Czy miasto Gorzów jest bezpieczne? (cz. 2)
Godzina 21.30
Zaczynają się wrzaski, wywracanie śmietników, pierwsze dźwięki dobrze znanej bijatyki.
Znajome, ale harmider jest większy.
To sławetna ,,brama zła" przy ulicy Mieszka I...
Półgodzinna bitwa kilkunastu 16-20-letnich przestępców i dealerów, porozwalane twarze, krew na chodniku, potyczki w bramach, wrzaski, jakby obdzieranych ze skóry.
W międzyczasie po najbliższych ulicach krążą informatorzy, niestety nie policyjni, a tych drugich...
- Spierdala...ć, jedzie suka...
Na koniec na ulicy są już rodzice owych ,,obywateli" i lokatorzy, ci ostatni grożą spotkaniem jutro z dzielnicowym...
Pijani rodzice ,,młodych biznesmenów" oponują, że to już ostatni raz...
Wrzaski i krzyki niosą się przez miasto...
Wśród lądujących wyzwisk można się dowiedzieć, że przecież te dzieci "handlują tylko trawą", "więc o co biega"...
Z bramy wytacza się kolejny pijany i zakrwawiony młody gorzowianin...
- Spierda... do chałupy, zanim cię psy złapią! - wrzeszczy ktoś obok...
Spokojnie, PSY podjechały, jak już nikogo nie było...
Na spokojną, senną uliczkę...
Przy okazji, Ci sami młodzi panowie podpalili dwie godziny wcześniej mieszkanie w budynku obok...
Nie ma jak to cicha niedziela!!!
PS. Niestety - zdjęć brak - chyba każdy sam rozumie.



























Kontakt:
"Pan Hieronim znów jeździ
"Pan Hieronim znów jeździ dorożką"
małolaty
gorzów czy jest bezpieczny? no nie wiem,jechałem po godz. 5 rano tramwajem-przy katedrze wsiadło kilkanaście małolatów,piwo ,fajki w tramwaju!!!! a motorniczy nie reagował,a i mi było głupio zwrócić uwage małolatom bo nie wiadomo co by im strzeliło do głowy,były i kobiety które jeszcze głośniej niż faceci się odzywali-taką mamy młodzież-niestety.... pozdrawiam
Młodzież płci damskiej jest
Młodzież płci damskiej jest gorsza od chłopców. Dziewczęta zachowują się bardziej agresywnie, klną, plują, wyzywają. Spotkałem się z takimi przypadkami kilka razy. Grupą kilku chłopaków rządzą 2 lub 1 dziewczyna.
Policja nie reaguje na wybryki młodziezy pod sklepami kolecjonarskimi - konkretnie pod jednym z nich opisywanym na mm. Na własne oczy widziałem gdy rozjuszony chłopak szarpał innego a policjanci szli drugą stroną ulicy spojrzeli wsiedli do wozu i odjechali. Nie zdązyłem przejść przez ulicę jak już ich nie było.
To jest policja? To są ....niestety!!!
Bardzo dobry tekst panie
Bardzo dobry tekst panie Kleofas. Dobrze pan pisze.
Pozdrawiam
Wierzę że takie scenki jakie
Wierzę że takie scenki jakie pan opisał można zobaczyć na wielu osiedlach.
Czy miasto jest bezpieczne nie umiem odpowiedzieć ze 100% pewnością odpowiedzi. Nie chodzę po zmierzchu ponieważ nie mam takiej potrzeby i nie spotkałam się z opisanym przez pana zachowaniem młodzieży. Ze słuchu wiem że bezpiecznie nie jest, że ludzie starsi boją się wychodzić wieczorem i że boją się zgrupowanej młodzieży.
To jest policja? To są ......niestety!!!!!
Co - boisz się napisać ? Kto? Tchórz , dziewczyna by napisała .
Krzysztof 31 - następny bohater , małolatów się boją .Dziwne ,że razem z motorniczym nie uciekliście z tego tramwaju . Trzeba reagować i to ostro na KRZYK
HOŁÓOTĘ !!!!!! Wykopać ich z tramwaju . Gaśnicę i wajchę chyba miał motorniczy?
Tramwaje i autobusy mają chyba jakąś łączność z dyspozytorem i policją?
A tak jak ty i motorniczy żeście nie zareagowali , to tylko ich zachęciło do pokazania
'' KTO TU RZĄDZI ! A była okazja , aby podjechał radiowóz i zgarnąć towarzystwo na 24 h ,a potem w trybie pszyspieszonym (rozliczyć ). Następnym razem jechaliby cicho ,z kulturą !
Ja bym tak zrobił , a wy jesteście bez ''JAJ'' .Potraficie na MM-ce tylko się poskarżyć,
- jaka to MŁODZIEŻ dzisiejsza ! Tak dalej , a będzie jeszcze gorzej .
Kupcie sobie wilczura ,albo rotweilera z JAJAMI I WSIĄŚĆ do tramwaju .Będzie spokój jak w kościele w czasie mszy !
Kaja 1305
bezpieczne czy nie? kwestia dyskusji...
Choć rzadko się tutaj udzielam,to jednak śledzę naszą MM-kę na bieżąco,tutaj nie wytrzymałam i muszę zabrać głos...
Temat jest kontrowersyjny,bo nie jest dobrze z młodzieżą i nie jest dobrze z naszymi stróżami prawa. Ostatnio usłyszałam o napadzie z nożem na mały sklep w centrum miasta, Mężczyzna wszedł z nożem i zażądał pieniędzy,kasjerka wezwała ochronę używając "napadówki", zbir się przestraszył i uciekł,i to od tego momentu zaczęła się filozofia. Przyjechała policja,zdjęła odciski palców min. z worka na pieniądze pozostawionego przez rabusia. Zażądali nagrań z monitoringu,ale te nagrania trzeba było im zgrać,bo komisariaty nie dysponują takim sprzętem żeby mogli zrobić to sami. No i policja dysponując zdjęciem wydrukowanym przez właściciela sklepu,nagraniami i odciskami umorzyła postępowanie,ponieważ nie wiedzą kto to był... Paradoks? Kasjerka usłyszała,że jedyna możliwość złapania złodzieja,to zamknięcie drzwi na klucz,gdy kolejny raz odwiedzi sklep.
Bo Gorz´´ow chce byc w e wszystkim pierwszym
Juz w tym roku bylo pare trupow. A bijatyka nalezy do zecz normalnych w takim duzym miescie, ale trzeba bedzie sie jeszcze pomeczyc zanim wyprzedzi sie New York albo Rio de Janeiro. dalej tak....
kaja 1305 cwana to ty jesteś
kaja 1305 cwana to ty jesteś pisząc na forum,a sama byś głowe wtuliła w szybe i byś trzęsła gaciami