drukuj

Dlaczego dziennikarze omijają ten temat?

No więc?

Dlaczego?

Szukam na waszym portalu pewnego tematu i nie mogę go znaleźć. Dlaczego?

To nie jest łatwe i proste. Zdaję sobie sprawę. Rozumiem też, że temat może budzić kontrowersje. Jednak nie może być tak, że unikamy rozmawiania o czymś, bo tak jest wygodniej.

 

Skąd ta cisza?

 

Dlaczego piszecie o wynikach egzaminów, przestępstwach, smutnych rzeczach, wesołych, a o tym nie? Jak to jest? Unikacie tego tematu ze strachu, czy z wygody?

Nie potrafię zrozumieć, czemu od tygodni unikacie tego zagadnienia? To brak wiedzy, lenistwo, czy przypadek?

 

Boli mnie to, bo bardzo sobie cenię MM, a jakoś nie mogę na ten temat nic przeczytać. To boli i powoduje, że jestem nieco zawiedziony. I zastanawiam się, dlaczego tak się dzieje.

 

Kto mi odpowie?

 

To ciekawe, że dziennikarze, gotowi zająć się każdym problemem, ten omijają. Może po prostu sami go nie ,,czują''? Może dlatego nigdy się tym nie zajęli? Chciałbym się mylić, chciałbym być w błędzie. Bardzo bym chciał.

 

Jednak cały czas nie wiem, czemu nie piszecie na ten temat. Może byście zebrali się na odwagę i odpowiedzieli prostemu Dżepetto?

 

 

 

 

 

Zdjęcia

  • No więc?
dżepetto
Autor:dżepetto

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Anna Rimke
Anna Rimke wt., 2009-06-02 21:06

Chętnie napiszemy

Drogi Dżepetto - nie ze strachu, chyba bardziej z niewiedzy - zwyczajnie nie wiemy, o jaki temat chodzi:)

Anna Rimke
dżepetto
dżepetto wt., 2009-06-02 21:06

My z Pinokiem żeśmy zapomnieli

Nie napisaliśmy, o jaki problem chodzi. A chodzi o to, że wszystkie przychodnie odmawiają zrobienia Pinokiowi USG (brzuch go boli).

Pech to pech. To napisałem ja - Dżepetto Masz wąty? Pisz na gg: 13710870
dżepetto
dżepetto wt., 2009-06-02 21:07

My z Pinokiem pozdrawiamy panią Anię

Pani jest cudowna i mądra. Jak Maria Kaczyńska! Pierwsza dama ,,GL''!

Pech to pech. To napisałem ja - Dżepetto Masz wąty? Pisz na gg: 13710870
Anna Rimke
Anna Rimke wt., 2009-06-02 21:40

Drogi Dżepetto

Mądry to jesteś Ty, a Pinokio cudowny :) A co do USG brzucha Pinokia, to niestety wiemy wszyscy, że służba zdrowia to temat rzeka i ile by nie pisać, to nigdy go nie wyczerpiemy.
Ale co do tego bólu brzucha, to może warto posłuchać rady Wolfera, który pisal w którymś komentarzu, że kolację najzdrowiej jeść przed 18.00. Może przestrzeganie tej zasady uwolni Pinokia od cierpień. Jeśli nie pomoże, będziemy interweniować.
Pozdrawiam Was obu.

Anna Rimke
dżepetto
dżepetto wt., 2009-06-02 22:09

My z Pinokiem jesteśmy wdzięczni

Za zainteresowanie, za dobre słowo, za sok pomarańczowy, za puchowe kołdry. Tak ogólnie.
PS. ale proszę nas nie czarować, tylko interweniować.

Pech to pech. To napisałem ja - Dżepetto Masz wąty? Pisz na gg: 13710870
Wolfer
Wolfer śr., 2009-06-03 19:17

To naprawdę powazny problem

To naprawdę powazny problem (ból brzucha). Zróbcie sobie mięte. Czasem pomaga.

Jeśli chodzi o służbę zdrowia to interwencja jest konieczna. Co będzie jak Pinokio się przeziębi?

Tomasz Nieciecki
Tomasz Nieciecki czw., 2009-06-04 11:38

Dżepetto, to Ty masz pisać na tym portalu!

Drogi Dżepetto, z zainteresowaniem czytamy Twoje wpisy i cieszymy się, że jesteś jednym z dziennikarzy obywatelskich naszego portalu społecznościowego... No właśnie - JESTEŚ JEDNYM Z DZIENNIKARZY. Fakt, że ze stolarskim przygotowaniem, ale to nieważne. Więc Ty bierz, chłopie, pióro do ręki i do roboty. Temat, o którym piszesz, że nie piszemy, zostawiliśmy specjalnie dla Ciebie, tzn. for jó! :)

Prawdziwi mężczyźni nie lubią miodu, oni żują pszczoły.