drukuj

Autodranie to kierowcy, którzy łamią wszelkie zasady

Typowy przykład autodrania

Tak parkuje kierowca na rondzie przy Askanie.

Zajęte miejsca dla niepełnosprawnych, zastawione chodniki, niszczona zieleń, czy nawet, jak na powyższym zdjęciu, parkowanie na środku ronda – oto cechy wyróżniające autodrani.

Kim są autodranie? To nasze określenie na kierowców, którzy skutecznie utrudniają życie innym. Parkują swoje auta np. przed centrami handlowymi tak, że zajmują kilka miejsc jednocześnie. Zastawiają innych, uniemożliwiając im wyjazd. Parkują na miejscach dla niepełnosprawnych. Zastawiają chodniki, utrudniając poruszanie się pieszym i zmuszając ich do wychodzenia na jezdnię. Przykłady można by mnożyć godzinami.

 

„Gazeta Lubuska’ rozpoczęła właśnie akcję pokazywania bezsensownie i chamsko zaparkowanych aut. Wystarczy, że wejdziecie na stronę www.gazetalubuska.pl/autodranie i sami przekonacie się, że czasem wystarczy kilkuminutowy spacer, żeby uwiecznić na zdjęciach autodrania.

 

Czekamy na Wasze zdjęcia, bo to przecież Wy, dziennikarze obywatelscy wiecie o tym, co się dzieje w mieście najszybciej. Fotografie chamsko zaparkowanych aut możecie wrzucać na serwis mmgorzow.pl lub słać na adres glonline@gazetalubuska.pl

Zdjęcia

  • Typowy przykład autodrania
Kontakt do mnie: jpikulik@gazetalubuska.pl
Jakub Pikulik
Autor:Jakub Pikulik

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ankabee
ankabee wt., 2009-11-03 21:01

!

To ja już zapakowałam aparat do torebki- to co się dzieje na ulicy Szkolnej to koszmar-ani przejść ani przejechać wózkiem. Samochody na całej długości i szerokości chodnika a jak sie zwróci uwagę to w najlepszym wypadku zobaczy się środkowy palec...

anucha
mow_mi_janek
mow_mi_janek wt., 2009-11-03 21:27

proponuję zmienić

nazwę na autoidioci albo autodebile (wersja dla odważnej redakcji) - gdzie była policja?

Jamajka
Jamajka wt., 2009-11-03 22:36

Gdzie była policja? A tutaj...

@mow_mi_janek:

http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090707/AUTODRAN... albo tutaj http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091103/AUTODRAN... ? ;)

-------------------------------------------------------------------------------------- Autodranie będą ciekawym i podejrzewam, że aktywnym działem GL. Przynajmniej ja często choćby za "komórkowy" aparat chwycę, pstryknę i prześlę dalej, bo spotykam się na co dzień z bezmyślnością, brakiem szacunku dla drugiego człowieka, czy po prostu zwyczajną głupotą. Do tej pory człowiek czasami był bezsilny, a policja często ... zajęta gdzie indziej? ;)

rodorek
rodorek wt., 2009-11-03 22:44

W każdą sobotę dopołudnia nie

W każdą sobotę dopołudnia nie można przejść przez mostek na Kłodawce i przez część ul. 30 Stycznia (na przeciw Pałacu Biskupiego). Odbywają się zajęcia w Ekonomiku, a młodzi ludzie zastawiają cały chodnik samochodami.

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Meg
Meg śr., 2009-11-04 08:08

Zdjęcie główne...

"Typowy przykład autodrania", Panie Jakubie raczej bardzo nietypowy...autodrań poczuł się jak Król Autodrani

AnnaM
AnnaM śr., 2009-11-04 09:25

Autodrań ...

Autodrań to mało nie ma słów na takich .Koło mnie jest jeszcze gorzej i to co dzienn .Policja przejeżdża i nie reaguje a stoi znak zakaz zatrzymywania i postoju . To są kierowcy za łapówki , ja też jeżdżę i jak widzę taki znak to staram się szukac innego miejsca .Pozdrawiam

Pozdrawiam
kaja1305
kaja1305 śr., 2009-11-04 09:37

Autodranie - Bezradna - Policja !!!!!!!!!!!!!!!!

Policja już swoje w tym roku limity wyczerpała . Straż Miejska ogląda się na Policję .
Pytam się , gdzie te 10 000 policjantów ? Byli na Święto Zmarłych , a gdzie są na co dzień ? O ul . Szkolnej nie wspomę . Co dzień -oprócz niedziel - parkochodnik ,
jak to ktoś kiedyś określił , zajęty ..Nawet Nauka jazdy - instruktorzy uczą swych
podopiecznych już na etapie nauki , że trzeba przestrzegać tylko niektórych znaków .
To widać na co dzień . Max. dopuszczalna prędkość np. 40 km/h a uczeń z instruktorem obok - jadą tak jak inni uczestnicy ruchu , - ile się da , 60 , 80 , a nawet
więcej . No napewno nie wszyscy , zawsze są wyjątki ., ale jest ich mniejszość .
WSZYSTKIE ZNAKI DROGOWE - ZAKAZU I NAKAZU są tak samo -WAŻNE !!!!!!!!!!!!!!!
W Polsce są ważne tylko w dni szczególne i w sytuacji gdy kierowca widzi
ostrzeżenie - FOTORADAR - i POLICJA - na trasach poza miastami .
Autodranie , święte KROWY , jak byśmy tych " kierowców '" - nie nazwali
to nic nie pomoże . BRAK KULTURY , GŁUPOTA , BEZMYŚLNOŚĆ , SŁUŻBY
ODPOWIEDZIALNE ZA NASZE BEZPIECZEŃSTWO , NO I NASZE PRAWO .

Pozdrawiam w ten pierwszy dzień ZIMOWY . Kaja 1305

DAKO
DAKO śr., 2009-11-04 10:29

Autodranie to problem

Autodranie to problem ogólnopolski wynikający z braku kultury a także, jak pisze Jamajka, braku szacunku dla drugiego człowieka. Ostatnio kilkanaście minut czekałem bo jakiś baran ustawił się tak ,że uniemożliwił wyjazd dwom samochodom. Solidarnie, z tym drugim kierowcą, obsobaczyliśmy drania ale czy nie zrobi tego następnym razem ? Jestem pewien, ze tak.

DAKO
Robert199
Robert199 śr., 2009-11-04 11:12

Chamstwo, łamanie przepisów i

Chamstwo, łamanie przepisów i brak kultury to jedno ale moim zdaniem brak miejsc parkingowych zmusza kierowców do podobnych zachowań. / nie mam na myśli tego delikwenta na rondzie, przesadził/.

Gorzowiak
Gorzowiak śr., 2009-11-04 17:17

Wiele żem widział ale tak

Wiele żem widział ale tak zaparkowanego auta nigdy. !!!!

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
alexandra
alexandra śr., 2009-11-04 17:38

ojeju

kierowca pewnie tam mieszka i chciał wnerwić sąsiada tym ze kupił nowe auto wiec postawił je w miejscu doskonale widocznym.A tak na poważnie to niestety takich autodrani jest sporo.Niczym się nie przejmują , wszystko mają w nosie.Pytacie gdzie jest policja?? POLICJA moi Państwo też coś robi.Chociaż zawsze ma się wrażenie ze nie ma ich gdy potrzeba.Chociaż przyznać muszę iż wczoraj zaparkowałam na zakazie-nie specjalnie-decyzję o zaparkowaniu podjęłam w momencie w którym znak już minęłam.Nie planowałam parkowania w tym miejscu i o możliwości zakazu nawet nie pomyślałam.Zostawiłam dzieci w aucie i pobiegłam.Nie było mnie może z 5 minut.Gdy wróciłam Policjant już czekał.......Na szczęście nie załapałam się na mandat i punkt karny.Ale to raczej tylko dzięki temu ze Policjant po prostu miał litość bo mój urok osobisty to raczej średnio zadziałał.Zostałam pouczona.Zaoszczędziłam sporą kwotę ponieważ zaparkowałam w bardzo "drogim " miejscu.
kaja pisze o "elkach".Niestety wiekszość instruktorów powinna przejść egzamin bo jedyne czego uczą to zapinanie pasów i siedzenie z brzuchem i łokciami wbitymi w kierownicę.....Robert z kolei mowi o braku miejsc parkingowych-niestety ma rację i czasem te braki zmuszaja nas do parkowania w sposób delikatnie mówiąc- idiotyczny.Ale delikwent na tym rondzie to już przegięcie na całej linii a właściwie na całym kółku :)

alexandra------ http://www.sosbokserom.com.pl/
Patryk
Patryk czw., 2009-11-05 20:04

Parkowanie na rondzie? Ma

Parkowanie na rondzie? Ma gość wyobraźnię, a raczej jej brak.

Patryk