drukuj

Bombka - małe, kruche dzieło sztuki, czyli zaproszenie na wystawę

Kategorie: Tagi:
Bombka, Fot. bs

"Bombka cenniejsza niż złoto" to tytuł wystawy bombek w Muzeum Lubuskim przy ul.Warszawskiej, której wernisaż odbył się w dniu 18 grudnia.Wszystkie bombki pochodzą z kolekcji gorzowianina Bogusława Buchali.

Bogusław Buchali kolekcjonuje te małe dzieła sztuki od 17 lat. Ja sam mówi -"Zainsprował mnie artykuł w prasie dotyczący słynnej na cały swiat ze swoich wyrobów częstochowskiej fabryki bombek "Komozja"." 

 

Kolekcja podzielona jest tematycznie. Uwagę zwracają bombki postaci z krainy bajki. Znajdujemy tu Pinokia i Gina. Ciekawie prezentuje się kolekcja figurkowych bombek - postaci egipskich, rycerzy czy owadów.

 

Na wystawie możemy obejrzeć również tradycyjne bombki szklane o pięknym połysku, na których namalowana nierówna linia świadczy o tym, że zostały wykonane ręką ludzką. I tak jak każdy mebel zdobi detal, tak te bombki zdobi przemyślany, niezwykle autentyczny w swej stylistyce motyw. W świetle mienią się prawdziwym złotem i kryształami.

 

Wystawę będzie można oglądać do 2 lutego 2010 roku.

Zdjęcia

  • Bombka, Fot. bs
  • Fot. bs
  • Z pozytywką, Fot. bs
  • Fot. bs
  • Fot. bs
KONTAKT: m.kaczanowska@gazeta.pl
Meg
Autor:Meg

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Wiktor
Wiktor sob., 2009-12-19 11:39

Interesujące. W naszym muzeum

Interesujące. W naszym muzeum ostatnio dużo dzieje się.

Karoli_na
Karoli_na sob., 2009-12-19 12:42

Dobrze, że wystawę można

Dobrze, że wystawę można odwiedzić jeszcze w styczniu. Przed świętami nie dam rady, ale w styczniu napewno pójdziemy z całą rodzinką. Na zdjęciach widać, że kolekcja jest naprawdę piękna.

Jacek
Jacek sob., 2009-12-19 13:13

Obejrzalem na stronce wywiad.

Obejrzalem na stronce wywiad. Bardzo zaluje ale moja zona jest na wozku i pokananie schodow do muzeum na Warszawskiej jest dla nas poza mozliwoscia.

Meg
Meg sob., 2009-12-19 14:02

...Panie Jacku, wystawa nie

...Panie Jacku, wystawa nie jest w gmachu głównym Muzeum ale na wprost niego, w małym budynku( po lewej stronie od wejścia). Tam do pokonania są trzy, może cztery stopnie, myślę, że nie będzie aż tak trudno tam się dostać...Proszę pójść i ocenić czy dacie Państwo radę...Ps...tylko nie w sobotę, w soboty muzeum jest nieczynne.

Jacek
Jacek sob., 2009-12-19 16:45

Wysle syna co przyjezdza z

@Meg:

Wysle syna co przyjezdza z Dani w poniedzialek zeby zobaczyl. To nie miejsce na ukarzanie sie ale niestety nie mysla o niepelnosprawnych w naszym miescie. Nie moze moja zona niczego obejrzec w muzeach wejsc do teatru trudna sprawa zostaje scena letnia i teatry uliczne ktore zona uwielbia ale znowu dotrzec po chodnikach wozkiem jest sztuka i ciezko. Pozdrawiam z serca dziekujac ze zona mogla zobaczyc bombki na filimku i zdjeciach.

Robert199
Robert199 sob., 2009-12-19 14:59

Wczoraj późnym wieczorem

Wczoraj późnym wieczorem dopiero wszedłem na Mm i zobaczyłem zapowiedz w dzieje się "Cacka na choinkę" i przegapiłem wystawę. -:( Dobrze że jest tu relacja . Bombki ciekawe.

Łuka
Łuka sob., 2009-12-19 16:58

Uczta dla oka- Meg. Piszesz

Uczta dla oka- Meg. Piszesz ,że Pan Bogusław kolekcjonuje te bombki od 17 lat, a jestem ciekawa czy były już stare, czy zbierał nowe?......to smutne , gdy osoba niepłenosprawna nie ma dostępu do tylu ciekawych miejsc. Kiedyś ktoś mi opowiadał ,że widział w Japonii , gdy człowiek na wózku=łóżku był wożony po salach muzealnych z obsługą medyczną , która co pewien czas wspomagała mu oddech specjalnym aparatem... pozdrawiam serdecznie

Łuka
Meg
Meg sob., 2009-12-19 18:34

Nie, bombki Pana Bogusława

Nie, bombki Pana Bogusława mają powiedzmy mniej niż 17 lat, ale przyjmujmy , że 17, wszak wtedy narodziła się Jego pasja. Otóż, gdy przeczytał w prasie ( dodam, że w piśmie kobiecym) o bombkach z częstochowskiej fabryki zapragnął je mieć…ale nie można ich było na początku kupić w kraju. Nawiązał kontakt z właścicielami i dzięki ich uprzejmości stał się właścicielem pierwszych bombek . Nie kolekcjonuje innych tylko te z tej firmy ( ”Komozja”).Jako ciekawostka, na wystawie pokazuje tylko 200 szt. W sumie ma ich ok. 2.000. Jego bożonarodzeniowe drzewko w domu zdobi…300 bombek.Ps..do Pana Jacka, żeby nie nabijać komentarzy...życzę Panu aby udało się żonie nie raz, nie dwa, nie trzy obejrzeć to co lubi "na żywo"...Pozdrawiam Państwa

rodorek
rodorek sob., 2009-12-19 18:48

Czytałam informacje o tej

Czytałam informacje o tej wystawie, ale nie miałam możliwości być na otwarciu. Napewno wystawę odwiedzę. Ładny dałaś tytuł zaproszenia na wystawę. Faktycznie są to małe, kruche dzieła sztuki.

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Magda
Magda sob., 2009-12-19 20:09

"Znajdujemy tu Pinokia" -

"Znajdujemy tu Pinokia" - naszego z mm? :))

Magda
Magda ndz., 2009-12-20 09:33

Nasz bo dżepetto pojawił się

@Magda:

Nasz bo dżepetto pojawił się wczoraj :))

Henryk
Henryk sob., 2009-12-19 20:59

Fantastyczne zdjęcia i super

Fantastyczne zdjęcia i super że dołączyła pani film. Pójdę napewno obejrzeć po nowym roku.

H.O.
Renata Ochwat
Renata Ochwat sob., 2009-12-19 20:59

Dla pana Jacka

Panie Jacku, wystawa jest w Oficynie. Jedyne przeszkody, które pan będzie miał do pokonania z żoną to podejście, trochę strome do muzeum, a potem jeden płaściuki schodek i próg. Naprawdę żaden tor przeszkód. Ale ma Pan rację, w innych miejscach już nie jest prosto. Podrawiam i bardzo serdecznie namawiam - waryo zobaczyć, wystawa wprawia w fajny nastrój, w mojej gradacji - taki fajny plasterek na dusze i podłe nastroje. I jeszcze jedno - wielki, bardzo wielki szacunek dla pana Buchali.

Meg
Meg sob., 2009-12-19 21:10

...mi się wydawało, że to

...mi się wydawało, że to jednak więcej jak jeden stopień...:) Chyba doliczyłam próg...Ja również serdecznie Państwa zapraszam, nie da się tam (ot tak) wejść i wyjść...zarezerwujcie sobie więcej czasu...:)

Jacek
Jacek sob., 2009-12-19 21:19

Dziekuje obu paniom za

Dziekuje obu paniom za rekomendacje i wiemy wskazanie miejsca wystawy dokladnie. Niewazne czy to sa 3 czy dwa stopnie zona powiedziala ze uprosi syna i damy sobie rade bo zona nie wazy duzo jak trzeba to wniesie syn ja na te dwa stopnie. Z podjazdem do gorki wiem jak to wyglada byle nie bylo slisko to uda sie. Zona zachwyca sie zdjeciami bombek. Serdecznie paniom dziekujemy i pozdrawiamy z serca zyczac wesolych swiat.

Magmag
Magmag sob., 2009-12-19 22:51

Piękne te bombki. Prawdziwe

Piękne te bombki. Prawdziwe dzieła sztuki.

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
aFu
aFu ndz., 2009-12-20 08:54

Piękne...niestety nie byłam

Piękne...niestety nie byłam na wystawie.Dziekuje P.Meg,dzieki Pani oko mozna nacieszyc.Pozdrawiam

aFu
Jamajka
Jamajka ndz., 2009-12-20 09:39

Piękna ważka. Do ważek mam

Piękna ważka. Do ważek mam szczególny sentyment po obejrzeniu filmu "Znamię"...
Ciekawe hobby. Aż się chyba wybiorę zobaczyć na żywo te cudeńka :).

AnnaMaria
AnnaMaria ndz., 2009-12-20 12:04

Piękna i imponująca kolekcja.

Piękna i imponująca kolekcja. Odwiedzę napewno wystawę. Te cudowności warto zobaczyć. Pozdrawiam zakręconych pozytywnie kolekcjonerów-:)

Zojka
Zojka ndz., 2009-12-20 21:23

W jakich godzinach czynna

W jakich godzinach czynna jest wystawa? Wybiorę się po nowym roku. Wcześniej nie zdołam. Proszę podać godziny otwarcia.

Zosia
Meg
Meg ndz., 2009-12-20 21:44

Od wtorku do czwartku w

Od wtorku do czwartku w godzinach od 9.00 do 16.00 , w piątki od 12.00 - 19.00 oraz w niedzielę od 10.00-17.00

Magmag
Magmag pon., 2009-12-28 21:37

Meg, byliśmy z rodziną na

Meg, byliśmy z rodziną na wystawie tych cacuszek. Jestem pod wrażeniem :))

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
gonia
gonia wt., 2010-01-26 16:51

Meg,

wreszcie dotarłam na wystawę tych kruchych dzieł sztuki - bombek. Naprawdę, warto było je zobaczyć! Oprócz mnie w oficynie było kilka osób - wszyscy zachwyceni! Bombki można oglądać do 02.02.2010 - kto nie widział, jeszcze zdąży.

gonia
Meg
Meg wt., 2010-01-26 17:02

...pisałam, że warto! :)

...pisałam, że warto! :)