Bliskie spotkanie z... nietoperzem
Nie wiem, w jaki sposób znalazł się w wannie z wodą. Może w pogoni za muszką czy komarem wleciał za nisko i nie mógł się stamtąd wydostać. Śliskie ścianki wanny uniemożliwiły mu wdrapanie się na brzeg, a mokre skrzydła nie pozwoliły odlecieć.
Nietoperze potrafią pływać, ale nie wiedziałam, jak długo ten nieszczęśnik przebywał w wodzie.
Wyciągnęłam go - od razu pokazał mi ząbki - delikatnie wytarłam i włożyłam do pojemnika.
Tam próbował rozłożyć skrzydła, ale nie bardzo mu to wychodziło. Widać był mocno zmęczony po wodnych przejściach.
W ciągu dnia zaglądałam do niego, donosiłam muszki, ale wzgardzał nimi.
Wieczorem, gdy było już ciemno, wyniosłam go na podwórko.
Odwróciłam się, by wziąć aparat, ale już go nie było...
W Polsce żyje 25 gatunków nietoperzy, wśród nich nocki, gacki, karliki, mopki, mroczki, podkowce.
Wszystkie one znajdują się pod ścisłą ochroną.
W tym roku Mennica Polska wydała monety 2 zł i 20 zł z wizerunkiem podkowca małego.





























Kontakt:
Nigdy nie widziałam z bliska
Nigdy nie widziałam z bliska nietoperza. Widziałam je w locie gdy mieszkałam pod Słubicami. Przelatywały szybko i w locie zmieniały szybko kierunek.
Uważaj gonia...
... na ekologów od nietoperzy bo Ci ogródek zakratują i już więcej do niego nie wejdziesz ;)
Zakratują i nie wpuszczą !
@Scheik:Jak w pewnym miejscu na terenie MRU
Pozdrawiam serdecznie gonia:),:),:)
Masz dziwna wanne.
Masz dziwna wanne.
"Buhaha! Dooobree!!!
@Roman:"Buhaha! Dooobree!!! :DDDDDDD"
Goniu ja też ostatnio miałem
Goniu ja też ostatnio miałem takiego gościa tyle, ze w ...mieszkaniu. Niedawno wybrałem się z córką do kina na seans o 21:15. Wychodząc z domu zostawiłem otwarte drzwi balkonowe. Gdy wróciłem przed 24:00 zwróciłem uwagę na dziwne zachowanie mojego psa. Wyglądało na to, że coś chce mi powiedzieć...Latał po pokojach jakby czegoś szukał. gdy wyłączyłem światło i położyłem się do łózka coś niepokojąco dużego nad nim przefrunęło...Gdy włączyłem światło zobaczyłem skrzydlatego przyjaciela. Siedział sobie na firanie.Sięgnąłem po aparat i zrobiłem na pamiątkę zdjatko. Gdy go wziąłem go do ręki zaczął piszczeć i oczywiście pokazał swoje "kły" :). Wypuściłem go przez okno i tyle go widziałem.
"......Latał po pokojach
@edy:"......Latał po pokojach jakby czegoś szukał..." - pewnie ugryzła go "latajaca mysz" i zamieniła w "latajacego psa"?
Ja także miałam ciekawą przygodę z tym malutkim ssakiem.
@edy:Po powrocie z dłuższej podróży do domu spotkała mnie dziwna niespodzianka.
Przed wyjazdem - ponieważ nie mieszkam na parterze ani na ostatnim piętrze - zostawiłam uchylone okna, by mieszkanie się wietrzyło. Drzwi między pomieszczeniami pozamykałam na wypadek silnych wiatrów, i co za tym idzie, przeciągów
Przyjechałam do domu, było ciemno, więc zapaliłam światło. Wchodzę do jednego z pokoi, a tu goście. Najpierw latały trzy. Wraz z synem zastanawialiśmy się, jak wyprosić intruzów. Otworzyliśmy okno i czekaliśmy, aż odlecą (staraliśmy się pomóc trafić im do okna i machaliśmy, czym się dało).
Gdy już postanowiłam przygotować spanie, ujawniły się kolejne trzy. (wcześniej, nim wyleciały, siedziały sobie a raczej wisiały za szafą na rurze od c.o.). I znowu powtórka: okno na oścież, ale tym razem bez machania, jedynie prowadząc głośną rozmowę. Nie ociągały się z opuszczeniem pokoju i spokojnie odleciały w mroczną dal. Potem wyfrunęły jeszcze dwa.
Całe wydarzenie było dla mnie tak zaskakujące, że nie pomyślałam o sfotografowaniu ich. Wówczas pomyślałam, że dobrze, że drzwi między pomieszczeniami pozamykałam przed wyjazdem, bo inaczej nietoperze rozpanoszyłyby się po całym mieszkaniu. Za to w pokoju "gościnnym" (dla nietoperzy), nie została ani jedna muszka, ani jeden pajączek. Przecież musiała tak liczna gromadka żywić się czymś przez te dziesięć dni.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Batmanów i miłośników nietoperzy.
Fajny
Fajny
A to
A to niespodzianka...najprawdziwszy nietoperz w MM-ce.:)...spośród wymienionych przez Ciebie gatunków, ten chyba należy do mopków.:)..ma piękną czuprynkę..pokazał ząbki, nie da się ukryć i jeszcze niesamowite skrzydło...świetne zdjęcia....a to ciekawe, dlaczego tracą orientację i lądują w dziwnych miejscach. Nigdy o tym nie słyszałam. Nietoperza z bliska nie widziałam, czasem śmigają gdzieś nad głową, gdy łażę samotnie po lesie...
ten chyba należy do mopków
@Łuka:... tak to mop - wiadro zostawił przed drzwiami... :)
A zapomniałam dodać ,że
A zapomniałam dodać ,że gratulacje za odwagę w uratowaniu Pięknego:)
Miał szczęście że trafił do
Miał szczęście że trafił do pani ogrodu i wanny.Ludzie są różni.
Szacunek!
"W ciągu dnia zaglądałam do
"W ciągu dnia zaglądałam do niego, donosiłam muszki, ale wzgardzał nimi."
Jak pani łapała muszki i jak podawała że" wzgardzał nimi" ?
Toperz jak nic toperz
Toperz jak nic toperz :D
Szacun gonia!
:) ^-^
Muszę powiedzieć, że naprawdę piękny z niego brzydal i ma fajne futerko, a nie zaplątał ci się Goniu we włosy? :DDD I te ząbki, słodziak!
Nieprawda że nietoperze
@nicole:Nieprawda że nietoperze wplątują się we włosy. To wiejski zabobon:))))))
Fajny szkrab:)))))
:) ^-^
AnnaMaria, dlaczego akurat wiejski? Zabobon? ;D
Nie wiem nickole. Zabobony
@nicole:Nie wiem nickole. Zabobony kojarzą mi się z praktykami i obrzędami na wsiach:)))))))
Ładne zdjęcia.
Gdy na moim domu były okiennice, za nimi przebywały nietoperze.
Nie bała się pani, że nietoperz może być wściekły?
Fajny koleś:))Taka mała
Fajny koleś:))Taka mała paskuda:))
W lubuskiej było zdjęcie
W lubuskiej było zdjęcie
Brzydki że aż ładny:))
Brzydki że aż ładny:))