drukuj

Beatyfikacja w Hiszpanii

Przemarsz ulicami miasta z zapowiedzią o koncercie z okazji beatyfikacji Sługi Bożego Jana Pawła II

Autor zdjęcia: Łukasz Reks

Nasz gorzowski zespół świętował dzień beatyfikacji Papieża-Polaka, 1 maja, w sposób nietypowy. "Mali Gorzowiacy" spędzili ten czas w Hiszpanii, prezentując zagranicznym widzom polski folklor, który przecież był tak uwielbiany przez Karola Wojtyłę...

Do Hiszpanii pojechaliśmy dzięki zaproszeniu Polonii z miasta Calpe (południowo-wschodnie wybrzeże Hiszpanii), która zapragnęła gościć nas w tak ważnym dla wszystkich Polaków momencie - w okresie beatyfikacji. Z Gorzowa wyjechaliśmy w wielkanocny poniedziałek 25 kwietnia, a już dwa tygodnie później ponownie byliśmy w swoich domach.

Hiszpania przywitała nas mocno grzejącym słońcem, piękną piaszczystą plażą, ale co najważniejsze - serdecznymi ludźmi, którzy z pewnością zachwycili nas swoją południową radosną mentalnością, której nasi rodacy powinni uczyć się od Hiszpanów. Tubylcy również świadomi byli tego wielkiego wydarzenia, jakim była beatyfikacja. Kiedy usłyszeli nazwę Polska, pytali, czy to Jan Paweł II (zaraz już błogosławiony), niektórzy kojarzyli nawet Warszawę, Kraków. Jest to bardzo miłe, gdy widzi się, że nasza ojczyzna jest choć trochę rozpoznawana w innych krajach. Dzięki temu tym bardziej chciało się tańczyć dla widowni mającej pojęcie o naszym państwie i o Janie Pawle II.

Pierwszy koncert odbył się w pobliskiej miejscowości Altea. Tam gościł nas Polak - ksiądz prawosławny, który przy tej sposobności opowiedział trochę o swojej religii, zwyczajach. Mieliśmy okazję zwiedzić starannie wykonaną cerkiew oraz spróbować typowo wschodnich potraw charakterystycznych dla terenów Ukrainy, Białorusi... Tam, na tle pięknej cerkwi, zatańczyliśmy większość przygotowywanych na co dzień układów tanecznych. Widzowie byli bardzo zadowoleni z koncertu, o czym mówili w rozmowie z nami.

1 maja byliśmy gośćmi na Mszy świętej prowadzonej przez księdza pochodzącego z Polski, a wszystko to działo się w hiszpańskim kościele katolickim. W środku świątynia wystrojona była kotylionami w bieli i czerwieni oraz kolorach papieskich - żółtym i białym. Modliliśmy się na przemian z Hiszpanami - każda narodowość we własnym języku, ale nie tylko. Oprócz polskich pieśni kościelnych zaśpiewaliśmy również "Barkę" w języku hiszpańskim, do czego dołączyli pozostali wierni. Po Mszy zatańczyliśmy "Krakowiaka"  narodowego, by uwieńczyć tym polskim akcentem międzynarodową Mszę w intencji Jana Pawła II.

Wieczorem przyszedł czas na koncert. W tamtejszym amfiteatrze zebrała się widownia, różnorodna narodowościowo. Byli Hiszpanie, ale też Niemcy i inni turyści czy mieszkańcy. Przedstawiliśmy pełen repertuar najstarszej grupy. Występ był, z naszej perspektywy, bardzo udany. Na szczęście i widzowie podzielali to zdanie, co widać było po entuzjastycznych oklaskach,a  także uśmiechach na twarzach gości.  Na finał koncertu przygotowaliśmy hiszpańską ludową piosenkę, do której śpiewu dołączyli się mieszkańcy Calpe. Ale na tym nie koniec! Widzowie zatańczyli z nami na scenie, nadal ciesząc się koncertem i polską muzyką. Ich reakcja na nasz występ była naprawdę bardzo pozytywna, co daje nam do dziś wiele satysfakcji.

Podróż do Hiszpanii i pobyt tam były bardzo udane, pełne nowych doświadczeń, ciekawych miejsc i ludzi, wiele zwiedziliśmy, zapamiętaliśmy... Zdecydowanie był to niezapomniany wyjazd. Mam nadzieję, że również widzowie naszych koncertów uważają je za niezapomniane. A najważniejszą lekcją z tego wyjazdu powinna być dla nich lekcja o Polsce i Polakach, byśmy kojarzyli się miło i pozytywnie, a szczególnie, by żaden obcokrajowiec nie zapomniał o największym Polaku - błogosławionym Janie Pawle II.

Już teraz zapraszam wszystkich na Mszę świętą (tym razem w Gorzowie) w kościele p.w. Pierwszych Męczenników Polski (ul. W. Pluty 7) 5 czerwca o 12.00. Będzie to Eucharystia wyjątkowa - na pamiątkę wizyty Jana Pawła II w Gorzowie, z pieśniami w wykonaniu "Małych Gorzowiaków", a także uwieńczona występami tanecznymi.

Zdjęcia

  • Przemarsz ulicami miasta z zapowiedzią o koncercie z okazji beatyfikacji Sługi Bożego Jana Pawła II
  • Zespół gościnnie na Mszy świętej w hiszpańskim kościele w Calpe - 1 maja br.
  • Dziewczęta w układzie tańców łowickich, wydanie hiszpańskie
  • Polska Orawa na wyżynach Hiszpanii
  • Krakowiacy Wschodni tańczący przed publicznością z Południa
  • Można powiedzieć, że dziewczęta tańczyły (niemal) z głowami w chmurach
  • Taniec kończący występ - w roli głównej widzowie koncertu

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Jurek
Jurek pt., 2011-05-20 11:19

Nasi ambasadorzy

To są najlepsi ambasadorzy naszego miasta. Gratuluję i pozdrawiam.

Klarka
Klarka pt., 2011-05-20 18:08

To pięknie . Gratuluję i

To pięknie . Gratuluję i życzę Młodym Gorzowiakom dalszych sukcesów . Miasto na pewno jest z Was dumne!

Ekmir
Ekmir pt., 2011-05-20 18:59

...

Miasto na pewno nie będzie dumne. Jeśli już to jego mieszkańcy:)

Szczery do bólu. Ekmir
jaga
jaga sob., 2011-05-21 07:58

w Hiszpanii Mali Gorzowiacy

@Ekmir:

w Hiszpanii Mali Gorzowiacy rozsławili Gorzów .Cieszą się gorzowskie domy, ulice i mieszkańcy - widziałam . Wielkie brawa !!!

Onaletlla
Onaletlla ndz., 2011-05-22 18:41

jaga

@jaga:

"Cieszą się gorzowskie domy, ulice i mieszkańcy - widziałam ."

Opisz to zjawisko!

jaga
jaga pon., 2011-05-23 15:30

Ucieszone domy i ulice są

@Onaletlla:

Ucieszone domy i ulice są ładniejsze . Niech Pani popatrzy kiedyś

Grażka
Grażka pt., 2011-05-20 19:05

Małym Gorzowiakom

BRAWO

--Pozdrawiam --
Ekmir
Ekmir pt., 2011-05-20 19:07

...

Mali Gorzowiacy dziwnie wyrośnięci. Brawo

Szczery do bólu. Ekmir
nicole
nicole pt., 2011-05-20 19:16

:) ^-^

Zmiana klimatu tak im służy :)))

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
AnnaM
AnnaM pt., 2011-05-20 21:12

Brawo Mali Gorzowiacy .

Mieszkałam w Hiszpanii trochę i znam mentalność Hiszpanów są bardzo rodzinni . Co do tradycji jakie w Hiszpanii zawsze są fajnie obchodzone , kolorowo , nawet święto kwiatów obchodzą . Mam zdjęcia właśnie z tej uroczystość , coś pięknego .

Pozdrawiam
rodorek
rodorek sob., 2011-05-21 13:26

Moje gratulacje dla Małych

Moje gratulacje dla Małych Gorzowiaków:) Choć patrząc na to co robią trudno nazwać Ich Małymi:)
Pozdrawiam:)

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
OBSZCZYMUREK
OBSZCZYMUREK sob., 2011-05-21 15:12

Miedzynarodowa wymiana

Miedzynarodowa wymiana plemników? Krajowe już nie tak atrakcyjne? Przejadły się?

Naczelny_geM
Naczelny_geM pon., 2011-05-23 21:11

Naczelny_geM lubi występy

Naczelny_geM lubi występy Małych Gorzowiaków* To napisałem ja * Naczelny_geM. Naczelny_geM życzy sukcesów i pozdrawia Małych Gorzowiaków serdecznie