Elektrociepłownia ma awarię, a my letnie kaloryfery
Sprawdziliśmy, jak sprawa wygląda na gorzowskich osiedlach. W spółdzielni Staszica powiedzieli nam, że w kranach jest letnia woda. Dotyczy to głównie ulic Reja, Kochanowskiego i Dąbrowskiej. Podobny problem mają mieszkańcy Gorzowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Pracownicy spółdzielni potwierdzają nam też, że znacznie chłodniejsze niż zazwyczaj są kaloryfery.
Wczoraj po 21.00 w tej sprawie napisał do nas internauta Tomek: - Mieszkam na ul. Londyńskiej i właśnie się dowiedziałem pod nr tel 993, że jest awaria ogrzewania w całym Gorzowie. Nie wiadomo, kiedy będzie naprawione. Proszę się dowiedzieć, czy mam jechać po grzejnik elektryczny, ponieważ nie wiadomo, czy jutro jeszcze będą w sklepach.
Dzwoniliśmy w tej sprawie do elektrociepłowni. - Jedyną osobą upoważnioną do udzielania informacji jest dyrektor - usłyszeliśmy w sekretariacie. Dyrektor był akurat na odprawie związanej właśnie z tą awarią.
Mróz w Gorzowie dziś w nocy i rano wynosił około minus 16 stopni. Nie wiadomo, co było przyczyną awarii. Wiadomo, że awarii uległ blok parowo-gazowy, który w elektrociepłowni odpowiada za tworzenie ciepła.
Kierownik oddziału obsługi klientów w elektrociepłowni Jan Łukaszczuk powiedział nam około 16.00, że późnym wieczorem w kranach powinna być ciepła woda. Po 16.00 pocieszające dla mieszkańców informacje przekazała także rzeczniczka prasowa gorzowskiej elektrociepłowni Katarzyna Lisiecka. - Trwa próbne uruchamianie turbiny - poinformowała. I wyraziła nadzieję, że wieczorem wszystko powinno wrócić do normy.



























Kontakt:
I znów mieszkańcy będą mieli
I znów mieszkańcy będą mieli w plecy , bo trzeba będzie pokryć straty jakie poniesie elektrociepłownia . W tym roku będę musiała dopłacić do ich interesu .
ale zimno....
ale mróz, paluszki tracą czucie...
jak nie wiadomo co było przyczyną awarii to ja wam powiem - to wina mrozów , i nie palcie głupa ,że nie wiecie , internauta Tomek nie wie czy jechać po grzejnik czy nie ,to dupa a nie internauta , trzeba otworzyć internet i popytać i poczytać co w takich przypadkach robić ,ja myślę ,że doszukując się pewnej analogii jak braknie wody to wodociągi podstawiają beczkowozy z wodą pitną a w przypadku awarii ciepła należy udostępnić grzejniki .
ponadto -jedyną osobą upoważnioną do udzielania informacji jest dyrektor-,ale jak powiedział nam kierownik oddziału.......J.Ł wieczorem ....itd itd , rzecznik prasowy tez coś tam nagadała ,mimo braku uprawnień . po prostu -nie wie prawica co czyni lewica -
czasami życie bywa znośne ---W.SZ
awaria CO
Jak u nich jest awaria, a u nas zimno , to najprostrze wyjscie wlaczyc dodatkowo farelke i bedzie po sprawie, a fachowcy napewno za kilka dni naprawia awarie- tylko spokoj nas bedzie mogl uratowac.
Ale jest tez inne wyjscie wyjdzmy wszyscy na mrozik i mozemy przeciez protestowac przeciwko AWARJI. to jest teraz modne, a moze znajdzie sie ktos ktory przeskoczy przez plot do cieplowni i wszystkich za soba pociągnie i bedziemy mieli nowa rewolucje.
ja przez to nie mam ciepłej wody bo muszą być ciepłe kaloryfery
Od wczoraj mieszkańcy niektórych gorzowskich osiedli mają zimne kaloryfery. Powodem jest awaria bloku gazowo - parowego, która spowodowała jego wyłączenie. Usuwanie awarii powinno potrwać do godzin popołudniowych.
Poniżej prezentujemy oświadczenie
Dotyczy: obniżenia parametrów ciepła z Elektrociepłowni Gorzów.
W Elektrociepłowni Gorzów, Oddziale PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Spółka Akcyjna, miała miejsce awaria bloku gazowo - parowego, która spowodowała jego wyłączenie. Pozostałe dwa źródła wytwórcze pracują stabilnie. Do wyłączenia doszło w dniu 6 lutego br., w godzinach popołudniowych.
Powstałe zakłócenie pracy Elektrociepłowni Gorzów spowodowało obniżenie parametrów ciepła przesyłanego do odbiorców. Aby utrzymać dostawy ciepła na poziomie wystarczającym w obecnych warunkach atmosferycznych, zdecydowano o czasowym ograniczeniu parametrów ciepłej wody użytkowej.
Służby ruchowe Elektrociepłowni Gorzów pracują non stop nad usunięciem powstałych zakłóceń. Przewidywany czas ponownego uruchomienia bloku gazowo - parowego, to godziny popołudniowe dnia dzisiejszego tj. 7 lutego br.
Z poważaniem
Beata Nawrot-Miler
Rzecznik prasowy
PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna
Spółka Akcyjna
no a liczniki biją i za zimną wodę trzeba płacić jak za ciepłą to dopiero polityka PGE wyłączyć ciepłą wodę ale dalej za nią kasować jakby była odpowiednio podgrzewana
Centralne ogrzewanie z EC.
>
Jeszcze niedawno ( przed mrozami ) czytałem, że elektrociepłownie kombinują co by cenę za ogrzewanie podnieść bo zima łagodna odbiorcy mało ciepła zużywają i po okresie grzewczym nie wyjdą na swoje.
Obecnie sytuacja się odwróciła.
Odbiorcy chcą więcej ciepła niż elektrociepłownie są w stanie wyprodukować.
Należy się spodziewać obniżenia cen za centralne ogrzewanie.
Pozdrawiam.
Hahahaha
Dobre z tą obniżką :)
Może lepiej niech elektrociepłownia zainwestuje w ocieplenie rur które doprowadzają ciepło do nas.
Mamy środek zimy, a na "chodniczkach" nad rurami rośnie zielona trawa i oczywiście nie ma śniegu..
To właśnie tam ociekają nasze złotówki, tyle że "Oni" mają to gdzieś, przecież i tak wyjdą na swoje podwyższając opłaty.
Bardzo ładnie to widać na Oś. Staszica, tu można dokładnie przestudiować drogi którymi biegną rury z drogocennym ciepłem.
I jakos nikt nic nie robi żeby to naprawić, a przecież korzyści byłyby obopólne, my mniej płacimy, elektrociepłownia zużywa mniej energii na produkcje ciepła.