drukuj

Czy ktoś kupi były szpital?

Czy ktoś kupi były szpital?

Tak marszałek podzielił na części wielki kompleks przy ul. Warszawskiej (u góry ta właśnie ulica, poniżej Teatralna). Za cały chce 13,2 mln zł.

Dziewiąty (!) raz poszpitalne nieruchomości przy ul. Warszawskiej idą pod młotek. Tym razem marszałek chce za nie 13,2 mln zł. Ponad połowę mniej, niż na początku. Będą chętni? Dowiemy się w marcu.

Na stronie Urzędu Marszałkowskiego budynki i ziemia przy ul. Warszawskiej jest reklamowana jako ,,atrakcyjna nieruchomość do kupienia''. - Chyba nieco na wyrost, bo czy atrakcyjne nieruchomości sprzedaje się po dziewięć razy? - kpi Artur Radziński, spec od rynku nieruchomości i krytyk pomysłu sprzedania pustego kompleksu w centrum. - Gdyby to była nieruchomość w Zielonej Górze, urzędnicy myśleliby, jak ją wykorzystać dla dobra mieszkańców. A że jest w Gorzowie, to próbuje się na niej zarobić choćby drobne, byle szybko. Bo 13 mln zł za taki obiekt to drobne. Nie robi się takich biznesów w kryzysie - dodaje były radny.

Ale - jak tłumaczyła nam rzeczniczka marszałka Mirosława Dulat - przychody z ul. Warszawskiej są wpisane do budżetu województwa i próbę trzeba podjąć. Tym bardziej że niczym skończyła się próba przejęcia całego kompleksu przez miasto. Marszałek uznała, że nasz pomysł na urządzenie tu placówki leczącej nowotwory (z pomocą Wielkopolskiego Centrum Onkologii) jest słaby, mało precyzyjny i nierealny.

Przy Warszawskiej jest sześć działek. Na niektórych stoją stare obiekty po dawnej lecznicy. Można tu postawić bloki mieszkalne z usługami w parterze. Jednak przyszły inwestor, zanim zacznie budować, musi za miliony zburzyć to, co jest i zadbać o to, co jest objęte Gminną Ewidencją Zabytków.
Tymczasem - jak mówił nam deweloper Krzysztof Nuckowski (zrobił mieszkania w dawnym szpitalu przy ul. Walczaka) - adaptowanie zabytku na mieszkania podnosi koszty inwestycji nawet o jedną trzecią. Nic więc dziwnego, że przedsiębiorcy nie stawali do przetargów.
Zwłaszcza że urzędnicy marszałka na początku wołali za kompleks w sumie 30 mln zł.
Przetarg jest już ogłoszony, zaplanowano go na 12 marca.

Zdjęcia

  • Czy ktoś kupi były szpital?

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
AnnaM
AnnaM pt., 2012-01-13 10:22

Ten obiekt będzie jeszcze

Ten obiekt będzie jeszcze nadal stał , nikt go nie kupi a dlaczego? Ponieważ Pan Prezydent Jędrzejczak stawia swoje warunki co do inwestycji  , tak jest z byłą Centralą Rybą . Znam osoby które już chciały kupić to i by kupili, ale stop P.Jędrzejczak  narzucił im  swój projekt  . Więc nie dziwcie się że ten obiekt wpada w ruinę, aż ktoś podpali bo to modne w Gorzowie  i za 1 zł sprzeda ale tylko teren , tak jak to robił z innymi obiektami . Jedno nie rozumie przecież to jak kupiłam czy kupiłem i nie mam prawa robić co bym chciała , przecież to moje pieniądze ,moja własność ,a ktoś obcy mi narzuca swoje plany , to jest nie normalne i chore .

Pozdrawiam
edy
edy pt., 2012-01-13 12:15

Na utrzymanie tych budynków

Na utrzymanie tych budynków do momentu transformacji chyba łożył Gorzów? Czy ktoś jest w stanie mi odpowiedzieć? Szpital powinny być zwrócony bezpłatnie naszemu miastu i to nasze miasto ma decydować co dalej z tymi obiektami począć...Coraz częściej zastanawiam się czy łączenie gorzowskich szpitali nie było podyktowane właśnie chęcią zysku ze sprzedaży poszpitalnych nieruchomości i wzbogaceniem "marszałkowskiego" budżetu.Sprawa sprzedaży pachnie szwindlem. Jak to może być, że nieruchomości wycenione na 30 mln zł sprzedaje się już za 13 mln zł? Sprawa nagle, po propozycji Gorzowa (utworzenie tam centrum onkologicznego) nabrała przyspieszenia. Sprzedać za wszelką cenę aby tylko nieruchomości te nie wróciły jakimś sposobem do "prawowitych właścicieli". Moim skromnym zdaniem zarówno sprawą łączenia gorzowskich szpitali jak i sprzedażą poszpitalnych nieruchomości powinna zająć Najwyższa Izba Kontroli. Zarówno w tamtej sprawie jak i obecnej coś do końca nie gra...

gonia
gonia pt., 2012-01-13 12:17

...

Według Urzędu Marszałkowskiego jest to ,,atrakcyjna nieruchomość do kupienia'', według potencjalnych nabywców są to "zrujnowane budynki do sprzedania".

gonia
AnnaM
AnnaM pt., 2012-01-13 12:22

edy masz racje a po co to

edy masz racje a po co to było ruszać ten szpital powinien zostać a nie go likwidować . Centrum miasta szybka pomoc , ratowanie człowieka . To mi również nie gra ale zobaczymy co z tego wyniknie poczekamy do przetargu i czy to ktoś kupi ? wątpliwa sprawa poczekamy zobaczymy .

Pozdrawiam
Staszek
Staszek sob., 2012-01-14 14:13

budynki ..

przy ul.Warszawskiej stoją tyle lat ,niszczeją i nic nie zrobimy.
ale zadziwia mnie fakt ,że Pan Marcinkiewicz były właściciel byłego kina Kopernik zbagatelizował sprawę ,przecież mógł to kupić (tak jak kino) i sprzedać i kilka milionów by wpadło .
Zupełnie innym tematem jest rozrosniety aparat administracyjny w Lubuskiem (i nie tylko) np Gorzów - Lubuski Urząd Wojewódzki z zapleczem (ZOA) i bazą samochodową na Młyńskiej , Urząd Miejski, Urząd Marszałkowski , Sejmik Lubuski myśle ,że jest to tak mniej wiecej jakieś 1000 osób ( w tym - marszałkowie ,prezydenci ,ich zastepcy w sile po 4 osoby na pysk asystentki, sekretarki ,kierownicy , i dalej szeregowi pracownicy (czytaj masa nierobów) .
w Ziel. Górze tez to samo ,komu to potrzebne ,kto za to płaci? jakie mają zadania , wszystkie małe miasteczka (np. Skwierzyna ,Międzyrzecz Sulęcin , Strzelce Kraj, Drezdenko ..... mają swoje władze w wioski swoich wójtów i swoich zastępców w całym Lubuskiem będzie tego z 5000 tyś osób -co wy na to ??????  horror

Staszek
Staszek sob., 2012-01-14 14:25

sorry

jeszcze mamy Starostwo Powiatowe i tam też kupa ludzi -administracja rozrośnięta do granic absurdu