Czekamy na listy do Świętego Mikołaja!
W norweskim mieście Drobak działa oficjalny urząd pocztowy Świętego Mikołaja, ale prawda jest taka, że choć poczta pracuje pełną parą, to i tak nie jest w stanie dostarczyć wszystkich listów. Dlatego - za zgodą samego Świętego Mikołaja - poprosiła nas o pomoc, a my się zgodziliśmy. Piszcie więc listy i przynoście je lub przysyłajcie (najlepiej pocztą elektroniczną) do redakcji „Teraz Gorzów". Mikołaj przeczyta je na pewno, bo wszystkie wydrukujemy w gazecie. W dodatku autorzy najładniejszych mogą liczyć na nagrody. Ale o tym za chwilę...
Mikołaj lubi śmieszne listy
Teraz o listach. Święty Mikołaj czyta wszystkie, bo bardzo lubi je dostawać. Jednak niektóre szczególnie zapadają mu w pamięć. Jakie? Zapytaliśmy o to pomocników Świętego. Elfy i Renifery były zgodne: Święty Mikołaj najlepiej lubi listy dowcipne. Kto rozśmieszy Świętego Mikołaja, może liczyć na to, że przymknie On oko na różne drobne przewinienia.
Mikołajowi podoba się również, gdy dostaje od dzieci wierszyki. Dobrze też napisać w liście, dlaczego chcecie ten, a nie inny prezent. Ale zanim przejdziecie do listy prezentów, nie zapomnijcie skreślić kilka ciepłych słów, przecież 6 grudnia Mikołaj ma imieniny!
Czekamy na Wasze listy
1. Listy do Świętego Mikołaja możecie dostarczać do 28 listopada do redakcji „Teraz Gorzów" przy ul. Warszawskiej 6 - osobiście albo pocztą zwykłą (dopiszcie wtedy 66-400 Gorzów Wlkp.) i elektroniczną: redakcja@terazgorzow.pl.
2. Wszystkie listy opublikujemy.
3. Najlepszy list nagrodzimy kamerą internetową, książeczką dla dzieci i minifigurką lego.
Ale mamy też dużo nagród dodatkowych, na które szansę ma każdy, kto napisze list i nam dostarczy. Są to m.in. zestaw na rower (kamizelka, bidon, saszetka), bilet wstępu do Parku Dinozaurów w Nowinach Wielkich, 12 książeczek dla dzieci, minifigurki lego, zestaw szkolny (ołówki, gumka, temperówka, linijka) w kolorach dla dziewczynki, płyty z bajkami.
Uwaga: w listach koniecznie podawajcie swoje imię, nazwisko, wiek, adres, i telefon kontaktowy do rodziców.
Pierwszy list!
Kochany Święty Mikołaju. List pomaga pisać mi Moja Kochana Mama Bernadeta, ponieważ ja mam 4,5 lat i jeszcze nie umiem pisać. Chodzę do przedszkola do Sióstr Miłosierdzia w Gorzowie Wlkp. Bardzo lubię tam bawić się, uczyć. Teraz rozmawiamy w Świętym Mikołaju i prezentach. Byłem grzeczny i myślę, że Mikołaj wstąpi do nas. Nieraz denerwuję Rodziców, ale Oni mnie kochają i wybaczają.
Największym prezentem chciałbym, aby Tatuś Jacek znalazł dobrą pracę i był z nami, bo musi wyjeżdżać daleko, by zarobić pieniążki. Ja za Nim tęsknię z Mamą.
Święty Mikołaju, nie chcę dużo prezentów, bo chciałbym, aby każde dziecko dostało. Jeżeli będziesz w pobliżu mojego domu, to zapraszam. Zostawię na parapecie ciasteczka i mleko. Bardzo Ci dziękuję, że jesteś!


























Kontakt:
w nawiązaniu do tematu mały dowcip
Jasiu pisze list do Świętego Mikołaja: "Kochany Święty Mikołaju! Byłem bardzo grzeczny w tym roku. Przynieś mi proszę rower i puzzle". Panie na poczcie zobaczyły list adresowany do Mikołaja, postanowiły otworzyć i przeczytać (wiedząc, że Mikołajowi trzeba pomagać). Zrobiły zrzutkę, ale starczyło tylko na puzzle. Po świętach widzą znów list od Jasia adresowany do Mikołaja. Otwierają i czytają: "Kochany Święty Mikołaju! Dziękuję Ci bardzo za puzzle. Proszę nie wysyłaj więcej prezentów pocztą, bo te stare k**** zaj***ły mi rowerek".
Dowcip
@Picia:>
Dobre.
Pozdrowienia.
;))
Kochany Święty Mikołaju :)
Byłam grzeczna cały rok ;), zostawię Ci ciasteczka i mleko, tylko przynieś mi w prezencie mądre pomysły władz miasta, bym mogła się tym swoim miastem chwalić ;))