16-latek dostał aż 20 zarzutów
- Pierwsze niepokojące sygnały zaczęły napływać do gorzowskich policjantów w listopadzie 2011 roku. Wtedy dostawaliśmy zgłoszenia o kradzieżach, włamaniach i usiłowaniu kradzieży pojazdów na terenie Gorzowa - wyjaśnia Marcin Maludy z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
Okazało się, że wszystkie przestępstwa mają podobny schemat. To utwierdziło policjantów w przekonaniu, że ich sprawcą musi być jedna osoba. Mundurowi ustalili, że sprawca jeździ po jednej z podgorzowskich miejscowości kradzionym fiatem uno. Poinformowano o tym wszystkie patrole. Jeden z nich szybko trafił na trop młodego rabusia. - Okazał się nim 16- latek, który kradzieży tego samochodu dokonał dzień wcześniej - informuje Maludy.
Szybko jednak wyszło na jaw, że chłopak dopuścił się innych przestępstw. 16-latkowi przedstawiono łącznie aż 20 zarzutów. Chłopak chciał ukraść też kolejne samochody, ale nie mógł sobie poradzić z zamontowanymi w nich zabezpieczeniami. Jak zapewniają policjanci, większość skradzionych przedmiotów udało się odzyskać i wróciły one do ich właścicieli. Sprawca mieszka w jednek z podgorzowskich wiosek.



























Kontakt: