drukuj
Atramentowe niebo
Utworzono: 10-10-2011, godz. 08.31, Ostatnia aktualizacja: 10-10-2011, godz. 09.35
Atramentowe niebo
zalewa się łzami po niemieckiej stronie,
czyżby z żalu po dawnej przegranej.
Może szkoda mu
połączonej Europy, która
zaczyna trzeszczeć z przeciążenia.
Może roni łzy nad słoneczną Grecją,
oczekającej mocnych ramion,
które przyniosą wytchnienie.
Atramentowe niebo
zalewa się łzami, niosąc ze sobą
szarość i bagniste błoto.
Przebłyski roześmianego słońca
niczym babiego lata,
przynoszą krótkotrwałą radość.
Tylko dzikie króliczki prześcigają sie
w zrywaniu białych stokrotek
z soczysto-zielonych jeszcze klombów.
20.09.2011
czarnulka1953


























Kontakt:
Interesujący obrazek.
Interesujący obrazek. To uwikłanie jesieni w konteksty polityczne wydaje mi się nie najlepszym pomysłem, ale trzy ostatnie tercyny, owszem, duzo lepsze. A króliczki bardzo bardzo :).