drukuj

Czy herbaciarnia przy mostku na ul. Chrobrego to już historia?

"Herbaciarna" przed otwarciem

fot. Gonia

Czy herbaciarnia przy mostku na ul. Chrobrego to już historia?

Nazywając bekształtną beżowo-białą budę "herbaciarnią", sam się, oczywiście, podkładam w progi cynizmu. Ale jako taka została zgłoszona zarówno do planu miasta, jak i ewidencji działalności gospodarczej.... I przez chwilę, aż do otwarcia, tak czarowała mieszkańców....

Miała być to stylowa herbaciarnia dla zmokniętych Gorzowian, chętnych do wypicia herbaty. Okazała się zwykłą budą z hot-dogami, nie wiadomo dlaczego ograniczającą "Skwerek Artystów"...

Podobno od kilku dni jest zamknięta, działalność w trakcie likwidacji, i będziemy mieli szansę, że już wiosną to coś zniknie z naszych oczu....
Czy ktoś może to potwierdzić?

Żeby było śmieszniej, w czwartek przechodziłem obok, ale mam nawyk patrzenia się na prawo i lewo (w zależności od kierunku marszu), więc nic nie zauważyłem...
Oby tylko nie skończyło się to napisem "do wynajęcia"...

Mam nadzieję, że Urząd Miasta uzna kategoryczny sprzeciw mieszkańców i usunie szkaradę niezwłocznie...

Współpraca: łokietka, mostek, kłodawka, centrum, buda, hot dog

Zdjęcia

  • "Herbaciarna" przed otwarciem
Podróżnik oraz niestety ... Gracz giełdowy - z tego żyję obecnie....
Kleofas
Autor:Kleofas

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Meg
Meg pt., 2010-11-19 10:16

...Proszę wywieść to

...Proszę wywieść to szkaradziejstwo najdalej jak się da, najlepiej poza rogatki miasta!

Już nie będę pisać po raz setny o bezguściu i stawianiu klocków byle - było. Ręce opadają...ale znów zapytam, gdzie jest Pani Plastyk Miejska? Nie widzi tego czegoś ? W jednym z wywiadów obiecała, że będzie spacerować po Gorzowie, oglądać a także pytać mieszkańców co im się nie podoba. Do mnie nie dotarła, zatem - Szanowna Pani Plastyk proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.

Roman
Roman pt., 2010-11-19 10:25

"że będzie spacerować po Gorzowie"

@Meg:

Spacerowala...
ale pewnie spotkala Prezia...
... i koniec spacerów!

Meg
Meg pt., 2010-11-19 10:39

....albo jeszcze nie

@Roman:

....albo jeszcze nie wyruszyła. Przed spacerkiem miała zapoznać się z wszystkimi koncepcjami, a tych koncepcji na papierze to kilka jest...:)

Roman
Roman pt., 2010-11-19 11:45
Roman
Roman pt., 2010-11-19 15:25

Hmmm...sygnalizowałem...

"Wywozić" a nie "wywosić" jak napisalaś...
"wywieźć" i "wywieść" to dw rózne wyrazy...
Word ci nie wskaże błędu - trzeba pomysleć!

Meg
Meg pt., 2010-11-19 15:42

;) w Word nie piszę, od razu

@Roman:

;) w Word nie piszę, od razu na stronie ...nie zauważyłam co napisałam, ale niechaj robią z nim co chcą... ;)...a gdy idzie o takie poważne sprawy, mój mózg "myśli" tylko o jednym, a zapomina "myśleć" o "różnicowaniu" znaczeń wyrazów...tak ma :)

Perelka
Perelka pt., 2010-11-19 13:09

Ta budka tam nie pasuje.

Ta budka tam nie pasuje. --Pozdrawiam

E. Zając
Cezi80
Cezi80 pt., 2010-11-19 16:40

A nie moznaby tak

kiedys polowe tego wjazdu (Lokietka bis powiedzmy, bo tu Lokietka jest po obu stronach Klodawki - umownie poludniowe Lokietka) zamknac - zeby nie bylo, ze tam w ogol nie mozna zaparkowac, poza tym mieszkancy musza miec dojazd do swoich kamienic przeciez, a reszte przerobic w taki stylowy zakatek, z kamieniem na bruku (nie tymi poz/polbrukami co to go wszedzie zapodaja, a ktore sie zaraz zapadaja, wykrzywiaja, bo zle polozone) - chcialbym by uzyto wielkich plyt granitowych, tudziez marmurowych (takich samych, ktore Gorzow uzyskal z Paryza w ramach kontrybucji po przegranej wojnie francusko-pruskiej 1870-71); pieknie przy tym skwerze wygladalby okraglak, niekoniecznie drewniany (balbym sie, ze jakis los by go w ramach powrotow z dyskoteki oblal spirytusem i podpalil), juz bardziej cegla/kamien, moze duze okiennice zrobione w luki beczkowe - najlepiej po prostu nawiazac do secesji paryskiej/praskiej/wiedenskiej, wiec kunsztownie obrobiony metal jest rowniez mile widziany

ot cus takiego

nad wejscie daszek
http://artnouveau.pagesperso-orange.fr/img/paris/abesse_l.jpg

http://k53.pbase.com/u8/brianogilvie/large/37553740.20041214.jpg

dach zwienczyc szklana kopula
http://3.bp.blogspot.com/_mgyYTW2w19c/SYWv8lpFrmI/AAAAAAAAGdw/6AF8T4f-xV...

lub przeszklonym lukiem beczkowym
http://yourdecoratinghotline.com/wp-content/uploads/2010/08/des-by-Horta...

drzwiczki mniej wiecej takie
http://www.qualiguides.be/artnouveau.jpg

w srodku do wysokosci bioder kafelki
http://farm1.static.flickr.com/122/263693131_d93c92216d.jpg
badz motywy roslin i zwierzakow secesyjnych

powyzej bioder pare z prac Muchy
http://www.google.pl/images?hl=pl&q=alfons%20mucha&um=1&ie=UTF-8&source=...

Jesli budunek na planie okregu to i posadzka
http://farm1.static.flickr.com/24/62842469_01cc1296c6.jpg

I gdyby za lada dac na scianie cos takiego

http://img690.imageshack.us/i/secesjalibelta02.jpg/

to juz w ogole mnie stamtad latwo nie wygonicie :P kisiel w majtach :>

Wiadomo koszty.
Jesli chodzi o profil, to z uwagi na bliskosc Sniezki trzebaby raczej wlasnie uderzac w strone herbaciarni/kawiarni (ale nie byle kawiarni, porzadne ekspresy cisnieniowe plus wystroj z epoki). Wejscie od strony Sniezki, tak, zeby dostawy mozna bylo robic od strony strazy pozarnej nie przeszkadzajac gosciom.

Miejsca az tak duzo tam nie ma, wiec bardziej w rachube wchodzi wpisanie takiego budunku w plan prostokatu.

Marna szansa by jakikolwiek prywatny wlasciciel tak zainwestowal nie bedac pewnym zwrotu poniesionych kosztow, taka kawiarnie/herbaciarnie musialoby wiec dosponsorowac miasto jako punkt budujacy miejski wizerunek w ramach rewitalizacji traktu krolewskiego.

Rzecz jasna trzebaby zabezpieczyc drzewa przed nie daj Boze przewroceniem sie w tamta strone i zasadniczo przemyslec caly skwer Klodawki.

Ot taki pomysl; jak na warunki gorzowskie troche science-fiction

Pozdrawiam serdecznie

cezi80
Meg
Meg pt., 2010-11-19 14:51

Ba, Cezary, bruk tak i to

Ba, Cezary, bruk tak i to obowiązkowo(!) , stylowy na wzór secesji lokalik zamiast tego paskudztwa tak, wystrój z epoki, tak...ale...piękny sen :)

Roman
Roman pt., 2010-11-19 15:37

Czepiasz się!

Co chcesz od tego kiosku? Jezeli znajdzie klientow to bedzie sie modernizował.
A forma jest kwestia gustu. Jakie masz konkretne zarzuty? Co znaczy "stylowa"?

Cezi80
Cezi80 pt., 2010-11-19 16:05

Stylowo

@Roman:

to znaczy z gustem; dla mnie wszechobecny plastik na jednym z piekniejszych miejskich skwerow zahacza o stylowosc Trabanta lub Wartburga, jeden mydelniczka, drugi zemsta Honeckera - do wladzy wladzy z wyczuciem smaku (gustem, o ktorym to sie niby nie rozmawia), to mamy takie szczescie, ze za glowe sie tylko zlapac - moda na pstrokatosc i pastele - tak jakby innych kolorow nie bylo; oryginalne elementy dekoru kamienic demontuja zastepujac nowymi Bog raczy wiedziec z czego, a reprezentatywne ulice (bo rog Lokietka i Chrobrego, to chyba jest reprezentatywna czescia Traktu Krolewskiego - zgodzimy sie co do tego?) szpeci sie czyms takim.

To juz lepiej pozwoliliby prowadzic tu chocby i jakas zachodnia kawiarnie - jest ich calkiem sporo - moge wymienic w razie potrzeb, byle by jej wystroj nawiazywal do okolicy - McDonald'a to tez nie mozna bylo zrobic jako wpasowanego w charakter okolicznej zabudowy? Przeciez takie plany byly! Co to jest - budowlana samowolka? Ktos to przeciez ocenia!!! Oczu nie ma? Czy moze mega wade wzroku?

Pewnie, ze sie czepiam - ale mozna latwo przeprowadzic takie badanie opinii empirycznie - zrobic projekt a la secesja/Jugendstil/art nouveau i zaczepiac przechodniow pytajac sie co im sie bardziej podoba.

Czy u nas mcdonaldyzacja juz tak daleko sie posunela, ze Polacy zatracili wyczucie dobrego smaku.

Pewnie, calosc zburzyc, zaorac, posypac sola, bedzie pieknie, a na to plastik i wielkie banery reklamowe z neonami, tak, zeby z wszystkich siedmiu wzgorz bylo widac

cezi80
Roman
Roman pt., 2010-11-19 16:09

Truizmy

@Cezi80:

"Stylowo - to znaczy z gustem"
... pewnie twoim?...

nawet nie ma co komentowac...

Cezi80
Cezi80 pt., 2010-11-19 16:43

Stylowo

@Roman:

ciezko jest zdefiniowac - sam sprobuj - zobaczymy czy truizm nie powstanie.
Nie sposob sie rozwodzic nad stylowoscia stylu nie opisujac juz jakiegos konkretnego stylu - dajmy na to styl amerykanskich drive-tru (tak DRIVE-TRU, ewentualnie THRU, nie drive-trough - nawet nie chce im sie juz tego poprawnie pisac), badz w tym przypadku to bylby taki mix amerykansko-turecko-iransko-wietnamsko-pakistanskiej budki gdzies na Kreuzbergu lub Stadionie X-lecia - to mniej wiecej taki styl.
Dla kogos i taki styl moze byc gustowny, dla mnie to bezguscie, ma tylko i wylacznie sluzyc, wygladac juz nie musi - dlatego u nas jest jak jest.

Najlatwiej to krytykowac jest - sam cos zaproponuj

Pzdr.

cezi80
Cezi80
Cezi80 pt., 2010-11-19 16:18

Konkretny zarzut?

@Cezi80:

Prosze bardzo - ta budka, tak samo jak poprzednia w zadnej mierze nie wpisuja sie w historyczny charakter zabudowy tej czesci miasta - jak dom sobie stawiasz, to tez nie mozesz sobie postawic tego co dusza zapragnie, chyba, ze mieszkasz gdzies gdzie innej zabudowy nie ma, to moze wtedy, sa na to przepisy.

I nie sadze by wlasciciel, gdy juz mu sie biznes rozkreci by to ulepszal (ze niby jak - zawiesic na jakis czas dzialalnosc, gdy punkt jest popularny?), bo jemu akurat zalezec bedzie na zysku, a nie wartosciach estetycznych; co najwyzej zarobione pieniadze zainwestuje w taka sama budke w innej czesci miasta.

Rownie dobrze mozemy wrocic do wielkiej plyty, realsocjalizmu i mody na Gierka, o gustach sie niby nie rozmawia.
A najlepiej, to zlozyc wniosek racjonalizatorski i przeniesc pare jezior oraz przesunac koryto Klodawki, a najlepiej w ogole zawrocic jej nurt wzorem radzieckim, tez bedzie 'pieknie'. Wiem, ze to daremne zale; czekamy do niedzieli, potem sie zobaczy czy da sie cos z tym zrobic i czy wladza bedzie reformowalna, czy nadal to samo, kolejna czterolatka zmarnowana

cezi80
Roman
Roman pt., 2010-11-19 16:36

Hmmmm

@Cezi80:

W twoich wywodach więcej słów niz sensu.
"..nie wpisuja sie w historyczny charakter zabudowy tej czesci miasta ..."
To miasto nie wpisuje sie w prehistryczne knieje jakie tu rosły w neolicie.

Cezi80
Cezi80 pt., 2010-11-19 17:00

pewnie i tak

@Roman:

ale ja skupiam sie na terazniejszosci; rozwodzic nad paleolitem, neolitem, badz w ogole skalami czasu geologicznego mozna na zlocie geologow, geografow, archeologow.

Pewnie, kiedys tu zyly dinozaury, moze jeszcze o morenie przedniej lądolodu pogadajmy, bo tez w okolicach Gorzowa sporo jej zawdzieczamy.
I jakis wtret o kręgu kultur pól popielnicowych, ze płonie ognisko szumią knieje, ze kiedys to fajnie sie latalo z dzida polujac na wielkiego zwierza, oooo taaaaaki byl wielki, no ze hej mowie Ci - no wiesz takie tam, cos ciekawego a nie w temacie.

Napiszesz cos konkretnego dla odmiany czy bedziesz stale ratowal sie unikami, dygresja do dygresji do dygresji...

cezi80
Meg
Meg pt., 2010-11-19 19:26

"zeby z wszystkich siedmiu

@Cezi80:

"zeby z wszystkich siedmiu wzgorz bylo widac"...Cezary, nie ma siedmiu wzgórz ;)

ctxbd5808
ctxbd5808 pt., 2010-11-19 16:05

Kiosk

U nas w mieście nadal obowiązuje hasło; Mając odpowiednią ilość pieniędzy postawię budkę z Hot-dogami koło Katedry, jeśli będę miał taki kaprys.

ctxbd
Roman
Roman pt., 2010-11-19 17:00

Hey...

To jakis spamer?
Na forum Wyborczej występuje jako "zetkaf" albo "wolfstein"??? czy tak jakoś?

Cezi80
Cezi80 pt., 2010-11-19 17:02

Widze, ze idiota nagle na spamera sie zmienil

@Roman:

ta wypowiedz to apropos kogo?

cezi80
nicole
nicole pt., 2010-11-19 17:04

:) ^-^

Kleofas, a gonia pozwoliła ci skorzystać ze swojego zdjęcia? ;))))))

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Kleofas
Kleofas pt., 2010-11-26 00:31

Widać, zamieniamy się powoli w jakieś radykalistyczne państwo...

@nicole:

Uzycie zdjęcia bez pytania, strzał w potylicę...

O godzinie, w której pisałem ten artykuł, nie było niestety możliwości skontaktowania się z Gonią, jako autorem...

Opublikowałem do tego obszerny komentarz, dziękując i przepraszając....

Czy redakcja to zmieniła czy nie, nie moja sprawa...

Dalej jest jak WÓŁ napisane kto jest autorem zdjęcia...

Jest wiele sprawa do czepiania się, musiałaś znaleźć akurat taką...

Beton jak w PZPN.....

Pozdrawiam z Ukrainy, oni kochają takie "tschepialstwoye"....

Gorzów - przyśnij !!!! Kleofas Szarmancki - www.kleofas.com.pl (strona w przygotowaniu)
gonia
gonia pt., 2010-11-19 18:48

Kleofas nie pytał, ale przeprosił i podziękował

( tylko redakcja zmieniła podpis ) -
a ja nie mam nic przeciw mojemu zdjęciu:-)
Już w październiku na "American Food" wisiała kartka - Urlop do 30.X.
Widać urlop się przedłuża...

gonia
Wiktor
Wiktor pt., 2010-11-26 08:33

Nie jest to urlop tylko

@gonia:

Nie jest to urlop tylko remont. Proszę przeczytać mój wcześniejszy komentarz

Wiktor
Wiktor pt., 2010-11-26 08:31

We wczorajszej "GL" jest

We wczorajszej "GL" jest artykuł na temat pt " Ktoś nam budkę zamalował, ale nikt nie chce jej usunąć"

Zgodę na jej postawienie wyraził były plastyk miejski Pan Wieczorek, obecna Pan plastyk jest budką zdegustowana ( jak wszyscy urzędnicy) jednak nic zrobić nie można, ponieważ ja mówi "Prawo nie działa wstecz". Pani plastyk zasugerowała, żeby zrobić wśród mieszkańców ankietę na temat - czy obiekt im się podoba czy nie - byłoby to podstawą do nakłonienia właścicielki żeby przeniósła się gdzie indziej.Właścicielka oponuje i twierdzi, że nie ma takiego planu. Miasto nie może nic zrobić ponieważ właścicielka nie zalega z opłatami oraz otrzymała wszystkie możliwe zgody - plastyka , konserwatora oraz zgody administracyjne.

Pawilon w tej chwili jest zamknięty z powodu remontu. Montowany jest specjalny wyciąg związany z tym, że będzie tu serwować się pieczonego kurczaka po amerykańsku. Za ok. 2 tyg. budka z kurczakami ruszy.

Stając w obrone byłego plastyka dodam że w tym miejscu miała stanąc - jak sam mówi gazecie - przeszklona kawiarenka, która miała dodawać szyku"

Po analizie artykułu i analizie wypowiedzi nie sądzę żeby "przaśna" budka zniknęła.

Meg
Meg pt., 2010-11-26 12:56

"Pani plastyk zasugerowała,

"Pani plastyk zasugerowała, żeby zrobić wśród mieszkańców ankietę na temat - czy obiekt im się podoba czy nie " - gdyby Pani Plastyk miała problem ze znalezieniem respondentów, ja zgłaszam się na ochotnika, moje zdanie potwierdzę już bardziej oficjalnie krzyżykiem w ankiecie.

Roman
Roman pt., 2010-11-26 13:45

Bzdura...

@Meg:

Tyle gustów ilu ankietowanych! Stanowisko Plastyka Miejskiego obliguje do samodzielnych decyzji! Pokrętne "sondaże opinii" nie przejda - za co plastyk miejski bierze kasę? raz pochwaly innym razem baty... "nobles obles"
A moze zlikwidowac ten etat i wszelkie decyzje podejmować kolegialnie za pomoca sondazy?

Meg
Meg pt., 2010-11-26 17:29

...nie ja ankietę wymyśliłam,

...nie ja ankietę wymyśliłam, ja się tylko na ochotnika zgłaszam, Ci za pozostawieniem pawilonu też teoretycznie zgłosić się mogą ;) I prawda, każdy ma swój gust...mój nie toleruje tego szkaradziejstwa i tyle ..