drukuj

Adwentowe tradycje - warto o nich pamiętać

Kategorie: Tagi:
Obdarowywanie się prezentami to bardzo stary obyczaj

Fot. redakcja

Adwent jest to okres zaczynający się sobotnimi nieszporami po Niedzieli Chrystusa Króla i kończący się Wigilią Bożego Narodzenia.

Na Adwent składają się 4 niedziele. W okresie tym ksiądz ubiera szaty w kolorze fioletowym, który symbolizuje czas pokuty i okres przygotowania się do świąt Bożego Narodzenia.

W Polsce powoli zanikają adwentowe tradycje. Nie wiem, czego to jest świadectwem. Czy tego, że coraz więcej ludzi nie identyfikuje się z Kościołem czy tego, że to, co było kiedyś, jest stare, niemodne i już niezbyt potrzebne. Może mój artykuł spowoduje, że wielu z nas zastanowi się nad przyczyną tego faktu i wspomni jak to było x lat temu.

W okresie Adwentu jest tzw. Msza św. Roratnia, czyli odprawiana o brzasku. W wielu kościołach nadal praktykowana jest Msza Roratnia w godzinach porannych, jednak ze względu na uczestniczące w niej dzieci w wielu kościołach przeniesiono ją na późniejsze godziny. W Polsce najstarsze ślady Mszy św. Roratniej sięgają XIII wieku.
Kolejnym symbolem Adwentu jest świeca roratnia zwana roratką. Ozdobiona ona jest białą lub niebieską wstążką symbolizującą Maryję i stan gotowości na przyjście Zbawiciela. Zapalana ona jest na każdej Mszy św. Roratniej.

Obok świecy roratniej tradycyjnie pojawia się świeca kalendarzowa. Jest to bogato zdobiona świeca z motywami adwentowymi. Często znajdują się na niej daty czterech niedziel Adwentu lub poszczególnych dni. Pali się ją podczas modlitwy, posiłków w każdy dzień do zaznaczonego na niej miejsca, a wypala się całkowicie przy Wieczerzy Wigilijnej.

Kolejnym symbolem jest świeca Maryjna, która jest jasnego koloru z postacią Maryi lub Jej symbolami. Ustawia się ją 8 grudnia lub w wigilię Uroczystości Niepokalanego Poczęcia. W wielu domach jest ona udekorowana gałązkami mirtu lub kwiatami. Nadal w wielu domach podczas modlitwy śpiewa się w tym dniu Magnificat i odmawia różaniec.

Nie ma Mszy św. Roratniej bez lampionów. Można kupić gotowe bądź do własnoręcznego sklejenia, ale nadal wiele dzieci posiada lampiony zrobione własnoręcznie lub przy pomocy rodziców. W wielu rejonach nadal jest tradycja, że dzieci idą już na mszę św. z zapalonymi lampionami i z zapalonymi wracają do domów. Za źródło światła może służyć świeczka, ale najczęściej ze względu na bezpieczeństwo umieszczana jest latarka.

Wieniec adwentowy z 4 świeczkami jest najbardziej wymownym przykładem Adwentu. Krąg, zieleń, światło wszystko to symbolizuje wspólnotę oczekująca na przyjście Zbawiciela. W każdą niedzielę zapala się kolejną świecę. Nie jest to polska tradycja. Zapożyczyliśmy ją blisko 160 lat temu od naszych zachodnich sąsiadów.

Z Francji zapożyczyliśmy inną tradycję, a mianowicie sianko dobrych uczynków. Każde dziecko w rodzinie w pierwszą niedzielę Adwentu otrzymuje od rodziców pusty żłóbek. Za każdy dobry uczynek dziecko każdego dnia po wieczornej modlitwie wkłada jedną słomkę. Jest to symboliczny dar dziecka dla nadchodzącego Zbawiciela. W dniu Bożego Narodzenia do żłóbka rodzice wkładają figurkę Dzieciątka Jezus.

,,Frauentragen'' - czyli w polskiej tradycji wędrówka figurki Matki Bożej. Jest to zwyczaj przyjęty z Niemiec polegający na tym, że w każdym dniu inne dziecko dostaje do domu figurkę Matki Bożej. Rodzina w ten sposób zaprasza do siebie Maryję na pamiątkę sceny sprzed 2000 lat, kiedy to Maryja udała się do domu Elżbiety i Zachariasza, by pomóc swojej krewnej .

Kalendarz adwentowy pojawia się nie tylko w katolickich domach. Także inne wyznania chrześcijańskie wykonują kalendarze adwentowe. W wielu domach taki kalendarz robi dziecko samodzielnie. Każdy dzień Adwentu zawiera jakąś scenkę biblijną lub cytat, który towarzyszy nam w danym dniu. Mogą to być także czyste okienka, które zapisuje się cytatami lub dobrymi uczynkami.

Listy do Dzieciątka Jezus to już zapomniana tradycja. Pierwotnie to właśnie do Dzieciątka Jezus dzieci, które umiały pisać, kierowały swoje prośby. Te, które nie posiadały jeszcze tej umiejętności, mogły narysować lub poprosić rodziców o pomoc w napisaniu listu. Tematem wiodącym w listach były oczywiście prośby o prezenty.

6 grudnia pojawiał się św. Mikołaj. Obdarowywanie się prezentami to bardzo stary obyczaj. Jest wiele legend związanych z osobą św. Mikołaja - biskupa, który wspomagał ubogich.

W czasie Adwentu trwają przygotowania do Jasełek. W wielu domach szykuje się szopki i gwiazdy do chodzenia po kolędzie. Niestety tradycja kolędowania, chodzenia z Turoniem zamiera.

W dawnej Polsce przez okres Adwentu, głównie wieczorami, rodzice i dzieci ręcznie wykonywali ozdoby choinkowe. I tak na choince można było znaleźć postacie biblijne, aniołki, szopki, gwiazdki, figurki zwierząt. Piekło się też pierniczki, które zawieszano na choince.

Kolejną tradycją jest przygotowywanie prezentów gwiazdkowych. Dziś sprawienie komuś prezentu to żaden problem. Wystarczy mieć chęci i pieniądze. Kiedyś prezenty przygotowywano samodzielnie. Zwyczaj ten ma głęboko teologiczne podłoże. Upominki symbolizują nam największy dar, jakim jest Syn Boży. Szczególnie powinniśmy pamiętać o ludziach samotnych. Liczą się intencje, gest, pamięć a nie wartość materialna prezentu.

Kiedyś, bardzo dawno temu, okres Adwentu przeżywano we wspólnocie nie tylko rodzinnej, ale i sąsiedzkiej. Wspólne śpiewano i wykonywano ozdoby. Dziadkowie wieczorami opowiadali dzieciom, wnukom, jak było dawniej, jakie były tradycje, jak się świętowało.

Teraz wiele tradycji zanikło. Ktoś powie, postęp czasu, inni, że wyszliśmy z zacofania, jeszcze ktoś inny stwierdzi, że warto sobie przypomnieć o tym, jak było kiedyś. Od tego, co było, nie da się uciec. Wydaje mi się, że warto poznać tradycje związane z Adwentem, Bożym Narodzeniem, Karnawałem. A może ktoś z Was, drodzy MM-kowicze zna jakieś ciekawe tradycje związane z Adwentem? Proszę, podzielcie się ze mną swoją wiedzą.

Współpraca: źródła własne, notatki, internet

Zdjęcia

  • Obdarowywanie się prezentami to bardzo stary obyczaj
Jaka jestem- każdy widzi.... jestem katoliczką,córką,synową, żoną, matką 2 wspaniałych dzieci i położną pracująca w naszym gorzowskim więcej »
ankabee
Autor:ankabeegg: GG11639385

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Meg
Meg wt., 2010-11-30 16:29

hmm, wieniec adwentowy -

hmm, wieniec adwentowy - zapożyczona tradycja "od naszych zachodnich sąsiadów", czyli od kogo?... nie wiesz czy boisz się napisać?;)

I co oznacza konkretnie "zachodnich sąsiadów"?

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
Jack McGreary
Jack McGreary wt., 2010-11-30 17:13

Czepiasz się .... Łapiesz za

@Meg:

Czepiasz się .... Łapiesz za słówka...

Nie zgadzam się z matematyką. Uważam, że suma zer daje groźną liczbę.
Meg
Meg wt., 2010-11-30 17:27

Mylisz się, wbrew pozorom są

@Jack McGreary:

Mylisz się, wbrew pozorom są to dwa bardzo ważne pytania, wręcz fundamentalne

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
Vira
Vira wt., 2010-11-30 17:53

A co złego jest w powiedzeniu

@Meg:

A co złego jest w powiedzeniu "zachodni sąsiedzi"? To tak, jakby opieprzyć kogoś za "przedstawicielkę płci pięknej", bo nie użył słowa "kobieta" (abstrahując od, oczywiście tego, czy faktycznie do pięknych należy).

http://wtoku.tumblr.com - w hołdzie twórcom programu
Meg
Meg wt., 2010-11-30 18:01

A gdzie ja napisałam, że w

@Vira:

A gdzie ja napisałam, że w tym powiedzeniu jest coś złego? Nigdzie, a poza tym nie chodzi o powiedzenie "zachodni sąsiedzi", ale o skonkretyzowanie tego określenia ad. tematu wieńca adwentowego...i proszę mi wierzyć jest to bardzo ważne...

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
Roman
Roman wt., 2010-11-30 18:05

"bardzo ważne pytania, wręcz fundamentalne"

@Meg:

... ooo!!!!! a to dla kogo i dlaczego?

Meg
Meg wt., 2010-11-30 18:08

...a dla tych co katolikami

@Roman:

...a dla tych co katolikami nie są, a dlaczego? z tego samego powodu :)

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
ankabee
ankabee wt., 2010-11-30 18:03

Gosiu...

@Meg:

...wyjasniam. Jest to zwyczaj zapożyczony z Niemiec.

anucha
Meg
Meg wt., 2010-11-30 18:14

..konkretniej proszę :)

@ankabee:

..konkretniej proszę :) Z Niemiec jest to za ogólnie powiedziane...drąż, szukaj i dopowiedz przynajmniej w komentarzu, skoro w artykule zabrakło miejsca na konkrety...

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
ankabee
ankabee wt., 2010-11-30 18:14

Cytuję;

@Meg:

"Zwyczaj umieszczania w domu zielonego wieńca z czterema świecami zrodził się w Niemczech w 1839 roku. Do Polski wieniec przywędrował w roku 1925, najpierw do Wrocławia.
Wszystko jednak zaczęło się dzięki pomysłowi ewangelickiego teologa i działacza społecznego z Hamburga, pastora Johann Hinrich Wichern (1808-1881). 12 września 1833 roku otworzył on w swym rodzinnym mieście szkołę-przytułek dla sierot i nazwał ją Das Rauhe Haus. Było to pierwsze z jego dzieł charytatywnych. Później Wichern zasłynął z organizowania tzw. misji wewnętrznej w Kościele ewangelickim i stworzył wiele podobnych instytucji.
Pastor bardzo troszczył się o wychowanie swych podopiecznych. Chciał, by dzieci czuły się jak w rodzinie. W Adwencie 1839 roku wpadł na pomysł, jak zmienić wystrój świetlicy, by wprowadzić nastrój sprzyjający modlitwie. Sporządził szczególny wieniec. Na obrzeżu koła o średnicy 2 metrów umieścił 24 małe świeczki. Każda miała być zapalana w kolejny zwyczajny dzień Adwentu. Wokół tego wieńca podopieczni pastora gromadzili się codziennie na wspólne spotkania i śpiewy. Początkowo ozdabiano zielenią tylko ściany sali. Potem zamiast ścian przystrajano wieniec"

anucha
Meg
Meg wt., 2010-11-30 18:16

No więc z...?

@ankabee:

No więc z ...? Trzy słowa wystarczą...wyduś je z siebie wreszcie, to nie zaboli

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
ankabee
ankabee wt., 2010-11-30 18:18

Gosiu...

@Meg:

...nie nadążam...O co chodzi,że z Hamburga, czy ,że ewangelicki zwyczaj ?

anucha
Meg
Meg wt., 2010-11-30 18:20

...a jak myślisz?

@ankabee:

...a jak myślisz?

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
ankabee
ankabee wt., 2010-11-30 18:25

Pewnie...

@Meg:

...chodzi Ci o to,że jest to ewangelicki zwyczaj. Zresztą nie tyko ta tradycja ma ewangelickie korzenie. Znalazłoby się jeszcze wiele innych przykładów. Miło,że jednak ktos się zainteresował i to dogłębnie.

anucha
Meg
Meg wt., 2010-11-30 18:32

Zapożyczony przez Kościół

@ankabee:

Zapożyczony przez Kościół Katolicki z Kościoła Ewangelickiego i to nie jest dogłębne zainteresowaniem się tematem, ale podstawowa "rzecz", którą trzeba nazywać "po imieniu", a nie oględnie...i uważam, że taki zapis powinien pojawić się w Twoim ( ciekawym nie przeczę) artykule.

A, że niejeden zapożyczony to też prawda:)

Radosnego Oczekiwania Tobie i Twojej rodzinie życzę :)

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
Vira
Vira wt., 2010-11-30 18:28

Mogłaś to załatwić jednym

@Meg:

Mogłaś to załatwić jednym komentarzem - robienie szoł "jestem jedyną słuszną nauczycielką" z każdym kolejnym "noo?" "nooo?" robi się coraz bardziej irytujące, wirklich.

http://wtoku.tumblr.com - w hołdzie twórcom programu
Meg
Meg wt., 2010-11-30 18:44

...z Anką pospołu robimy

@Vira:

...z Anką pospołu robimy sobie "szoł", nieprawdaż ? ;)

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
ankabee
ankabee wt., 2010-11-30 18:16

Gosiu...

@Meg:

...nie chciałam wnikac zbyt głęboko w artykule by nie zanudzać czytającego, którego byc może fakt adwentowych tradycji zainteresuje. Jesli by się chciało opisywac wszystko ze szczegółami to byłby zbyt długi materiał.

anucha
Meg
Meg wt., 2010-11-30 18:30

...to nie szczegół to ważne

@ankabee:

...to nie szczegół to ważne

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
Stern
Stern wt., 2010-11-30 19:12

Pani Meg ma racje to bardzo

@Meg:

Pani Meg ma racje to bardzo wazna informacja. Zachodni sasiedzi to ogolne pojecie, a w Niemczech mieszka ok. 40% katolikow, a także ok. 2,7 % wyznawcow islamu, ok. 1% Zydow, a wieniec jest luteranski czyli ewangelicko - augsburski w skrocie pochodzi z tradycji kosciola ewangelickiego.

Przy okazji zapytam czy pani wie z jakiej tradycji wzial sie swieczmik ktory stawiacie na parapetach okiennych?

Pozdrawiam - Jurek
Turkus
Turkus wt., 2010-11-30 20:09

Ok. 40 % protestantow

@Stern:

Ok. 40 % protestantow i duzo niewierzacych

Anna i Robert z Berlina - pozdrawiamy !
camp21
camp21 wt., 2010-11-30 16:30

<>

Następny plagiat ?
Tym razem skąd zerznięty ?

ankabee
ankabee wt., 2010-11-30 18:03

Panie camp...

@camp21:

...prosze wysledzić-może się uda.

anucha
Roman
Roman wt., 2010-11-30 16:40
ankabee
ankabee wt., 2010-11-30 18:05

Panie Romanie

@Roman:

Tytuł zmodyfikowała Redakcja-proszę do Redakcji zwrócić się z tym pytaniem.

anucha
Roman
Roman wt., 2010-11-30 18:07

Tytuł zmodyfikowała Redakcja

@ankabee:

czyli - nie warto pamietac?

ankabee
ankabee wt., 2010-11-30 18:11

Panie Romanie..

@Roman:

...czy to kolejna prowokacja czy chęć wywołania kolejnej dyskusji? W jakim celu zadaje mi Pan te pytania?

anucha
Roman
Roman wt., 2010-11-30 16:44

Pieprzenie w bambosz...

"Dziadkowie wieczorami opowiadali dzieciom, wnukom, jak było dawniej, jakie były tradycje, jak się świętowało."
Bo nie było internetu ani innych mediów!
Mamy wracać do sredniowiecza? Zasadźmy lasy i wrócmy do jaskiń!
Myslisz ze bylo lepiej bez sracza i prysznica?

ankabee
ankabee wt., 2010-11-30 18:10

Panie Romanie...

@Roman:

...bez sracza i prysznica -jak Pan to napisał żyją ludzie i teraz w XXI wieku. Czy wtedy było lepiej? Internet, media, czy nie wiem co nie zastapi więzi rodzinnych.

anucha
Danuta32
Danuta32 wt., 2010-11-30 19:36

Bardzo ciekawy artykuł. Ja

Bardzo ciekawy artykuł. Ja pisałam o Adwencie w ubiegłym roku i dostałam od pana Delphinnenhausa nauczke na temat że nie wiem skąd wziął się wieniec adwentowy. Do końca`życia zapamiętam że z kościoła ewangelickiego i to jest ważne.

Mieszkam w Gorzowie piąty rok. Pozdrawiam Danuta
Turkus
Turkus wt., 2010-11-30 20:07

Pamietam roraty w Polsce.

Pamietam roraty w Polsce. Fajne czasy

Anna i Robert z Berlina - pozdrawiamy !
Oles
Oles śr., 2010-12-01 09:06

Dobry temat aczkolwiek

Dobry temat aczkolwiek zgadzam się co do kwestii nie zaznaczenia dokładnego pochodzenia wieńca adwentowego. Niejeden ewangelik mógłby poczuć się obrażony.

Chciałbym zapytać, które tradycje są kultywowane w pani domu?

Pozdrawiam serdecznie ankabee :),:),:)

---Widzisz w moim poście błąd ortograficzny? Zgłoś naruszenie regulaminu redaktorowi dyżurnemu ----
ankabee
ankabee pon., 2010-12-06 03:44

Panie Oles

@Oles:

Przepraszam,że tak późno odpowiem ale na pewne rzeczy nie mam wpływu-na mój czas też, niestety. Co do pochodzenia tradycji-coż, nie napisałam ponieważ głownym tematem były same tradycje a nie ich pochodzenie. Jak widzę , chyba zainteresowałam MM-kowiczów więc przy innej okazji sięgnę głębiej. Co do moich tradycji w domu. Pozwoli Pan,że na to pytanie odpowiem Panu osobiście np na gg lub pocztą @ (mój adres anna.borysowska@wp.pl) Pozdrawiam

anucha
Oles
Oles pon., 2010-12-06 07:32

Witam panią Czy wstyd panią

@ankabee:

Witam panią

Czy wstyd panią hamuje czy strach przezd ujawnieniem nam wszystkim tradycji kutywowanych w pani domu? Uważam, że rozpoczęty wątek w artykule należy kontunuować na stronie.

Nie uważam byśmy mieli tą rozmowę toczyć mailowo.

Pozdrawiam serdecznie ankabee:),:),:)

---Widzisz w moim poście błąd ortograficzny? Zgłoś naruszenie regulaminu redaktorowi dyżurnemu ----
andżelika
andżelika śr., 2010-12-01 14:15

Dobrze, że Pani o tym pisze.

Dobrze, że Pani o tym pisze. Jest to portal SPOŁECZNOŚCIOWY, skoro można tu umieszczać zdjęcie psa, kiełbasy itd.... to tym bardziej można pisać o religii, poglądach , a także osobistych upodobaniach. Jeśli kogoś nie pociągają takie tematy, to po co i w jakim celu czyta i komentuje?

AndrzejJ
AndrzejJ śr., 2010-12-01 14:20

Całym sercem jestem z panią

Całym sercem jestem z panią - ankabee. Ja wyzwany tu od katola wiem co pani czuje, ale poddanie się woli Romana, Czeda, campa 21 byłoby dezercją. Katolik nie dezerteruje w obliczu przeciwników. Broni swojej religi!

Pozdrawiam

Andrzej
Kasia76
Kasia76 śr., 2010-12-01 16:55

Ja słyszałam o pniu

Ja słyszałam o pniu adwentowym, ale nie wiem co to jest za zwyczaj. Gdy byłam dzieckiem uczęszczałam we mszy roratniej. Figurkę Maryi miałam w domu. Zwyczaj z siankiem był praktykowany u mojej teściowej. U mnie w domu rodzinnym i obecnym nie.W ogóle zwyczaje adwentowe zanikają. Jesteśmy zabiegani i nie pamiętamy o czasie adwentowym.

Kasia
Gorzowiak
Gorzowiak śr., 2010-12-01 17:58

Kasia76

@Kasia76:

"Pień adwentowy
Zwyczaj pnia adwentowego pojawił się pod koniec XIX wieku i najprawdopodobniej jest pochodzenia amerykańskiego. Dzisiaj szeroko praktykowany w Europie Zachodniej.
Pień adwentowy wykonany jest z surowego, nieokorowanego kawałka drewna. Czasami rzeczywiście ma on kształt i wymiar pnia o różnej długości i grubości. Jest nacięty w ten sposób, aby był stabilny i aby na całej jego długości można było przygotować otwory lub uchwyty na świece. Czasami są to ucięte z okrągłego kawałka krążki z pięknymi słojami i artystycznym skosem.
Na takim krążku można również umieścić tylko jedną świecę adwentową. Mogą być na nich umieszczone cztery świece symbolizujące niedziele adwentowe (trzy fioletowe i jedna różowa lub wszystkie czerwone) i w środku najwyższa świeca koloru białego, symbolizująca Chrystusa. Czasami na tak przygotowanym pniu adwentowym umieszczonych jest tyle świec, ile dni adwentowych w danym roku, a pośrodku najwyższa świeca bożonarodzeniowa.
Tak wykonany pień ze świecami ozdobiony jest szyszkami i gałązkami ukazującymi piękno natury. Mówi on o życiu w jego naturalnym stanie i o pięknie i wspaniałości dzieła stworzenia. Ukazuje on ścisły związek między stworzonym światem a Bogiem, który do niego przychodzi.
Pień adwentowy umieszczony jest w centralnym miejscu w domu, na stole, na pianinie lub na ołtarzyku domowym.

Świece zapala się, kolejno każdego dnia: jednego dnia z prawej strony, drugiego z lewej, a w wigilię Bożego Narodzenia zapalamy świecę środkową, najwyższą.

Palą się one w czasie modlitw, wspólnych posiłków i spotkań rodzinnych. "

Było ino pogooglować - Lot co :D

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Perelka
Perelka śr., 2010-12-01 17:17

Z tradycji adwentowych w moim

Z tradycji adwentowych w moim domu nie zostało nic, dlatego że dzieci są poza Gorzowem i są już dorosłe. Kiedyś tak. Roraty były obowiązkowe. Lepiliśmy razem lamiony i razem szliśmy na Roraty. Zwyczajem były drobne prezenty od św. Mikołaja. Obecnie z mężem nie obdarowujemy się.

"Zwyczaje adwentowe - warto o nich pamiętać" uważam, że tytuł jest bardzo dobrze dobrany do treści.Prawda jest ja jedna - nie pamiętam i zapomniałam --Pozdrawiam

E. Zając
Gorzowiak
Gorzowiak śr., 2010-12-01 18:00

Ja agnostyk ale wynalazłem różę adwentową.

"Róża adwentowa
Ozdobny krzew o nazwie "róża adwentowa" lub czasami "róża Chrystusa" jest symbolem nadziei mesjańskiej wypełniającej czas adwentowego oczekiwania.
Jako symbolu adwentowego zaczęto używać jej w Palestynie już w XIII wieku. Dzisiaj zwyczaj ten znany jest w wielu krajach europejskich i w Ameryce.
Róża adwentowa rozkwita w grudniu. Jej kwiat opisywany jest w literaturze jako nośnik symboliki królewsko-mesjańskiej. Płatki w kolorze głębokiego żółcienia tworzą złotą koronę królewską; białe końce płatków symbolizują niewinność Mesjasza: "On grzechu nie popełnił..." (1P 2,22); purpurowe pręciki mówią o Krwi przelanej w ofierze, której skutkiem jest pokój mesjański: "Zechciał bowiem Bóg, ...aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą: ...wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża" (Kol 1,19-20), a zielone wypustki pomiędzy płatkami przypominają o adwentowej nadziei radosnego spotkania z Panem"

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Wiktor
Wiktor czw., 2010-12-02 08:04

Nowy zwyczaj

Dziś w radio usłyszałem o nowym zwyczaju pod nazwą czekoladki adwentowe. Włączyłem radio w momencie, gdy kończyła się audycja.

Mam prośbę - czy wiecie państwo co to za zwyczaj i na czym polega?

Pozdrawiam

Jack McGreary
Jack McGreary czw., 2010-12-02 22:10

...I to jest bardzo ważne

...I to jest bardzo ważne pytanie, wręcz fundamentalne...

Nie zgadzam się z matematyką. Uważam, że suma zer daje groźną liczbę.
Oles
Oles pt., 2010-12-03 11:02

Dlaczego nie do Szczecina? Odpowiedź

@Jack McGreary:

"Historia Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP rozpoczyna się po zakończeniu działań I wojny światowej. Odrodzona Polska powstała z trzech zaborów, które różniły się między sobą nie tylko ustrojowo, ale również religijnie. W granicach Państwa Polskiego znalazło się około 900 000 ewangelików należących do różnych Kościołów, m.in. Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Królestwie Polskim, Kościoła Unijnego w Wielkopolsce, Kościoła Unijnego na Górnym Śląsku, Kościoła Unijnego w Galicji oraz Kościoła Staroluterańskiego. Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP był spadkobiercą Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Królestwie Polskim, który działał na terenie zaboru rosyjskiego. "

Pozdrawiam serdecznie :),:),:)

---Widzisz w moim poście błąd ortograficzny? Zgłoś naruszenie regulaminu redaktorowi dyżurnemu ----
Oles
Oles pon., 2010-12-06 07:35

Dlaczego nie ten nieszczęsny Szczecin?

Rozgmatwanie odpowiedzi nie jest trudne - proszę sprawdzić na mapach jak przebiegały granice Polski w 1925 roku.

Pozdrawiam serdecznie KASZTAN :),:),:)

---Widzisz w moim poście błąd ortograficzny? Zgłoś naruszenie regulaminu redaktorowi dyżurnemu ----