Czy w Gorzowie można szybko się wzbogacić?
Pod koniec sierpnia ubiegłego roku pisałam o słynnych „bunkrach” przy ul. Walczaka. A dokładnie o ich historii od chwili nabycia ich od miasta przez słynnego „wizjonera”, założyciela Stowarzyszenia Młodych Twórców, Przemysława Samociaka - do sierpnia ubiegłego roku. Jakież było moje zdumienie, kiedy w tygodniu zobaczyłam informacje, że nieruchomość wystawiona jest na sprzedaż. Nie ma niczego nadzwyczajnego w samym fakcie sprzedaży. Cóż, zwyczajna historia. Spółka MM Gastro kupiła teren, zabiegała o kasę na wybudowanie restauracji sieciowej i tarasu z ogródkiem dla gości, nie dostała, więc próbuje teraz nieruchomość sprzedać. Cały szkopuł w tym, że kupiła za 250 tys. zł, a sprzedaje za...2mln zł!
Nie jest to odosobniony przypadek kiedy z kasy miasta uciekają pieniądze. Choćby kamienica przy ul. Łokietka 17, którą miasto sprzedało za ok. 130 tys. zł hiszpańskiej firmie Rocafort, a ta z kolei odsprzedała ją osobie prywatnej za 330 tys. zł. Następną niefrasobliwie sprzedaną nieruchomością jest działka przy ul. Piłsudskiego. Od 2006 r. stoi niezagospodarowana i zarasta chaszczami, a przecież w 2009 r. miał tam stanąć piętrowy budynek TVP. Miasto sprzedało ją na preferencyjnych warunkach za 6,6 tys. zł i tylko czekać aż zostanie odsprzedana za grube pieniądze, które również i tym razem nie trafią do kasy miasta.
W świetle tych faktów ironią losu wydaje się logo marki Gorzowa. Ironią oczywiście dla mieszkańców. Natomiast dla inwestorów to poważna wskazówka. Przyjedź do Gorzowa, Przystań, kup za grosze, odczekaj, i odsprzedaj z dużym zyskiem!



























Kontakt:
Obiekty
Jeżeli na obiekty znajdą się kupcy to wtenczas można się wzbogacic.Lecz do tej pory nie ma chętnych na "lochy",zabytkowy czerwony spichlerz.Nie wiadomo jak długo trzeba będzie czekać,aż znajdzie się kupiec na dany obiekt.
To po co się zapracowywać w
To po co się zapracowywać w tym mieście, skoro wystarczy wypatrzeć ciekawy teren, czy ruderę, kupić za psie pieniądze i potem sprzedać za niebagatelną kwotę? Nawet kredyt opłaca się wziąć, jak sądzę. Biznes jak ta lala. Natomiast trafi mnie chyba szlag, jak się okaże, że teren pod budynek TVP pójdzie do ludzi za grubą sumę. Mogą tak zrobić, jak i z bunkrami, czy nie? A może wezmę kredyt i spichlerz czerwony kupię, odczekam i sprzedam za bajońską kasę? Ech... Mam tylko nadzieję, że już każda nowa umowa sprzedaży będzie miała ten zapis o terminowości remontu, karach, hipotece itd.
Niedźwiedź wciąż ma się dobrze
O tym, że ,,bunkry'' są znowu do kupienia, pisałem w ,,GL'' w minionym roku. Po prostu tablica z ogłoszeniem na murze jest nowa. Ale do rzeczy. Pani Malwino, na razie nie dopatrywałbym się w tej sytuacji jakichś dziwnych historii. Miasto sprzedało działke za 250 tys. zł w otwartym przetargu, po prostu nikt nie dał wiecej. A te dwa miliony, których teraz chce właściciel (w tamtym roku chciał trzech), to cena sprzedaży a nie transakcyjna. Przysłowie mówi, żeby nie dzielić skóry na niedźwiedziu. Uważam, że mówienie dziś o potężnym przebiciu i ewentualnym zarobku właściciela to wróżenie z fusów. Ten niedźwiedź ciągle bryka. I szybko nie zostanie ustrzelony...
Co do działki TVP - zgodnie z umową jeśli telewizja sprzeda działkę, miastu będzie się należało wyrównanie za wzrost wartości. Tak zapewnił mnie magistrat.
Panie Tomku. Nie chodzi o
@Tomasz Rusek:Panie Tomku. Nie chodzi o wróżenie z fusów tylko o fakty. Faktem jest, że Spółka kupiła „bunkry” za 250 tys. zł, a po kilku latach nic nierobienia (żadnych kosztów, żadnych nakładów) chce sprzedać za 2 mln zł. Nie wiem czy uda się Spółce sprzedać nieruchomość i czy to będzie cena sprzedaży, czy też cena transakcyjna Miasto dało d… bo nie zabezpieczyło się przed obrotem wtórnym i tyle. A co do działki TVP to ciekawe na czym magistrat opiera swoją pewność co do wyrównania za wzrost wartości. W umowie sprzedaży nie ma o tym ani słowa. Chyba, że jest to kolejna ustna umowa pomiędzy miastem, a inwestorem. W tym akurat urzędnicy mają doświadczenie:-)
nieruchomosci w Gorzowie
To nie pierwsze i nie ostatnie sprzedazy nieruchomosci w Gorzowie na ktorych ludzie cwaniaczki potrafia zarabiac pieniadze.Co jest z Centrala Rybna ktora jest w samym centrum miasta i zagraca centrum. A roznice w cenie za wartosc ziemi na ul szczecinskiej pod TESKO to UM juz sobie odpuscil a cwaniaczki zarobily. I tak jest wiele innych miejsc w Gorzowie gdzie nie dba sie o wlasnosc miasta.
No właśnie, chyba nie do
@Kajko:No właśnie, chyba nie do końca pamiętam, ale coś mi świta, że tam coś nie tak było, jak powinno? Kto przypomni?
Jamajko,
@Jamajka:kto to teraz będzie pamiętał co stało się z rentą planistyczną po sprzedaży terenu na którym stanęło TESCO przy Słowiańskiej. / www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20040527/REGION05/40526012 / Może redaktorzy GL poszperają? Ciekawe też, czy na konto miasta wpłynęły już pieniądze za koncert 50Centa? / www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100301/POWIAT04/886112683 /
"Centrala Rybna"
To zabytkowy budynek i konserwator zabytków nie zgodził się na jego wyburzenie. Inwestorzy - przedsiębiorcy, którzy mają tam zamiar wybudować podziemny i poziomowy parking mają plan zagospodarowania tego obiektu który polega na odremontowaniu budynku.
...
www.gorzow24.pl/news/9162/lochy-nadal-beda-straszyc.html