Czy...
Czytając artykuł w "Gazecie Lubuskiej" takim zdaniem skomentowałam swoje odczucia.
To motto a może ostrzeżenie, a może po prostu stwierdzenie ukrywa całą prawdę o postępowaniu syna wobec matki. To zbrodniarz i ofiara. Kat i skazana. Zamknięta szczelnie w domu w ciemności ,czekająca na codzienny posiłek, wyjąca z bólu i drapiąca do drzwi bezskutecznie szukająca pomocy. Matka, Kobieta, Człowiek. Żyjąca w "swoim" obozie koncentracyjnym, pozbawiona godności, opieki, upokarzana i odrzucona.
Wokół sąsiedzi, którzy chyba żyją według starej "dobrej" zasady :" Im mniej wiesz, tym będziesz krócej przesłuchiwany". Znieczulica - tak. Zanik ludzkich odruchów - na pewno.
Czy jednak i oni nie są winni? Bierne przyglądanie się upodleniu jednego człowieka przez drugiego jest również zbrodnią.
W wielu z nas rodzi się teraz pytanie - dlaczego tak się stało? Dlaczego syn postąpił w ten sposób? Dlaczego?...dlaczego?...dlaczego? Nie znamy na razie odpowiedzi na te pytania. Do końca ich nie poznamy. Jednak pewne jest jedno. Za całą zaistniałą sytuację ponosi winę człowiek. Człowiek, który uległ "zezwierzęceniu" i zszedł na najniższy stopień swojego rozwoju.
On to w pełni ponosi winę i odpowiedzialność za to co uczynił. Odpowiedzialność karną, moralną i etyczną.
Dzięki szybkiej reakcji "Gazety Lubuskiej" i jednego z naszych dziennikarzy obywatelskich kobieta ma szansę na powrót do godnego i spokojnego życia.

























Kontakt:
Więcej na:
www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090811/POWIAT04/128563833
Nie bardzo cię rozumiem Frank
@Bronislaw Mierzwa:Czy we wszystkim musisz widzieć wredność i jakieś ciemne emocje? Co w tobie siedzi?
Przecież po ilości komentarzy widać jakie zainteresowanie budzą artykuły Meg. Co z jednego powiedzenia potrafi wykrzesać. Gdyby wykorzystała proponowane przeze mnie byłoby mnóstwo dyskusji. Chwaliłem Meg i krytykowałem jak trzeba było - zauważ. Lenkę i innych też. Styl mam jaki mam i nie będę go zmieniał bo choć nie najwyższych lotów to urozmaica MM-ke. A Forrest koleżką moim nie jest. Zgadzać się z kimś a z innym nie też mam prawo. Ciebie to nie powinno obrażać więc skąd ten atak na mnie? Jakieś podświadome emocje? Zajechałeś jakbyś kilo dynamitu zjadł.
Tak syn matce zgotowal taki
Tak syn matce zgotowal taki los. Nic dodać.
Oserwatorze ---> nie
@Bronislaw Mierzwa:Oserwatorze ---> nie spodziewam się po Tobie takiej reakcji i takiego odzewu. Miałam prawo do napisania tego artykułu.Czytasz może gazety ? Spójrz proszę jak to wygląda. Napiszę Ci najprościej jak potrafię. Zamiszczany jest tzw. duży tekst. Obok niego zaś zamieszczane są opinie innych publicystów, dziennikarzy lub czytelników. Zgadza się??? Dlaczego więc ja nie mogłam napisać tego co czuję??? Czy ja jestem poza , czy mnie należy "wykluczyć" i pozbawić prawa do wolności słowa??? Czy ja nie jestem godna tego by mieć własne zdanie??? Wiele kontrowersji jak sądzę wzbudziło pierwsze zdanie z "Medalionów" ( radzę przeczytać, przeanalizować i się zastanowić nad przesłaniem, które w mniejszym wymiarze ale jednak jest wciąż aktualne) oraz analogia (bo nie metafora ) do ... 2. A "Człowiek człowiekowi wilkiem" ...coż określiłeś tym zdaniem wielu i może....też siebie. Mimo tego, masz prawo do własnego zdania ale nie do kpin. Kpina jest czymś obrzydliwym....i weż sobie coś do serca - "Nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe" i daruj sobie ale o tym artykułu nie będzie. Kończę tym samym znów dyskusję nie na temat.....Pomyśl o sensie artykułu wiesi....
Ty nie błagaj o wybaczenie ,
@rodorek:Ty nie błagaj o wybaczenie , Meg nie chowa urazy , "ten typ tak ma" - to z Rynkowskiego , nie przepraszaj za szczerość, oj student student :D
Ma Pani racje. Oboz
Ma Pani racje. Oboz koncentracyny w domu, upodlenie do maksimum. Czlowiek stal sie nikim. Oby tylko spotkala go surowa kara.
Każdy z tych co wiedzieli
Każdy z tych co wiedzieli ponoszą częśc winy. Największą syn co jest oczywiste. Zgadazam się to ofiara i kat. Słaba chora kobieta niepotzrebna nikomu. Najlepeij ją uwięzić, schować przed światem i niech czeka na śmierć. Ze też są tacy synowie? Jest to tak przerażające że trzeba o tym trąbić na prawo i lewo. Dobrze ze pojawił się Pani punkt widzenia z którym się zgadzam w 100%.
Człowiek to jednak bardzo
Człowiek to jednak bardzo słaba istota...ileż jeszcze takich dramatów kryją zamnkięte drzwi???
Czytalismy z zona na stronie
Czytalismy z zona na stronie internetowej gazety artukul i zona nie mogla uwierzyc ze takie rzeczy dzieja sie w xxi wieku. Teraz czytajac Pani opinie na ta sprawe podpisujemy sie oboje rekami. Jak to nie byl oboz koncentarcyjny to co innego? Skazywanie na powolna smierc to najokrutniejsze co moze byc. Pozdrawiamy z dalekiego USA pelni nadziei ze ta sparwa bedzie miala szczesliwy final dla katowanej psychicznie kobiety.
acha nie mozemy zrozumiec jak
acha nie mozemy zrozumiec jak w kamienicy ludzie slyszac wycie kobiety mogli nie reagowac? To drzwi w drzwi a sciany nie sa pancerne? Jak? Naprawde nie jest to dla nas zrozumiale.
Forrest---> mój artykuł był
@redakcja:Forrest---> mój artykuł był właśnie "komentarzem "do artykyłu zamieszczonego w linku. Mam prawo do wyrażania swojej opini, swoich odczuć, napisania i opublikowania. Co do komentarza pod jak to nazywasz orginalnym tekstem, znajdziesz go pod zapowiedzią redakcji.
Mówią krzycz ze się pali a
Mówią krzycz ze się pali a nie wołaj ratunku i myślę że to powiedzenie stało się faktem. Dobrze napisany tekst.
znieczulica i podłość to niestety Polaków portret własny
sporo jeżdżę po świecie i powiem wam że nie mamy się czym pochwalić, jest wśród nas trochę wartościowych jednostek ale zbyt wiele w tym kraju znieczulicy, nietolerancji, egoizmu i bezinteresownie toksycznych uczuć..
Lorrd
Właściwy art. na ten temat jest na tej stronce troche nizej i chyba uczciwie jest komentować oryginał? nieprawdaż?
Rano na przystanku
Rano na przystanku autobusowym linii 103 grupka ludzi dyskutowała o Pani artykule . padało tam określenie - współczesny gestapowiec ( syn) . Przychylnie odnieśli się do Pani artykułu . Dobrze ze Pani napisała swoje zdanie widać takiej reakcji było trzeba.
Odniosę się do sąsiadów -
Odniosę się do sąsiadów - gdzie podziała się w nich emaptia czy szacunek do drugiego człowieka. To jest ciekawy temat. Ponoszą winę ale i autor jak czytam ( mężczyzna) że dopiero teraz o tym napisał. Będąc za granicą nie ma kompa? Cierpienia kobiety zakończyłyby się wcześniej. Alarmujmy i reagujmy szybko. Telefon na policję jest darmowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a może uratować życie a w tym przypadku skrócić cierpienie. Co do syna - bestia w ludzkiej skórze .
Analogia do obozu
Analogia do obozu koncentarcyjnego jest jak najbardziej na miejscu. Dobry tekst.
Komentowalismy orginal w
Komentowalismy orginal w teksie Redakcji Forrest tu komentujemy to co napisala Pani Meg. Czytalismy wczoraj w pracy i domu i nie umiem nic dodac do tego jak to widzi Pani Meg. Prawda . W srodowisku w ktorym przebywam az wrze.
To co Pani napisała o obozie,
To co Pani napisała o obozie, o kacie i ofierze jest słuszne. Syn stworzył matce piekło na ziemi, zamknął , wykańczał ją psychicznie i fizycznie. Czy nie tak robili kapo w obozach? Moim zdaniem nie ma tkiej kary, która by była adekwatna do winy. Udawanie przez sąsiadów że nic się nie dzieje to efekt przyjętych przez nas z zachodu obyczajów. Króluje tam powiedzenie - mój dom moją twierdzą. Poza moim domem nic mnie nie obchodzi. Są winni! Wystarczył jeden telefon jak pisze Gorzowiak. Za darmo! Zdziczenie obyczajów i żadnych wyższych uczuć oraz żadnego współcucia z co najbardziej razi zainteresowania co się dzieje za ścianą czy w mieszkaniu obok.
Od prawdziwej wrażliwości na
Od prawdziwej wrażliwości na losy drugiego człowieka, dzielą nas lata świetlne – tak uważa mój mąż. Nie zwracamy uwagi nie tylko na to, co dzieje się za sąsiedzkimi ścianami. Przecież także mało kto podejdzie do leżącego na ulicy człowieka. Mąż przypomniał mi także drobny incydent z pobytu w Danii. Wnuczka, bawiąca się w zaparkowanym przy domu samochodzie, przez przypadek włączyła światła awaryjne. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Już pierwsza przechodząca osoba podeszła z pytaniem, co się stało i czy nie jest potrzebna pomoc. Nie wiem, skąd się bierze nasza znieczulica, ale widać ją niemal we wszystkich krajach postkomunistycznych. Nie możemy przecież wszystkiego zwalać na lata minionego systemu. Jesteśmy istotami świadomymi. Zróbmy coś z tym!
Zgodzić się muszę z treścią
Zgodzić się muszę z treścią Pani artukuły. Poszła Pani w kierunku o którym nie pomyślałam ale analizując fakty ma Pani rację. Zezwierzęcenie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O braku rekacji sąsiadów napisano tu wiele ja dodam - egoizm! Ta zasada o której Pani wspomniała mam wrażenie że wraca jak bumerang. Tak jest poprostu łatwiej. REAGUJMY!
To najlepszy koment=artukuł
To najlepszy koment=artukuł odnoszacy się do w/w sprawy. Mam nadzieję, że ci co się zobowiązali do pomocy dotrzymają słowa. Wiesiu - dla Ciebie symboliczna 5!
Piszesz tak ładnie, że możesz napisać jeszcze jeden artykuł
wykorzystując powiedzenie "człowiek człowiekowi wilkiem". Więcej na
www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090811/POWIAT04/128563833
Wrednośc nad Wrednościami.
Wrednośc nad Wrednościami. Trzeba było się odnieść do tematu ale co Ciebie to ...Zgnoić i upokorzyć to Twoje nowe motto. Zapomniał wół jak chwalił Panią Meg. Dziś ruga na każdym kroku. Wyjaśnienie jedno - kolezka Forresta i oby tak dalej. Popracuj nad swoim wątpliwym stylem pisania i prawdomównością.
Tak Obserwatorze ale zakpił
Tak Obserwatorze ale zakpił Pan w sposób ewidentny. Stało się i nie odkręci juz Pan tego co Pan napisał.
Ludzie opanujcie się. Skończcie z przytykami to nie ma sensu i do niczego nie prowadzi. Mma na myśli tych co atakują, śledzą i gnoją.
Redakcjo czy coś się zmieniło?
21 lipca 2009, 11:58
Tomasz Nieciecki
Od redaktora:
Artykuły Pani Meg są ogromną wartością tego portalu. Byłoby bardzo szkoda, gdyby zdecydowała się odejść z powodu złośliwości jednego z użytkowników MM Gorzów. To zaleta, ale i niekiedy ogromna wada wolności wypowiedzi, jaką daje pod przykrywką anonimowości internet. Tak jest niemal na każdym forum i na wielu portalach - zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie innym psuł krew. Czy Forrest przekroczył jakąś granicę? Z pewnością nie prawną. Ale czy inne? Na to pytanie pewnie każdy odpowie inaczej. Choć zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdemu może odpowiadać uszczypliwy humor tego komentatora. Ale każdy z nas powinien robić swoje, nie zrażać się krytyką, wyznaczać sobie cele i osiągać je, realizować pasje i marzenia, nie bacząc na przeciwności losu. Nie chcę, żeby moje słowa zabrzmiały zbyt górnolotnie, ale to chyba powinno być trochę tak jak w słynnej mowie Churchilla, którą wygłosił w 1941 r.: „Nigdy się nie poddawaj, nigdy się nie poddawaj, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy – w niczym, wielkim i małym, poważnym i niepoważnym – nigdy się nie poddawaj, chyba że jest to sprawa honoru i nakaz rozumu”. Mocne słowa, które potrafią dodać siły, gdy nachodzi zwątpienie. Pani Meg, niech się Pani nie waży nas opuszczać! I jeszcze jedna uwaga ogólna do kilku użytkowników: nie nazywajmy śmieciami artykułów innych i nie kpijmy tylko dlatego, że nas nie interesują. To nie jest krytyka, ale zwykłe chamstwo.
Nic się nie zmieniło
Intenet daje ogromną możliwości - od Państwa zależy, jak je wykorzystujecie. Nie jesteśmy cenzorem, pilnujemy tylko, żeby nikt nie łamał prawa na portalu MM Gorzów
moja refleksja
Chcę wierzyć że zarówno krytykujący jak i krytykowani kierują się dobrymi intencjami. Ale czy nie lepiej byłoby skupić się na udoskonalaniu samych siebie w takim stopniu aby nie mieć już czasu na krytykowanie innych?.. Świat i bez tego jest już wystarczająco toksyczny...
Mamy ten komfort iż piszemy tu dla satysfakcji swojej i innych, a nie pracujemy na etatach w redakcji "5 minut przed redukcją etatów" gdzie punktowanie potknięć innych jest wskazane, a bycie "drapieżnikiem" gwarantuje przetrwanie. Tu nie ma takiej presji.. Wszyscy coś wnosimy do tej społeczności uzupełniając się wzajemnie, Meg, Forrest, Frank, Obserwator.. Każdy z nas jest cenny i jedyny w swoim rodzaju.. Bądźmy dla siebie życzliwsi..
Przepraszam bo widzę że
Przepraszam bo widzę że wywołałem burzę swoim komentarzem ale takie mam zdanie. Bardzo przepraszam .
zachłanność......
Ludzie ,co jakiś czas czytając komentadze ,wypowiedzi mm-kowiczów ,odnoszę wrażenie ,że krąży jakiś wirus co ludziom mąci w głowach . Może to jakiś zmutowany szatan. Pisałem kiedyś o tym , że jest za mało na tej stronie spraw zabawnych , wesołych, fotek rozweselających. Jedyna w tej grupie Pani Mag Mag bodajże pisze spokojnie i nie dokopuje innym. Przykro o tym pisać ale taka jest moim zdaniem rzeczywistość dnia dzisiejszego . Amen.
Pozdrawia kaja 1305
Pani Meg również nie
Pani Meg również nie dokopuje. Jest ostra ale kulturalna , Pani Magmag jest super spokojna i za to ją cenię. Wirus jest - ale to moja wina że za bardzo pochwaliłem ten artykuł. Nie chciałem i mam nadzieję ze autorka mi wybaczy szczerość.
Cokolwiek nie powiedzieć o moich komentarzach
nigdy nikomu nie sugerowałem, że jest chamem ani kimś wrednym. O innych epitetach nie wspominając. To też jest do przemyślenia. Moc użytych przez komentatorów słów słów o czymś świadczy. Trzeba przyznać, że Gwardia Przyboczna jest czujna i w środkach nie przebiera. Meg zdarzały się artykuły słabsze ale 90% jest bardzo wartościowa i tego się nie wypieram ale to nie koniec tematu.
Twoja gwardia również i super
Twoja gwardia również i super , jesteś jednak super gość :D
PROSIŁAM I APELOWAŁAM milion
PROSIŁAM I APELOWAŁAM milion razy - dyskusje na temat! Odpowiedziałam na zarzuty a tu dalej .......Proszę raz jeszcze, albo na temat albo wcale. Przecież to się mija z intencją wystawianych komentarzy. Czy to tak trudno zrozumieć??? To nie jest forum pt :" O wszystkim". Każdy artykuł , każdego z nas zawiera" przesłanie" i to należy komentować. Dopowiedzieć, wyrazić swoją opinię i tyle....................Nic poza tym. Kazdy artykuł , który tu napiszę wywołuje lawinę niepotrzebnych komentarzy.
Artykul napisala Pani na
Artykul napisala Pani na medal, wyjasnienia sa oki , jak wczesniej mialam do Pani wiele zastrzezen tak dzis uwazam ze ma pani zadatki na rasowa dziennikarke. Nie popuszcza Pani i to jest cenne. Sorry za nie na temat artykulu.
To co się wydarzyło w tym
To co się wydarzyło w tym mieszkaniu powinno być po 100 razy napiętnowane. Dobry tekst apropos.
Dekalog
stracił kilka deko! Wychowanie oparte jedynie na instynkcie macierzyńskim czasami niesie takie skutki.
Jak donosi wczorajsza GL nie
Jak donosi wczorajsza GL nie wyglądało to tak jak opisał nam to wiesia w swoim artykule, który spowodował takie a nie inne reakcje....zainteresowanych losem matki odsyłam do artykułu Pani Anny Rimke. Ten napisany był jako "reakcja" na artykuł wiesi i jak pisałam zawierał moje odczucia w momencie gdy go przeczytałam . Co wtedy wydawało się słuszne - dziś nie jest.
Czytałam. Polecam Gazecie
Czytałam. Polecam Gazecie Lubuskiej najpierw sprawdzić dopiero potem publikować niesprawdzoene wiadomości od "wiesia". Roman i znów pomyłka. Jednak instynkt ma znaczenie i nie zawiódł!
Janina K następna
Janina K następna nauczycielka teraz poucza dzienniarzy Gazety Lubuskiej. Zenada. Wypad!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!