejszych miejscach kościółka.
Ten, którego namalowano pod chórem, okazał się najbardziej sugestywny. W jednej ręce trzymał wołową skórę z wymienionymi na niej grzechami popełnianymi najczęściej przez niepoprawnych parafian, drugą – dzierżył za kark karczmarkę. Nad głową nieszczęsnej opisano wyraźnie najgorszy, z popełnionych przez nią grzechów – „bo nie dolewała". Prawdziwa to przestroga także dla współczesnych barmanek i barmanów. Może powinni organizować wycieczki do Słopanowa, by naocznie przekonać się, jak niebezpieczny zawód uprawiają?
Dni stają się coraz dłuższe. Warto w któryś z letnich weekendów zawitać do tego niepozornego kościółka. Położony jest blisko drogi z Szamotuł do Obrzycka, a pan kościelny chętnie oprowadza po lokalnej perełce.
Jeszcze jedno – powrotną drogę oświetlał nam wielgachny księżyc, tak złocisty i tak nisko nad ziemią zawieszony, że wcale już nie dziwię się Jackowi i Plackowi ze wsi Zapiecek, którzy postanowili go kiedyś ukraść.




































Kontakt:
Powtarzał się będę - ma pani
Powtarzał się będę - ma pani talent .Bez wątpienia talent w przekazywaniu swoich opowiadań i brak dat oraz faktów wcale nie przeszkadza . Czyta się tak, że aż się chce czytać.
Pozdrawiam i padam do nóżek.
:) ^-^
Ja bez powtarzania powiem , że Magmag ma megatalent, zdjęcia też super! A artykuł bardzo ciekawy, no i ten dach kryty...gontem ;D
Magmag!
Jesteś świetną gawędziarką. Z przyjemnością przeczytałam Twój artykuł. Z całego cyklu o miejscach bliższych i dalszych wywnioskowałam, że zwiedzanie, fotografowanie i opisywanie tego, co widziałaś, jest Twoją pasją..
Pozdrawiam serdecznie.
A księżyc , podobno od 19 lat
A księżyc , podobno od 19 lat taki nie oglądany, specjalnie zbliżył się do ziemi, by drogę Wam oświetlić. Wczoraj widziałam na nim nawet kratery :). Zawsze coś pięknego wypatrzycie w Polsce . Jesteś Arcymistrzem opowiadania . Zdjęcia śliczne Kościółek warto zobaczyć , serce się wyrywa do zwiedzania:) pozdrawiam serdecznie
Ładnie napisane. Z wielką
Ładnie napisane. Z wielką przyjemnością przeczytałam.
Pozdrawiam cieplutko
Lubię czytać wszystkie Twoje gawędy Magmag
Polichromie w tym kościółku są przepiękne, ale ciekawe co robią w nim diabły. Musimy się tam kiedyś wybrać. Pozdrawiam.
Iwmali, to może zaplanujemy
@Iwmali:Iwmali, to może zaplanujemy latem wspólny wypad:)
Rodorku ja bardzo chętnie się tam z Tobą wybiorę
@rodorek:Muszę tylko zobaczyć ile to kilometrów ode mnie i ile czasu nam zejdzie na dojazd. Niechaj się tylko zrobi cieplej.... :))))
Marysiu, świetny kościołek
Marysiu, świetny kościołek "odkryliście"! Niesamowite są te malowidła. Dzięki, że chciałaś się podzielić swoimi wrażeniami:)
Kościółek
Ładny kościółek, fotki i komentarz.
Pozdrawiam.
Ciekawy artykuł. Pozdrawiam
Ciekawy artykuł.
Pozdrawiam
Jak zwykle i ciekawie i
Jak zwykle i ciekawie i zachęcająco:)
Bardzo panią cenię, ale
Bardzo panią cenię, ale niestety temat opracowała pani nieco na wyrywki
http://www.polskaniezwykla.pl/attraction/20001982.id
http://www.westernpomerania.com.pl/?id=638&PHPSESSID=7317e49b0707eed22b9...
Pozdrawiam - Jacek
Miło mi, że zadał Pan sobie trud odnalezienia
@Kadek:w internecie informacji o Słopanowie.
Jest to kościółek zerowej klasy, bardzo interesujący, więc i wiadomości o nim sporo. Dla chcącego nic trudnego.
Nigdy nie staram się – jak to Pan nazwał – „opracowywać tematów”, a jedynie zaciekawić, skłonić do własnej inicjatywy. Podanie na talerzu gotowej potrawy nie zachęca przecież do odkrywania nowych smaków. Cała radość właśnie na tym odkrywaniu polega :)
Zaciekawić pani umie i nie
@Magmag:Zaciekawić pani umie i nie ośmieliłbym się temu zaprzeczyć jednak ja lubię opracowania konkretne. Bardzo panią cenię i szanuję ale nie oznacza to, że mam chwalić panią za każdym tekstem. Nie chodzi dla mnie o to, żeby było ładnie napisane ale żeby było ładnie omówione. Po prawdzie to ilu osobom chce się śmigać po necie żeby doczytać szczegóły?
Pozdrawiam - Jacek ,
Wierny czytelnik
@ Kadek a może o to chodzi Magmag, żeby
zaciekawić czytającego do tego stopnia aby on sam wybrał się w to miejsce. Ja już wczoraj liczyłam kilometry w nawigacji! :) Dać dziecku palec to chce całą rękę!
Pani Magmag dzieli się
Pani Magmag dzieli się wrażeniami z podróży, fajnie opowiada i jak komuś mało na pewno zmobilizuje sie żeby zaczerpnąć więcej z książek i z internetu. Kto ma chęci to poszuka panie Kadek a kto nie ma to przeczyta bezwiednie artykuł i nic więcej nie zrobi. Takie artykuły są dla ciekawych świata a nie dla komentujących - pięknie napisane, zachęcająco, z chęcią przeczytałam czy przeczytałem. Niektórym podane na tacy informacje też nie zapadną w pamięć. Napisze komentarz taki jak w poprzednim moim zdaniu i zapomni.