12 maja 1935 roku kraj pogrążył się w żałobie. Marszałek Piłsudski zmarł...
Uroczystości pogrzebowe Marszałka miały iście monarszą oprawę. Trumnę ze zwłokami Wodza Narodu wystawiono w Belwederze. Przez trzy dni przeszły przed nią, oddając hołd Marszałkowi i żegnając go tysiące ludzi.
Wieczorem, 15 maja członkowie rządu przy biciu dzwonów z Katedry św. Jana wynieśli trumnę przykrytą sztandarem na armatnią lawetę zaprzężoną w cztery konie . Ruszył kondukt do warszawskiej katedry.
"Ciało jest na ulicach Warszawy. Cicho, choć przecie wszędzie, gdzie spojrzeć kołysze się morze głów. W oknach, na balkonach, za szybami sklepowymi stoją ludzie. W ciszy, w niezakłóconym niczem milczeniu czekają".
Za trumną szła żona Wodza. Za nią rząd, generalicja, posłowie, senatorowie, przedstawiciele różnych wyznań, głowy obcych państw i dwóch podoficerów z koniem Marszałka... Maszerowała piechota, oddziały Korpusu Ochrony Pogranicza, marynarze, saperzy, lotnicy.
I ...ułani " oddział za oddziałem. Wszystkimi barwami połyskują otoczki czapek, ale sztandar na czele spowity krepą i krepa żałobna na każdem ramieniu i cień żałobny na każdej twarzy".
17 Maja po Mszy św. celebrowanej przez kardynała Kakowskiego orszak pogrzebowy wyruszył na Pola Mokotowskie. Tu przed trumną Marszałka odbyła się defilada, którą zakończyła niespodziewana burza z piorunami. Błyskało, grzmiało, a zgromadzeni wokół trumny Wodza zamarli z wrażenia - " przyroda przyłączyła się do żałobnej ceremonii".
Przy dźwiękach hymnu narodowego generałowie przenieśli trumnę na lawetę ustawioną na wagonie kolejowym.Pociąg ruszył do Krakowa. Podróż trwa całą noc. Wzdłuż przejazdu pociągu, przy torach, przy setkach zapalonych ognisk, przy sztandarach, rozjaśnioną reflektorami trumnę Marszałka żegnały tłumy Rodaków.
Po krótkich uroczystościach na dworcu w Krakowie, kondukt żałobny udał się na Wawel. U wejścia płonęły znicze, paliły się latarnie przysłonięte krepą. Na ramionach generałów, przy biciu dzwonu "Zygmunta" trumna została wniesiona do krakowskiej katedry, gdzie Arcybiskup Sapieha odprawił Mszę św. Po niej, przy dźwięku "Zygmunta" i 101 wystrzałach armatnich ciało Marszałka zostało odprowadzone do krypty św. Leonarda.
Tu, w krypcie na środku stanęła srebrna trumna z kryształowymi płytami wmontowanymi w jej wieko i boki.Na niej stary rycerski ryngrat, a w niego wpięte trzy szkarłatne róże...
Cytaty: opowiadanie z "Płomyka"/1935, autor R.S.








































Kontakt:
Hmmmm
Leżąc w takim łozu...
Dziękuję za świetnie napisany
Dziękuję za świetnie napisany artykuł i zdjęcia, które pani odkopała.
Pozdrawiam cieplutko
Bardzo dobry materiał Meg
Bardzo dobry materiał Meg :),:),:)
Uściślę - "Płomyk".
Pozdrawiam serdecznie Meg :),:),:)
"Płomyk", tak...przepraszam
@Oles:"Płomyk", tak...przepraszam na skanach miałam "Płomyczek" nie dojrzałam i nie skorygowałam. Poszło do edycji, może da się radę poprawić...
<>
Tyle lat Marszałek Piłsudski spokojnie spoczywał sobie, aż tu ktoś wpadł na pomysł ulokowania tam L.K
Teraz się w grobie przewraca.
ŚWIETNY ARTYKUŁ!
Miałam szczątkowe informacje na temat pogrzebu Piłsudskiego tyle co z TV i z lekcji historii. Dzięki pani artykułowi z pomoca zdjęć podbudowałam swoją wiedzę.
Gratuluję
Pani pubilkacji. To jest kolejny , w pani dorobku na mm tekst z wysokiej półki!
Pozdrawiam
I ja tak twierdzę.
@Ben:I ja tak twierdzę jak pan Ben
Ważny temat , krótki ,
Ważny temat , krótki , wyczerpujący artykuł - dobrze się czyta .Można sobie wyobrazić te uroczystości. A Panu Sacharczukowi gratuluję zbiorów archiwalnych-zachowany Płomyk z 1935 roku - niesamowite. Pozdrowienia
W tym sęk
@Klarka:Aby pisać tak, ażeby zawrzeć wszystko co najważniejsze i nie rozwodzić się niepotrzebnie.
Pozdrawiam serdecznie Klarka :),:),:)
Dzień dobry
Pięknie opisała pani ostatnią drogę Marszałka, Dziadka tam mówilo się o nim w domu. Wisiał u nas w mieszkaniu portret Marszałka na ścianie w miejscu honorowym . Mam go dzisiaj u siebie w domu.
Maria rocznik 1949
Rok później - 12 maja 1936 w
Rok później - 12 maja 1936 w Wilnie odbył się uroczysty pogrzeb serca Marszałka. Zgodnie z jego wolą spoczęło w mogile Marii Piłsudskiej z Billewiczów - matki Marszałka, której ciało ekshumowano wcześniej z Sugint.
Moi Dziadkowie byli na tej uroczystości - z Baranowicz pojechał do Wilna specjalny pociąg.
Grobowiec z inskrypcją "Matka i serce syna" znajduje się w kwaterze wojskowej na Rossie. Jest skromny i zawsze pokryty kwiatami.
Tak, podług woli Marszałka
@Magmag:Tak, podług woli Marszałka się stało...
Hmmmm
"Wzdłuż przejazdu pociągu, przy torach, przy setkach zapalonych ognisk, przy sztandarach, rozjaśnioną reflektorami trumnę Marszałka żegnały tłumy Rodaków."
A jak Kaczyński dojechał na Wawel?
Uszanujmy pamięć Marszałka Józefa Piłsudskiego
Pogrzeb Marszałka to był pogrzeb Marszałka, a nie Prezydenta i jego małżonki.
Pani Meg *Wszystkiego dobrego
.
http://www.youtube.com/watch?v=dq6hTVAl0SA&NR=1
PS.
Meg brawka za rocznicowy tekst!
Pani Meg ciekawy artykuł
Pani Meg ciekawy artykuł .Foty bezcenne!
Pozdr.
Fotografii w czasopiśmie było
@Czed:Fotografii w czasopiśmie było trzy razy więcej, wybrałam tylko te pasujące idealnie do tekstu...nie było jednak na nich Kasztanki prowadzonej przez dwóch podoficerów, ale w filmiku podanym przez Gorzowiaka jest...
Jest tyż migawka latarni
@Meg:Jest tyż migawka latarni przysłoniętych krepą
Naczelny_geM napisze szczerze
Naczelny_geM napisze szczerze i bez ogródek* Dobra robota Meg!!!*To napisałem ja*Naczelny_geM.
Meg
A moze coś swojego napiszesz? Dane ktore serwujesz to wyimki wiedzy której pelno w sieci. Napisz cos o swoich przemysleniach i doswiadczeniach - coś oryginalnego czego w sieci nie znajdziesz.
Historia rodziny wymieszana z fantazy i z fikcja literacka.
Mam wrazenie ze sie powtarzam... Déjà vu ...
Komus juz tak doradzałem...
Romanie, art. miał być
@Roman:Romanie, art. miał być poważny, wyimki z sieci, tak niektóre i tam są...;) Moją koncepcją jest pisanie "na faktach", gdy piszę od siebie to piszę felietoniki "Pitu - Pitu", jak ktoś to kiedyś ładnie określił...wyobrażasz sobie, abym o Piłsudskim pisała tak....pitowato?
Uważam, że są tematy, które trzeba opisywać serio i na poważnie...może za bardzo serio traktuję MM, ale cóż...:( Nie każdemu to się musi podobać...
Ps...ad. fantazy...to brak mi wyobraźni i zmyślać też nie umiem...nie ta liga :)
Ps. 2...a Ci co czytają lub zechcą przeczytać to przynajmniej mają "gotowca" z historii...sam wiesz, w jakie zdziwienie popadają czasami....;)
Powielanie treści nie zwieksza ich wartosci.
@Meg:"Uważam, że są tematy, które trzeba opisywać serio i na poważnie"
Po co?
Już Ockham powiedzial że istnień nie należy mnożyć ponad potrzebę.
Dotyczy to rowniez tekstów...
"Po co?"
@Roman:...ku pamięci...
...ku szczerzeniu wiedzy....
...ku szczerzeniu wiedzy....
@Meg:Szczerze zęby szczerze...
Kupa mięci...
Ps...za uwagi dziękuję,
Ps...za uwagi dziękuję, jednak pozwolisz, że to ja będę decydować o formie i koncepcji swoich tekstów...
"że to ja będę decydować o formie "
@Meg:Pewnie - "szczerzenie" wiedzy jest formą stomatologiczną.
Meg u stomatologa pracowała
@Roman:Meg u stomatologa pracowała to się jej "szczerzenie" udzieliło :D:D:D
Gorzowiak
@Gorzowiak:Kiepów tutaj dużo! Niech czytają i uczą się aż się nauczą ;D
Meg
Meg
Meg pisz - robisz to dobrze,
Meg pisz - robisz to dobrze, a tumanów na mm co niemiara . Może być, że czegoś się nauczą :D:D:D Nie cobym Cię bronił i adwokacił ale róbta kobieto swoje !
Pozdrówka specjalne :D
Może być, że czegoś się nauczą
@Gorzowiak:szczerzenia?
Pan Roman na pewno wie
Pan Roman na pewno wie wszystko o pogrzebie Marszałka, ale ja nie wiedziałam. Może pan się ze mnie śmiać, ale tak było.
"wie wszystko o pogrzebie Marszałka"
@Kasia76:Nic nie wiem - to dla mnie w tej chwili zbędna wiedza.
I co polepszyło Ci sie jak sie dowiedzialaś?
Wystarczyło wpisać w google... lepiej bys sie czuła od dawna...
Ludzie maja tendencję do zasmiecania sobie pamięci faktami
na co dzień zbednymi.
Nie wazna jest wiedza sensu stricto - ale wiedza jak i gdzie jej szukac .
A tego polskie szkoły nie ucza.
Najpierw musiałabym wiedzieć,
@Roman:Najpierw musiałabym wiedzieć, ze zbliża się rocznica. A nie wiedziałam.
Dlatego uważam że takie artykuły na mm i w gazetach informujące o ważnych datach są potrzebne po to aby raz w roku chociaż czegoś się dowiedzieć albo przypomnieć sobie.
Kasiu76
@Kasia76:Napisałaś , że "Najpierw musiałabym wiedzieć, ze zbliża się rocznica. A nie wiedziałam." Nie martw się ja również.
Roman ma także racje. Zaśmiecanie sobie pamięci na własne życzenie jest masochizmem. Przez lata nauczyciele wbijali nam na siłę w szkole regułki i daty . Obecnie mamy komfort zapamiętywania tego co chcemy.
Stanie taki trwaj wieczność :P
***
Pani Meg artykuł świetny jak również świetne są zdjęcia.
Pozdrawiam
W rocznicę
Krótko i na temat to się przecież liczy. Fantastyczne są oczywiście zdjęcia archiwalne
W pierwszej kolejności
W pierwszej kolejności Romanie trzeba wiedzieć co szukać, później gdzie na zakończenie zweryfikować .
Dobry artykul niewątpliwym plusem są zdjęcia
JasioW i pzrede wszytkim
@JasioW:JasioW i pzrede wszytkim chciec poszukac.
Na te strone wchodza tez mlodzi ludzie, ktorzy niestety juz nie pamietaja, w szkolach ich nie ucza i moze ta droga cos zostanie w glowach.
Sadze ze niewazne jest czy informacje sa w internecie na wielu stronach istota jest oddanie holdu Marszalkowi w rocznice smierci.
O burzy nad trumna podczas defilady dowiedzialem sie z artykulu Meg.
Swoja droga to rarytas taki "Plomyk" z tamtych lat.
Wątek treści i formy
Trudno zaciekawić odbiorcę mm historią na dodatek - jak wynika z moich obserwacji - nieposiadającego wiedzy historycznej ogólnej. Konstrukcja tekstów na mm budzi wiele kontrowersji. Nie czepiam się zasad. Tekst może zawrzeć się w sztywnych ramach historycznych lub też stanowić formę narracyjną. Jednakowoż w obu wypadkach prawda historyczna stanowi istotę tekstu tudzież jej wagę. Ułomki historii tudzież rozpisy mogą zaciekawić. W oby wypadkach odbiór tekstu zależy od tego czy publikacja jest klarowna i zrozumiała dla każdego tudzież niemęcząca i niezawalająca adresata niepotrzebnymi tudzież wyrwanymi z kontekstu faktami.
Konkludując - dla każdego adresata i nadawcy na miarę jego możliwości i rozumienia tudzież bez fałszowania faktów i fantazji!
Pozdrawiam
"tudzież" i "tudzież"
@Ben:"tudzież" i "tudzież" , aczkolwiek zgadzam się z Twoim "tudzież"
Pozdrawiam serdecznie Ben :),:),:)
Podtrzymuję swoją opinię -
Podtrzymuję swoją opinię - zarówno tekst wrzucony na portal mm jak również zdjęcia są publikacją z wyżej półki.
Pozdrawiam
Szkoda, że mało jest zdjęć.
Szkoda, że mało jest zdjęć. W necie tych nie ma. Artykuł jest ciekawy.
Kasia76 i Anula ja też nie wiedziałam, o tym, że zbliża się rocznica śmierci. Za dwa dni napewno media o tym przypomną a my dowiedziałyśmy się przed czasem
Abstrachując od tematu
Abstrachując od tematu dobrego co tu powtarzać artykułu chciałbym zwrócić uwagę na to, że oryginalną trumnę ze szczątkami Piłsudskiego można było nawiedzać długo po jego śmierci - opowiadano mi, że wystawiona była w krypcie w pięćdziesiątych latach - inny świadek mówił , że aż do sześćdziesiątych .Przez "okienka" widać było Marszałka . Dopiero później zapakowano ją do drugiej trumny., która stoi obecnie w krypcie Pod Srebrnymi Dzwonami
Pozdrawiam - Jacek
To prawda....ale nie umiem
@Kadek:To prawda....ale nie umiem powiedzieć do którego roku stała
Naprawdę można było? A to
@Meg:Naprawdę można było? A to ciekawe...
Gdyby Chaja nie dostała kopa...
http://portalwiedzy.onet.pl/4869,51172,1643238,1,czasopisma.html
To nie znałaby jej świat!
Dlatego MEG - pisz.
Nie tylko kompiluj teksty - stac Cie na własny styl.
Moja opinia to taki "kopniak w świat"
Bądź Helena dzienikarstwa polskiego...
"Bądź Helena dzienikarstwa polskiego..."
@Roman:...gdzie mi tam do Niej...oj, za wysokie stawiasz mi wymagania...
Ps...nie zamierzam przestać pisać, a za "kopniaka w świat" dzięki...:)
Pisz Meg - powtórzę za
Pisz Meg - powtórzę za Romanem. Twoje felietony są naprawdę na poziomie. Jednakowoż nie zakazuję Ci pisać w "swojej formie", gdyż robisz to również dobrze! Jawisz mi się w swoich tekstach jako kobieta konkretna i romantyczna. Pomyśl i pomieszaj Meg z Meg. Jestem ciekawy takiej mieszanki.
Nie bierz Meg na poważnie pisania na tej platformie, gdyż wpadniesz w sidła swojej ambicji. (dobrze, że ją masz.) MMG jest blogiem tworzonym dla rozrywki. Poważne treści umykają PRZEWAŻNIE uwadze. A szkoda...
Pozdrawiam,
D.
.
@Ben:.