Bezpieczne wakacje z rowerem w OSK Mikrus
15 lipca Straż Miejska gościła na placu manewrowym OSK Mikrus na ul.Spokojnej. Dzieci miały zapewnioną dobrą zabawę i rywalizację w różnych konkursach. Wolontariusze z Fabryki Aktywności Młodych wspólnie ze strażnikami (i strażniczkami) miejskimi organizowali konkursy z nagrodami. Dzieciaki bawiły się bardzo chętnie i tak samo chętnie ustawiały się w kolejce do malowania twarzy. O to żeby upał zbyt im nie dokuczył zadbał właściciel OSK Mikrus fundując dzieciom napoje.
Właściwie to szkoda, że nie przybyło więcej maluchów, ale wygląda na to, że rodzice jednak nie interesują się zbytnio organizacją czasu dla swoich pociech. A może nie czytają gazet?




































Kontakt:
Wydaje się , że dzieci było
Wydaje się , że dzieci było całkiem sporo..fajna impreza...do tego nazwa ciepła i znana Mikrus......czytając ,przypomniałam sobie swoją naukę jazdy na rowerze. Ta nauka odbywała się zupełnie samodzielnie. Miałam chyba z 10 lat , ze starym poniemieckim rowerem z ramą poszłam na teren targowiska , gdzie konie czasami sprzedawali. Było to w sąsiedztwie rzeźni-- chyba tereny obecnej Askany...wsunęłam się pod ramę , stopy na pedały i fruu w dół...w pewnym momencie pędziłam wprost na metalowe poprzeczne jakby ramy do przyczepiania zwierząt chyba....wykonałam nieprawdopodobny , jedyny w życiu manewr-porzucając rower, wskoczyłam na grzbiet tej ramy....jak widać przeżyłam.....nigdy więcej już takiego wyczynu nie dokonałam, chociaż jazdę na rowerze potem bardzo lubiłam:)
Hehehe :))) Ja się uczyłam
@Łuka:Hehehe :))) Ja się uczyłam jazdy na rowerze u mojej cioci na wsi, wieeele lat temu, sęk w tym, że rower był wiekowy, nieużywany na co dzień i w dętkach brakło powietrza :DD, a ja ambitnie próbowałam... Efekt taki, że nie dało się specjalnie jechać, przewracałam się co chwilę, psiocząc na swoje nader wątpliwe umiejętności :DDD. W końcu ktoś się ulitował nade mną, napompował (chyba?) dętki i wiuuuu - pojechałam prościutko... z tym, że ze skręcaniem miałam jakiś kłopot. Krótkotrwały ;))). W końcu opanowałam tą trudną ;)) sztukę i uwielbiałam jazdę na rowerze przez długie lata. Szkoda, że dziś mnie leniwiec opanował ;)))
DZISIAJ IMIENINY BOGDANA, czyli mm-kowego body'ego:)))
body--zupełnie bym zapomniała, to wszystko przez to wspomnienie rowerowe..przecież DZISIAJ SĄ TWOJE IMIENINY---IMIENINY BOGDANA--życzę Tobie ,żebyś zawsze był taki jak do tej pory tj zdrowiutki, promienny , kochający świat i ludzi....przebywanie w Twoim towarzystwie jest wielką przyjemnością....
Wszystkiego najlepszego dla
Wszystkiego najlepszego dla pana, dużo zdrowia i uśmiechu na co dzień życzy
Body.Zdrowia i dalszego
Body.Zdrowia i dalszego zapału do podróżowania i dzielenia się z nami swoimi odkryciami...Wszystkiego Dobrego:))))))))))))))))
Wszystkiego najlepszego Body.
Wszystkiego najlepszego Body.
Panie body z okazji pana
Panie body z okazji pana święta życzę panu wszystkiego najlepszego
Wszystkiego najlepszego Body!
Zdrowia, realizacji marzeń, otoczenia ludzi życzliwych i radosnych jak Ty.
Mój wnuk był na opisanej przez Ciebie imprezie - widać go na zdjęciu nr 9. Muszę przyznać, że do domu wrócił zadowolony. To chyba świadczy, że nasi milusińscy potrzebują podobnych imprez.
Serdecznie pozdrawiam.
Wszystkiego Najlepszego!
http://www.mmgorzow.pl/zdjecie/fot-bs-28086.html
...i wirtualne piwko, nie tylko do kąpieli... a może?;)
Jasnowidz ?
@Meg:A było było piwo kąpielowe :)))
Pozdrawiam :))
...nie,
@body:...nie, jasnowidz...jasnowidzka ;)
:) ^-^
A ja niedawno dotarłam do domu i też życzę ci bodek wszystkiego najlepszego! :DDD
Szczytna idea Straży
Szczytna idea Straży Miejskiej. Miałem okazję obserwować te spotkania w zeszłym roku były super. Dobrze Body zauważyłeś ,że rodzice zapominają czasem o organizacji wolnego czasu swoim dzieciakom w wakacje. A przecież takie spotkania są bardzo pouczające.
Dzisiaj bezpieczna jazda rowerem, jutro akcja "kto pierwszy ....
złapię babcię na mostku na Łokietka"....
A normalnej pracy brak !!!!
Wczoraj łaskawie w nocy znowu Policja zajrzała na Plac Grunwaldzki, i znowu miała co robić....
A SM unika tego miejsca jak ognia....
Palą się śmietniki w centrum, młodzież bezczelnie wali wino i piwo na skwerach !!!
Oj, Panowie Strażnicy !!!!
Jak się do Was do do roboty wkręcić ????
Pytanie to pewnie nurtuje wielu Gorzowiaków, tak leserskiej roboty i takich wypłat zazdrości każdy !!!!
Jak byłoby miło, postać pod balkonikiem i wciskać ulotki.....
Może Mr Komendant się wypowie ????
I jeszcze jedno Panie Bronisławie ??? Skoro SM pracuje za rodziców, wychowując pociechy, to może w takim razie rodzice popatrolują gorzowskie ulice ???
Bo w jakąś paranoję zaczynamy wpadać ????
To jest służba czynna, a nie wychowawcza, takie zajęcia po przeszkoleniu mogą podejmować np. nauczyciele, też nie mający co robić przez 2 miesiące, a otrzymujący pensję ....
W Mikrusie
prawko robiłam. to świetna szkoła. Teraz uczą dzieciaki, za kilkanaście lat będą uczyć dorosłych.....Fajne są takie zajęcia.Na pewno dzieci będą miały z tego więcej korzyści niż ze stania pod klatkami. Body-spóźnione życzenia imieninowe....:-)
Dziękuję wszystkim za miłe życzenia :))))
Właśnie powróciłem z sobotnio-niedzielnego wypadu w plener,obchodziłem tam imieniny w gronie Przyjaciół i było świetnie.
Jeszcze raz dzięki :)))
Spóźnione ale szczere
Spóźnione ale szczere życzenia: dużo zdrowia, spełnienia pragnień i uśmiechu --Pozdrawiam
Fajna impreza dla dzieciaków.
Fajna impreza dla dzieciaków.
Bodek - raz jeszcze buziole imieninowe! :*** :))